Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Gasperini wprowadza Romę do LM: Podpis Malena kluczowy po

Serie AAtalanta vs GenoaJuventus TurynAtalanta BergamoGenoaNapoliInter MediolanBelgiaCongo DRHaitiBorussia DortmundCapitalAnderlecht

Roma zapewniła sobie miejsce w LM po wygranej 2-0 z Veroną; Gasperini chwali wpływ Malena w styczniu. Postępy w rozmowach o przedłużeniu kontraktu Dybali

Roma zapewniła sobie długo wyczekiwany powrót do Ligi Mistrzów dzięki spokojnemu zwycięstwu 2-0 nad już zdegradowaną Veroną na Stadio Bentegodi, wieńcząc sezon transformacji pod wodzą Gian Piero Gasperiniego. Giallorossi potrzebowali tylko punktu, aby zagwarantować sobie miejsce w pierwszej czwórce, ale zaprezentowali występ, który podsumował ich odrodzenie w drugiej połowie sezonu, z Donyellem Malenem ponownie kluczowym w ofensywie. Zwycięstwo nie tylko potwierdziło miejsce przy europejskim stole, ale także potwierdziło decyzję klubu o powierzeniu 68-letniemu taktykowi zadania odbudowy po burzliwej poprzedniej kampanii.

Grając przeciwko dziesięciu zawodnikom przez ponad godzinę po czerwonej kartce dla Verony, Roma początkowo miała trudności ze znalezieniem rytmu, co Gasperini później przyznał. „Sprawiliśmy sobie trudność, paradoksalnie, gdy mieliśmy liczebną przewagę” – powiedział DAZN. „Być może z powodu pośpiechu nie wykorzystaliśmy nielicznych kontrataków i zbyt wiele ryzykowaliśmy przy ich stałych fragmentach.” Przełom nastąpił dzięki znajomemu źródłu: Malen, styczniowy nabytek wyrwany z rąk Juventusu, połączył się z Paulo Dybalą, a następnie asystował Stephanowi El Shaarawy'emu, który trafił do siatki decydującego gola z kontrataku. Był to moment poetyckiej symetrii, ponieważ Gasperini dał El Shaarawy'emu debiut w Genoi jako nastolatkowi, a teraz 33-latek odpłacił się tym zaufaniem, wprowadzając swojego mentora do Ligi Mistrzów.

Przybycie holenderskiego napastnika z Borussii Dortmund w zimowym okienku okazało się mistrzowskim posunięciem. Gasperini nie szczędził pochwał: „Malen sprawił, że zrobiliśmy niesamowity skok jakościowy w ataku.” Przed jego podpisaniem Romie często brakowało wykończenia przeciwko najlepszym drużynom, przegrywając kluczowe bezpośrednie starcia w pierwszej połowie sezonu. Ale dzięki szybkości, bezpośredniości i umiejętności łączenia gry Malena, Giallorossi przekształcili się w drużynę zdolną do rozbijania głębokich bloków i karania transitions. Jego obecność odciążyła Dybalę, który był wykluczony na znaczące okresy podczas końcówki sezonu, pozostawiając zespół „krótkim i w trudnej sytuacji z przodu”, jak przyznał Gasperini. Przyszłość Argentyńczyka jest teraz gorącym tematem; trener oświadczył, że „nigdy nie miał wątpliwości”, że Dybala zostanie, i ujawnił, że od dwóch tygodni pośredniczy między zawodnikiem a klubem. „Jeśli teraz nie zostanie, nie wiem, co robić” – powiedział Gasperini, sugerując, że rozwiązanie jest blisko.

Poza ulepszeniami w ataku, Gasperini podkreślił rozwój mentalny i kolektywny, który napędzał Romę do przodu. Po druzgocącej porażce z Interem jesienią zespół mógł się załamać. Zamiast tego odzyskali wiarygodność. „Zdobyliśmy fanów i krytyków w trudnych momentach” – wyjaśnił trener. „Relacja z zawodnikami i publicznością była lokomotywą napędzającą wyniki.” Nawet bez kontuzjowanych gwiazd, takich jak Dybala i Matias Soulé, ci, którzy weszli – w tym El Shaarawy – wykazali się nieustępliwością. Zespół, często uważany za szóstą siłę ligi, udowodnił, że przy odpowiedniej strukturze i wierze może osiągnąć więcej niż oczekiwano.

Ograniczenia finansowe wynikające z przepisów Fair Play prześladowały Romę w ostatnich oknach transferowych, ale Gasperini szybko zauważył transformacyjny efekt kwalifikacji do Ligi Mistrzów. „Liga Mistrzów naprawia wszystko i pozwoli nam wzmocnić skład” – powiedział. Napływ przychodów – szacowany na co najmniej 50 milionów euro – otwiera drzwi do pozyskania zawodników, którzy wcześniej odrzuciliby klub. Jednak doświadczony trener dodał dawkę realizmu: „Ryzykujesz również kilka ciężkich porażek.” Krok wyżej w konkurencji przetestuje siłę Romy, ale dorobek Gasperiniego w Europie z Atalantą sugeruje, że jest gotowy na wyzwanie.

Dodając intrygi do letnich planów, dyrektor sportowy Damien Comolli został podobno zauważony z napastnikiem, podsycając spekulacje, że klub już rusza po znakomitego snajpera. Tożsamość celu pozostaje nieznana, ale obserwacja sygnalizuje ambicję. Niezależnie od tego, czy nowa dziewiątka przybędzie, by rywalizować z Tammy'm Abrahamem czy go uzupełniać, atak Romy będzie wymagał głębi, by sprostać zarówno krajowym, jak i europejskim zobowiązaniom. Gasperini, który przekształcił linię ataku Atalanty w jedną z najgroźniejszych na kontynencie, będzie miał jasne pomysły na potrzebny profil.

Droga powrotna do Ligi Mistrzów była wyboista. Roma ostatnio brała udział w tych rozgrywkach w sezonie 2021-22 pod wodzą José Mourinho, gdzie dotarła do finału Ligi Konferencji Europy, ale nie zdołała zająć miejsca w pierwszej czwórce. Pod Gasperinim styl zmienił się na bardziej proaktywną, pionową filozofię, choć jej wdrożenie wymagało czasu. Powolny start i porażki w bezpośrednich starciach sprawiły, że gonili, ale seria sześciu zwycięstw w kluczowym momencie – coś, co Gasperini długo przepowiadał – przeniosła ich przez linię mety. „Zawsze mieliśmy wiarę i energię, a kiedy odzyskaliśmy wszystkich ważnych zawodników, wiedzieliśmy, że możemy dotrwać do końca” – podsumował.

Dla Gasperiniego to osiągnięcie umacnia jego dziedzictwo jako jednego z najbardziej innowacyjnych trenerów Serie A. Po ośmiu latach w Atalancie, gdzie uczynił ich stałymi bywalcami europejskich pucharów, jego pierwszy sezon w Rzymie przyniósł już wymierną nagrodę. Hymn Ligi Mistrzów zabrzmi na Stadio Olimpico w przyszłym sezonie, a z składem łączącym doświadczenie i głód, Roma wydaje się być gotowa na więcej niż tylko uczestnictwo. Połączenie taktycznej finezji Gasperiniego, dynamiki Malena i zastrzyku gotówki z elitarnej europejskiej konkurencji może być katalizatorem trwałego wzrostu.

Jednak wyzwania czekają. Plotki o pozyskaniu napastnika podkreślają potrzebę głębi składu, podczas gdy kondycja i przedłużenie kontraktu Dybali muszą być starannie zarządzane. Ostrzeżenie Gasperiniego o „ciężkich porażkach” jest przypomnieniem, że Liga Mistrzów może bezlitośnie obnażyć słabości. Euforia w stolicy sugeruje jednak, że na razie klub może cieszyć się dobrze wykonaną pracą. Od chaotycznego startu do triumfalnego finału – Roma odzyskała miejsce przy europejskim stole, a z Gasperinim u steru zamierza tam pozostać.

Na podstawie raportów Tuttosport.