Nadzieje AC Milan na Ligę Mistrzów doznały poważnego ciosu w niedzielę, gdy przegrali u siebie 2-3 z Atalantą, co sprawia, że kurczowo trzymają się czwartego miejsca w Serie A. Porażka na San Siro spotkała się z gwizdami i masowym opuszczeniem stadionu przez kibiców, podczas gdy drużyna Massimiliano Allegriego załamała się w pierwszej połowie.
Atalanta uderzyła dwukrotnie w pierwszym półgodzinnym, gdy Ederson otworzył wynik w 7. minucie, a Zappacosta podwoił prowadzenie w 29. Milan nigdy nie otrząsnął się po tym wczesnym szturmie, a sytuacja pogorszyła się wkrótce po wznowieniu, gdy Raspadori w 52. minucie zrobił 3-0, pozostawiając domową publiczność w niedowierzaniu.
Curva Sud opustoszała tłumnie po trzecim golu, co było wyraźnym znakiem głębokiej frustracji kibiców z powodu występu drużyny i kierunku obranego pod wodzą Allegriego. Słyszano okrzyki niezadowolenia, a atmosfera na stadionie stała się toksyczna.
Na ich pochwałę, Milan pokazał późny zryw. Pavlović strzelił głową w 91. minucie, zmniejszając stratę, a Nkunku wykorzystał rzut karny dwie minuty później, doprowadzając do 2-3. Ale to było za mało, za późno, a powrót nie wystarczył.
Po tej porażce Milan pozostaje z 67 punktami, ale teraz ma tyle samo co Roma, która wcześniej wygrała w Parmie. Juventus również ich wyprzedził, spychając Rossoneri na czwarte miejsce. Pozostało tylko kilka kolejek, a margines błędu zniknął.
Pozycja Allegriego jest pod coraz większą kontrolą. Niestałość drużyny nękała ich przez cały sezon, a ten występ przeciwko bezpośredniemu rywalowi o miejsca w Europie podkreśla kruchość ich kampanii. Reakcja fanów sugeruje, że cierpliwość się kończy.
„To nie jest Milan, który chcemy oglądać” – słyszano, jak jeden sfrustrowany kibic powiedział po meczu, co odzwierciedla powszechne rozczarowanie. Zarząd stoi teraz przed trudną decyzją, czy pozostać przy obecnym trenerze.
Patrząc w przyszłość, Milan musi szybko się przegrupować. Ich pozostałe mecze obejmują trudne wyjazdy i bezpośrednie starcie z Romą, które może zadecydować o ich losie w Lidze Mistrzów. Każdy punkt jest od teraz kluczowy.
Dla Atalanty to zwycięstwo wprowadza ich do walki o miejsce w czołowej czwórce. Ich skuteczny występ na San Siro pokazał ich jakość i odporność.
Taktyka Allegriego została ponownie zakwestionowana, ponieważ wczesne błędy defensywne Milanu okazały się kosztowne. Niezdolność drużyny do radzenia sobie z presją w ważnych momentach stała się powracającym tematem.
Drzwi do Ligi Mistrzów pozostają otwarte, ale ledwo. Milan musi znaleźć sposób na regularne wygrywanie, i to szybko, albo ryzykuje całkowite pominięcie najważniejszych europejskich rozgrywek.
Na podstawie raportów z Tuttosport.