Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dlaczego finał Brighton w Pucharze Anglii jest historyczny

Super LeagueManchester United vs Nottingham ForestManchester UnitedNottingham ForestManchester CityAustraliaLiverpoolTottenhamWest HamBrighton

Kobiety Brightonu po raz pierwszy w finale Pucharu Anglii po zwycięskim golu w 95. minucie z Liverpoolem. Trener Dario Vidosic celuje w trofeum, dążąc do

Kobiety Brighton & Hove Albion po raz pierwszy jadą na Wembley po dramatycznym zwycięstwie 3-2 w półfinale Pucharu Anglii z Liverpoolem, przypieczętowanym strzałem Nadine Noordam w 95. minucie. Zwycięstwo to historyczny kamień milowy dla klubu, który od dawna dąży do zakłócenia hierarchii Women's Super League.

Pod wodzą głównego trenera Dario Vidosica Brighton przekształcił się ze średniaka w prawdziwego pretendenta. Vidosic, były reprezentant Australii, od objęcia stanowiska jest bezkompromisowo ambitny. W wywiadzie na początku sezonu stwierdził, że chce „rzucić wyzwanie establishmentowi”, zdobyć trofeum i zostać „najlepszym z najlepszych”. Ta retoryka jest teraz poparta wynikami: Brighton jest niepokonany w siedmiu meczach, pokonując Arsenal, Manchester City (ich rywala w finale) i remisując z Manchesterem United.

Odrodzenie mew napędza silny atak. Fran Kirby, która powróciła po kontuzji pod koniec lutego, doskonale współpracuje z Kiko Seike i Madison Haley. Kirby powiedziała dla TNT Sports: „Kultura w grupie jest niesamowita. Każdy chce pracować dla siebie nawzajem.” Ta spójność była w pełni widoczna w meczu z Liverpoolem, gdy Brighton odrobiło stratę dwóch bramek, prezentując oszałamiającą drugą połowę.

Droga Brightonu do finału nie była wcale łatwa. W trzech kolejnych rundach pokonali drużyny z najwyższej ligi: West Ham, Arsenal i Liverpool. Vidosic jednak już skupia się na kolejnym wyzwaniu. „To ogromne osiągnięcie,” powiedział po półfinale. „Ale w weekend czeka nas coś naprawdę ważnego. Chcemy być historyczni jako zespół.”

Ambitja klubu wykracza poza boisko. W planach jest specjalnie zbudowany stadion dla kobiet, a zespół zmierza do drugiego z rzędu miejsca w górnej połowie tabeli WSL. Sobotni mecz ligowy z Tottenhamem daje szansę na zdobycie najwyższego wyniku punktowego klubu (29), co dodaje do sezonu już zdefiniowanego przez postęp.

Ten występ w finale Pucharu Anglii jest szczególnie poruszający, biorąc pod uwagę historię klubu. Męska drużyna Brightonu ostatni raz dotarła do finału Pucharu Anglii w 1983 roku, a żadna z seniorskich drużyn nigdy nie zdobyła wielkiego trofeum. Kobiecy zespół, pierwotnie założony w latach 60. XX wieku z grupą telefonistek, stoi teraz u progu chwały.

Zespół Vidosica przyjął presję. „Chcemy zapisać nasze nazwiska w historii na zawsze,” powiedział. Finał z Manchesterem City 31 maja będzie ich największym testem, ale Brighton już pokazał, że należy do elity.

Na podstawie raportów The Guardian.