Derby praskie pomiędzy Slavią a Spartą pogrążyły się w chaosie w sobotę, gdy przemoc kibiców zmusiła do przerwania meczu w doliczonym czasie gry. Gdy Slavia prowadziła 3-2 i była zaledwie kilka minut od zdobycia 14. tytułu mistrza Czech, kibice gospodarzy wdarli się na boisko Fortuna Arena i odpalili fajerwerki w stronę sektora gości, co skłoniło sędziego do przerwania meczu. Incydent przyćmił to, co miało być momentem chwały dla Slavii, która teraz stoi przed niepewną drogą do trofeum.
Prezes Slavii, Jaroslav Tvrdik, złożył szczere przeprosiny na koncie klubowym na X, nazywając wydarzenia "prawdopodobnie największym wstydem, jakiego doświadczyłem w ciągu 11 lat w klubie." Przeprosił szczególnie "wszystkich normalnych kibiców, którzy pozostali na trybunach" oraz widzów oglądających w domu, przyznając, że zawodnicy zasłużyli na świętowanie tytułu, na który pracowali przez cały sezon.
To nie pierwszy raz, gdy derby praskie zostały splamione zamieszkami kibiców. W 2020 roku mecz został zakłócony przez rasistowskie obelgi, a w 2019 roku oba kluby otrzymały nakaz gry przy pustych trybunach po osobnych incydentach: Sparta za wtargnięcie na boisko podczas kwalifikacji do Ligi Mistrzów, a Slavia za rzucanie pirotechniki w sektor gości podczas meczu ligowego. Ostatnio, w październiku 2023 roku, kibice Slavii byli zamieszani w brutalne incydenty w Rzymie, w wyniku których trzech stewardów zostało rannych.
Przerwanie meczu rodzi poważne pytania dotyczące bezpieczeństwa i zachowania kibiców w czeskiej ekstraklasie. Liga stoi teraz przed zadaniem podjęcia decyzji, czy przyznać tytuł Slavii, powtórzyć mecz, czy nałożyć sankcje. Prezes Slavii zasugerował możliwe działania dyscyplinarne, ale emocjonalne obciążenie dla zawodników i sztabu jest oczywiste. "Trzy lub cztery minuty dzieliły nas od świętowania, a zamiast tego mamy to" - ubolewał Tvrdik.
Osobno, we Francji, mecz Ligue 2 pomiędzy Bastią a Le Mans został również definitywnie przerwany w doliczonym czasie gry po tym, jak na boisko rzucono petardy i bomby dymne. Zbieg dwóch poważnych przerwań tego samego dnia podkreśla niepokojący trend przemocy kibiców w europejskiej piłce nożnej. Podczas gdy incydent w Bastii nie dotyczył tytułu, zakłócił on dokończenie meczu.
Dla Sparty Praga opóźnienie oznacza, że mają teraz koło ratunkowe, ale uwaga pozostaje skupiona na zachowaniu mniejszości kibiców. Reputacja czeskiej ligi ponownie ucierpi, a interesariusze będą domagać się pilnych reform, aby zapobiec powtórce. Nadchodzące dni pokażą, czy Slavia zostanie ogłoszona mistrzem, czy mecz musi zostać powtórzony w surowszych warunkach.
Na podstawie raportów z Foot - actualités, mercato, info & vidéo en continu.