Liverpool zdecydowanie przystąpił do wypełnienia wakatu na stanowisku menedżera, rozpoczynając formalne rozmowy z Andonim Iraulą i wyznaczając sztywny termin wyznaczenia następcy Arne Slota przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata 11 czerwca. Pilność odzwierciedla zarówno skompresowany letni kalendarz, jak i potrzebę przywrócenia stabilności po burzliwym sezonie, w którym Slot został zwolniony po szczegółowej ocenie.
Decyzja o rozstaniu z Slotem została podjęta szybko. Holender został poinformowany o swoim losie na około 90 minut przed sobotnim publicznym ogłoszeniem, co było kulminacją procesu prowadzonego przez dyrektora sportowego Richarda Hughesa i Michaela Edwardsa, dyrektora generalnego ds. piłki nożnej w Fenway Sports Group. Ich analiza, która rozpoczęła się przed zakończeniem sezonu, opierała się głównie na danych dotyczących wyników i stwierdziła, że zespół prawdopodobnie nie będzie się rozwijał w obecnej strukturze. Warto zauważyć, że nie poproszono o wkład graczy, a chociaż odnotowano niezadowolenie kibiców, nie wpłynęło ono na ostateczną decyzję. FSG na razie potwierdziło swoje zaufanie do Hughesa i Edwardsa pomimo rozczarowującego zwrotu z letnich wydatków sięgających prawie 450 milionów funtów.
Iraola niemal natychmiast stał się głównym kandydatem. Jego dorobek w Bournemouth — trzy sezony stałego awansu, które zakończyły się pierwszym w historii klubu awansem do europejskich pucharów — uczyniły go jednym z najbardziej poszukiwanych trenerów na kontynencie. 43-letni baskijski taktyk zawdzięcza swoją pierwszą szansę w Anglii Hughesowi, który sprowadził go na południowe wybrzeże, a ta istniejąca relacja ma ułatwić szybkie negocjacje. Jego status kontraktowy, jako wolnego agenta, usuwa przeszkodę w postaci odszkodowania, która komplikowałaby przejścia innych kandydatów.
Tej przewagi finansowej nie można przecenić. Sebastian Hoeness ze Stuttgartu i Pierre Sage z Lens, obaj na celowniku Liverpoolu i mający być sondowani, wymagaliby znacznych opłat wykupu. Ponieważ klub jest świadomy ograniczeń finansowego fair play po rekordowych wydatkach, możliwość zatrudnienia Iraoli bez płacenia klauzuli wykupu idealnie wpisuje się w ich pragnienie czystego, opłacalnego przekazania. Termin również odpowiada wszystkim stronom: mianowanie przed mundialem daje nowemu trenerowi pełny okres przygotowawczy z drużyną, co jest nie do negocjacji dla zespołu potrzebującego taktycznej reinwencji.
Jednak Liverpool nie jest jedynym klubem podziwiającym Iraolę. AC Milan, Bayer Leverkusen i Crystal Palace wszyscy składali oferty od czasu jego odejścia z Bournemouth, a Palace podobnie obserwuje Sage'a, co sugeruje potencjalną walkę, jeśli Liverpool będzie zwlekał. Obecność wielu konkurentów wyostrza potrzebę szybkiego sfinalizowania transakcji przez Liverpool; data rozpoczęcia mundialu działa zarówno jako cel, jak i zawór ciśnieniowy. Przedłużające się poszukiwania groziłyby utratą preferowanego kandydata.
Odejście Slota, choć brutalne w swoim czasie, nie wymazuje tego, co osiągnął. Kapitan Virgil van Dijk złożył wdzięczny hołd, podkreślając tytuł Premier League zdobyty w ich pierwszym wspólnym sezonie. Ten triumf wydaje się jednak odległy po kampanii, która popadła w przeciętność, gdzie drogie nabytki nie zgrały się, a wyniki spadły alarmująco. Przegląd ujawnił brak spójności, który wyczuwało wielu obserwatorów, skłaniając kierownictwo do działania, zamiast pozwolić na dryfowanie w długotrwałą stagnację.
Dla Liverpoolu Iraola oznacza wyraźną zmianę stylistyczną. Jego drużyny z Bournemouth charakteryzowały się wysokooktanowym pressingiem, płynnością pozycyjną i zdolnością do osiągania wyników przewyższających posiadane zasoby — cechy, które przypominają tożsamość klubu pod wodzą Jürgena Kloppa. Wyzwaniem będzie wdrożenie tych zasad w składzie zgromadzonym dla innej wizji. Nowy trener musi natychmiast zdobyć szatnię, wciąż odczuwającą skutki gwałtownego zakończenia ery Slota, a także wyciągnąć to, co najlepsze z zespołu talentów, który jeszcze nie uzasadnił swojej ceny.
Konsekwencje wykraczają poza Anfield. Jeśli Iraola przyjmie pracę, osłabi to bezpośredniego rywala na rynku menedżerskim i pozbawi potencjalnych następców Bournemouth postaci zapewniającej ciągłość. Dla Premier League dodaje to świeży taktyczny umysł do ligi już pełnej elitarnych trenerów. Nadchodzące dni będą decydujące: Liverpool dąży do zakończenia rozmów i dokonania nominacji bez zbędnego zamieszania, przywracając poczucie kierunku, zanim uwaga piłkarskiego świata skupi się na Mistrzostwach Świata.
Na podstawie doniesień z The Guardian.