Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Gol wyrównujący Gyökeresa nie wystarczył: Szwecja remisuje

Mistrzostwa ŚwiataParis Saint Germain vs ArsenalSzwecjaParis Saint-GermainArsenalGrecjaParagwajLesothoPartizan BelgradPartizaniAuxerreParyż FCNorwegiaTunezjaHolandiaJaponia

Szwecja straciła gola wyrównującego w 95. minucie, remisując 2:2 z Grecją w ostatnim meczu towarzyskim przed mundialem, przez co uderzenie z woleja Viktora

Ostatni sparing Szwecji przed mistrzostwami świata zakończył się ogromną frustracją, ponieważ Grecja zdobyła gola wyrównującego w doliczonym czasie gry, zmuszając do remisu 2:2 w czwartek. Wynik ten pozostawia drużynę Grahama Pottera z większą liczbą pytań niż odpowiedzi na kilka dni przed rozpoczęciem turnieju, a problemy defensywne znów okazały się kosztowne.

Po tym, jak wcześniej w tygodniu Norwegia rozbiła Szwedów 3:1, wydawało się, że są oni na dobrej drodze do podnoszącego morale zwycięstwa, gdy Gustav Nilsson dał im prowadzenie w 69. minucie. Nie zdołali jednak dowieźć zwycięstwa, tracąc bramkę głęboko w doliczonym czasie gry, co kontynuuje schemat defensorowych uchybień, które przyćmiły ich przygotowania.

Mecz rozpoczął się źle dla Szwecji, gdy lewy obrońca Grecji Kostas Tsimikas otworzył wynik w 10. minucie. Wykorzystał niepewną obronę, by umieścić piłkę w siatce, dając gościom wczesną przewagę i wzbudzając obawy o kolejny niespójny występ. Stracona bramka podkreśliła brak kohezji w szwedzkiej linii obrony, który Norwegia bezwzględnie wykorzystała.

Jednak Viktor Gyökeres wkroczył do akcji, wyrównując wynik i chwilowo uciszając krytyków. W swoim pierwszym występie reprezentacyjnym od czasu porażki Arsenalu po rzutach karnych z Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów, napastnik precyzyjnie uderzył z rzutu wolnego w 53. minucie, przerzucając piłkę nad greckim murem i do siatki. Gol był wyraźnym przypomnieniem jego światowej klasy umiejętności i dał przedsmak tego, co może wnieść do mundialu, ale podkreślił też nadmierne poleganie Szwecji na indywidualnych momentach.

Po wyrównaniu Szwecja nabrała rozpędu, a rezerwowy Taha Ali dostarczył iskry kreatywności, która doprowadziła do tego, co wyglądało na gola na wagę zwycięstwa. Rzut okiem Ali'ego i idealnie wyważone podanie uwolniły Nilssona, który zdobył bramkę z bliska, wywołując radość wśród domowych kibiców. Przez krótki okres zespół Pottera pokazywał kontrolę i zamierzenia, których brakowało w meczu z Norwegią.

Ale Grecja nie zamierzała się poddać. Skrzydłowy Giorgos Masouras uderzył w 95. minucie, pakując piłkę z niskiego dośrodkowania po szybkiej kontrze, która uśpiła szwedzką obronę. Późny zryw odzwierciedlił defensywną kruchość, która wkradła się do gry Szwecji pod wodzą Pottera, który teraz widział, jak jego drużyna traci pięć goli w dwóch przedturniejowych sparingach.

Wynik ten oznacza rozczarowujące zakończenie przygotowań Szwecji. Potter, angielski trener zatrudniony w celu ożywienia reprezentacji, jeszcze nie zaznaczył swojej władzy. Choć pojawiły się przebłyski ofensywnej płynności, nieumiejętność zarządzania meczem i utrzymywania prowadzenia pozostaje poważnym zmartwieniem przed wielkim turniejem.

Wkład Gyökeresa był jasnym punktem, ale nad drużyną wiszą pytania o odporność psychiczną. Stracone gole w końcówkach sparingów można przypisać eksperymentom, ale schemat tracenia punktów z prowadzących pozycji jest niepokojący. Szwedzki obóz wie, że takie błędy na mundialu mogą okazać się fatalne.

Grupa mundialowa Szwecji jest do opanowania, ale pełna potencjalnych pułapek. Rozpoczynają kampanię przeciwko Tunezji 14 czerwca, a następnie zmierzą się z odrodzoną Holandią i technicznie utalentowaną Japonią. Jeśli powtórzą błędy defensywne z meczów z Norwegią i Grecją, ich pobyt na turnieju może być krótki. Potter musi szybko znaleźć rozwiązanie, być może poprzez dostosowanie osłony w środku pola, aby zapewnić większą ochronę obronie.

Późny gol wyrównujący będzie bolesny, ale szerszy obraz wymaga szybkiego resetu. Kadra ma niezaprzeczalny talent, a Gyökeres jest zdolny do decydujących momentów, ale struktura zespołu musi się poprawić, aby go wspierać. Potter i jego sztab szkoleniowy ścigają się z czasem, aby usztywnić jednostkę defensywną i zaszczepić dyscyplinę w zarządzaniu meczem.

Dla Szwecji podróż od przygotowań do występów wkrótce zostanie wystawiona na próbę w najbardziej bezlitosnym środowisku. Remis z Grecją jest zarówno ostrzeżeniem, jak i okazją do nauki – jeśli lekcje zostaną przyswojone, mogą jeszcze zrobić wrażenie na turnieju. Jeśli nie, może zagrać kolejny wczesny odpadnięcie.

Na podstawie doniesień L'Equipe.