W historyczny piątkowy wieczór 17-letni Djibril Coulibaly zapisał się w annałach francuskiego futbolu. Napastnik Nicei został najmłodszym zawodnikiem, który zdobył bramkę w finale Coupe de France w XXI wieku, trafiając do siatki na Stade de France tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę.
Gdy Nicea przegrywała dwoma golami, wiara menedżera Claude'a Puela w młodzież została nagrodzona w 48. minucie. Precyzyjnie podany rzut rożny Jonathana Claussa znalazł Coulibaly'ego, który wzniósł się ponad obronę, a jego mocne uderzenie głową nie dało szans bramkarzowi przeciwnika. Gol zmniejszył stratę i wzbudził nadzieję wśród kibiców Nicei.
Włączenie Coulibaly'ego do wyjściowego składu było jedną z najodważniejszych decyzji Puela. Przed finałem nastolatek rozegrał zaledwie 13 minut w Ligue 1 w dwóch krótkich występach – w Angers w połowie marca i w Lille w połowie kwietnia. Ponadto zagrał jedną połowę w Lidze Europy przeciwko Ludogorcowi pod koniec stycznia. Wystawienie go w finale pucharu było ogromnym ryzykiem, które spektakularnie się opłaciło.
W wieku 17 lat i 185 dni Coulibaly został nie tylko najmłodszym strzelcem gola w finale Coupe de France w tym stuleciu, ale już wcześniej ustanowił rekord jako najmłodszy zawodnik, który pojawił się w takim meczu od roku 2000. Jego osiągnięcie przewyższa wcześniejszych cudownych dzieci i natychmiast rodzi porównania z Kylianem Mbappé, który nigdy nie strzelił gola w finale Coupe de France w tym wieku.
Nicea miała trudną pierwszą połowę. Zespół stracił dwie szybkie bramki – najpierw po strzale Floriana Thauvina, a następnie, gdy Odsonne Édouard głową wbił piłkę po rzucie rożnym Thauvina w 42. minucie. Podwójny cios groził rozbiciem planu gry Nicei, ale interwencja Coulibaly'ego zmieniła oblicze wieczoru.
Claude Puel od dawna opowiada się za promowaniem wychowanków akademii, a ten finał był ostatecznym potwierdzeniem słuszności tej polityki. Występ Coulibaly'ego podkreśla zaangażowanie klubu w rozwijanie talentów, a młody zawodnik dołącza do grona cenionych wychowanków Nicei. Gol ten tylko przyspieszy jego rozwój i może sprawić, że w przyszłym sezonie stanie się stałym elementem pierwszej drużyny.
Dla Coulibaly'ego to trafienie jest momentem definiującym karierę. Daje mu silną pozycję negocjacyjną w rozmowach kontraktowych i nieuchronnie przyciągnie uwagę większych klubów. Dla Nicei umacnia to reputację żyznego gruntu dla wschodzących gwiazd. Jeśli będzie odpowiednio prowadzony, Coulibaly może przez lata prowadzić linię ataku Les Aiglons.
Coupe de France często bywa sceną młodzieńczych przełomów, ale rzadko o tak natychmiastowym wpływie. Nazwisko Coulibaly'ego stoi teraz obok legend, które zdobiły te rozgrywki, a jego rekord będzie punktem odniesienia dla przyszłych pokoleń wychowanków akademii marzących o chwale na największej krajowej scenie.
Sam gol był dowodem wrodzonego wyczucia pozycji i umiejętności gry głową Coulibaly'ego. Wbiegając niepilnowany w pole karne, idealnie wyczuł moment wyskoku, by skierować piłkę do dalszego słupka. Był to ruch łączący instynkt z efektami treningu w akademii, co wyjaśnia, dlaczego Puel miał dość przekonania, by wystawić go w podstawowym składzie w tak ważnym meczu.
Choć ostateczny wynik finału po golu Coulibaly'ego pozostawał nierozstrzygnięty, młody napastnik już zapewnił sobie miejsce w historii. Wieczór oznaczał pojawienie się nowej gwiazdy, a jeśli będzie kontynuował tę drogę, Djibril Coulibaly będzie nazwiskiem do zapamiętania na lata. Na podstawie doniesień L'Equipe.