Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

FIFA potwierdza koniec ery naklejek Panini po Mundialu 2030

Mistrzostwa ŚwiataNewcastleNewcastle JetsNewell's Old BoysHassania AgadirNewport CountyHastings UnitedPortugaliaMarokoMeksykHiszpaniaAnderlechtKanadaNottingham Forest

Prezydent FIFA Gianni Infantino ogłosił, że kultowa umowa na album z naklejkami Panini na Mistrzostwa Świata zakończy się po turnieju w 2030 roku, co oznacza

Rytuał, który definiował oczekiwanie na Mistrzostwa Świata przez pokolenia, dobiega końca. Prezydent FIFA Gianni Infantino potwierdził, że długoletnia współpraca organizacji z firmą Panini, włoskim przedsiębiorstwem będącym synonimem kolekcjonerskich albumów z naklejkami, wygaśnie po Mundialu 2030. To ogłoszenie sygnalizuje znaczącą zmianę w sposobie komercjalizacji i doświadczania najchętniej oglądanego wydarzenia sportowego na świecie przez globalną rzeszę fanów.

Przez ponad pół wieku album z naklejkami Panini był czymś więcej niż tylko produktem; był fenomenem kulturowym. Tradycja rozpoczęła się na dobre z Mundialem 1970 w Meksyku, a od tego czasu zbieranie, wymiana i uzupełnianie albumu stało się cenionym rytuałem przedturniejowym zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Albumy służą jako namacalne, dotykowe połączenie z wydarzeniem, fizyczna pamiątka w coraz bardziej cyfrowym świecie. Wiadomość o jej zakończeniu rezonuje więc głęboko z nostalgią niezliczonych kibiców.

Decyzja, jak stwierdził Infantino, ma charakter komercyjny. Obecna umowa licencyjna między FIFA a Panini nie zostanie przedłużona na okres po turnieju w 2030 roku, który ma być współorganizowany przez Hiszpanię, Portugalię i Maroko. Na jej miejsce wejdzie nowa, nieokreślona umowa. Choć FIFA nie ujawniła tożsamości nowego partnera ani charakteru przyszłego produktu, posunięcie to wskazuje na strategiczny zwrot w strategii merchandisingu i angażowania fanów organizacji.

Ta zmiana niesie ze sobą istotne implikacje dla doświadczeń fanów. Album Panini był uniwersalnym językiem fanostwa, wspólną aktywnością wykraczającą poza granice państw. Boiska szkolne i fora internetowe tętniły negocjacjami wymiennymi. Uzupełnienie albumu było osobistym triumfem. Zastąpienie tego nowym formatem, jakikolwiek by on nie był, stanie przed ogromnym wyzwaniem odwzorowania tej głęboko zakorzenionej emocjonalnej więzi i wspólnego rytuału.

Z biznesowego punktu widzenia zmiana jest zrozumiała. Rynek pamiątek sportowych i przedmiotów kolekcjonerskich ewoluował dramatycznie, z rosnącym naciskiem na aktywa cyfrowe, NFT i interaktywne doświadczenia online. FIFA może chcieć dostosować swoje produkty związane z Mundialem do tych nowoczesnych trendów, oferując potencjalnie bardziej dynamiczne, oparte na aplikacjach lub cyfrowo zintegrowane doświadczenie kolekcjonerskie. Nowa umowa może dotyczyć firmy technologicznej lub innego producenta przedmiotów kolekcjonerskich, który chce wprowadzać innowacje w tej przestrzeni.

Sam Mundial 2030 jest już historyczny, będąc pierwszym rozgrywanym na trzech kontynentach. Teraz będzie również symbolicznie oznaczać koniec pewnej ery w kulturze Mundialu. Ostatni album Panini na ten turniej niewątpliwie stanie się sam w sobie przedmiotem kolekcjonerskim, stanowiąc zwieńczenie 60-letniej tradycji.

Ogłoszenie Gianniego Infantino, choć krótkie, otwiera nowy rozdział w historii handlowej FIFA. Organizacja stawia, że przyszłość angażowania fanów leży poza książeczką z naklejkami. Czy następca zdoła uchwycić tę samą magię wypełniania ostatnich nieuchwytnych miejsc w albumie, pozostaje kwestią otwartą. Na razie fani mogą zastanawiać się nad ukochaną tradycją i przygotowywać się na jej ostatnią edycję w 2030 roku.

Na podstawie doniesień Mirror - Football.