Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dlaczego Lionel Messi trenował sam: obawy Argentyny o formę

Mistrzostwa ŚwiataArgentina vs AlgeriaArgentynaAlgieriaInter MiamiInter MediolanLesothoAuxerreEstorilRiedEstudiantes de La PlataCzłonkowieAnderlechtMaribor

Lionel Messi trenował sam z powodu zmęczenia mięśnia lewego uda przed meczem otwarcia Argentyny 16 czerwca z Algierią, ale federacja twierdzi, że robi postępy.

Lionel Messi we wtorek został poddany oddzielnemu reżimowi treningowemu, gdy Argentyna przeprowadziła swoją pierwszą sesję na amerykańskiej ziemi przed zbliżającym się meczem międzynarodowym. Widok kapitana pracującego z dala od głównej grupy natychmiast wzbudził niepokój wśród fanów, choć wstępna diagnoza wskazuje na problem do opanowania. 36-latek zmaga się ze zmęczeniem mięśnia lewego uda, problemem, który pojawił się po raz pierwszy około tygodnia temu. Personel medyczny zdecydował się na wszelki wypadek trzymać go z dala od treningów pełnej drużyny, koncentrując się zamiast tego na zindywidualizowanych ćwiczeniach mających na celu nie pogłębianie wrażliwego obszaru. Messi nie był jedynym zawodnikiem w trakcie regeneracji. Kilku innych członków kadry Albiceleste zmaga się z drobnymi urazami i dołączyło do napastnika Interu Miami w dostosowanych do potrzeb zajęciach fizjoterapeutycznych na trawie. To zbiorowe podejście pozwoliło działowi medycznemu drużyny monitorować kilka przypadków jednocześnie, podczas gdy reszta grupy pracowała nad schematami taktycznymi. Każde pytanie dotyczące sprawności Messiego naturalnie przyciąga wzmożoną uwagę. Ośmiokrotny zdobywca Złotej Piłki pozostaje sercem argentyńskiej kadry, a jego przejście do Interu Miami postawiło go w centrum uwagi w Stanach Zjednoczonych. Zbliżający się mecz w Kansas City ma szczególne znaczenie, ponieważ stanowi kolejny rozdział w jego trwającej relacji z amerykańską publicznością. W oficjalnym komunikacie Argentyńska Federacja Piłkarska odniosła się do sytuacji z ostrożnym optymizmem. „Zawodnicy z drobnymi dolegliwościami fizycznymi i urazami nadal pracują z zespołem fizjoterapeutów nad konkretnymi ćwiczeniami na boisku i robią dobre postępy” – głosiło oświadczenie. Sformułowanie sugeruje, że nie przewiduje się poważnych niepowodzeń. Docelowa data powrotu to 16 czerwca, kiedy Argentyna zmierzy się z Algierią w meczu otwarcia letniego harmonogramu. Mecz rozpocznie się o godzinie 3 czasu francuskiego na stadionie Children's Mercy Park w Kansas City, wczesnym rankiem, co i tak przyciągnie ogromną oglądalność na całym świecie, zwłaszcza że udział Messiego wisi na włosku. Choć aktualizacja federacji jest uspokajająca, ryzyko zbyt szybkiego powrotu po urazie mięśnia pozostaje tematem dyskusji. Dynamiczny styl Messiego wielokrotnie obciąża dolną część ciała, a na tym etapie kariery kluczowe jest ostrożne zarządzanie obciążeniem. Główny trener Lionel Scaloni prawdopodobnie będzie polegał na wskazówkach zespołu medycznego przed podjęciem decyzji o udziale swojej gwiazdy w pełnym obozie treningowym. Głębia Argentyny w sektorze ofensywnym znacznie się poprawiła w ostatnich cyklach, a zawodnicy tacy jak Julián Álvarez i Ángel Di María są w stanie w razie potrzeby przejąć ciężar kreatywności. Mimo to psychologiczny impuls, jaki daje Messi, jest niezastąpiony, a przeciwnicy rzadko przygotowują się do Argentyny bez skupiania się na tym, jak go powstrzymać. Ten obóz treningowy w Stanach Zjednoczonych służy kilku celom. Poza czysto sportowym przygotowaniem wzmacnia komercyjną obecność Argentyny na kluczowym rynku, gdzie obecność Messiego w klubie wzbudziła już niespotykane zainteresowanie. Nawet częściowo sprawny Messi stanowi znaczącą atrakcję dla sprzedaży biletów i transmisji. W miarę upływu tygodnia wszystkie oczy pozostaną skupione na integracji Messiego z zajęciami pełnej drużyny. Pierwsze oznaki są zachęcające, a kontrolowane środowisko grupy rehabilitacyjnej sugeruje przemyślaną strategię, aby osiągnął szczyt formy dokładnie w momencie rozpoczęcia rywalizacji. Na razie przesłanie z obozu to przesłanie cierpliwości. Personel medyczny będzie go oceniać na co dzień, a ostatecznym celem jest w pełni sprawny kapitan, który wyjdzie na boisko przeciwko Algierii. Jeśli plan się powiedzie, spodziewaj się, że kultowa dziesiątka znów będzie dyktować wydarzenia. Na podstawie raportu L'Equipe.