Końcowy gwizdek sezonu Premier League 2025-26 potwierdził Arsenal jako mistrza po raz pierwszy od 22 lat, podczas gdy West Ham, Burnley i Wolves spadli. Jednak poza walką o tytuł i spadek, ostatnia kolejka przyniosła emocjonujące rozstrzygnięcia w kwalifikacjach europejskich, z pięcioma miejscami w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji wciąż nieprzyznanymi.
Arsenal, Manchester City i Manchester United zapewnili już sobie miejsca w pierwszej trójce i automatyczną kwalifikację do Ligi Mistrzów. Dramatyczne zwycięstwo Aston Villi nad Manchesterem City zapewniło im czwartą pozycję, przekreślając możliwość szóstej angielskiej drużyny w elitarnych rozgrywkach Europy. Ostatnie miejsce zależało od wyników na Anfield i Vitality Stadium.
Liverpool potrzebował tylko punktu, aby zapewnić sobie piąte miejsce, i zdobył go remisując 1-1 u siebie z Brentford. Bournemouth wyrównało ich remisem 1-1 z Nottingham Forest, ale to nie wystarczyło, aby przeskoczyć drużynę Arne Slota. Czerwoni zdobyli ostatni bilet do Ligi Mistrzów, kontynuując swoją obecność w europejskich pucharach.
Bournemouth już wcześniej zapewniło sobie miejsce w pierwszej siódemce i debiutancką kampanię europejską po remisie z Manchesterem City w środku tygodnia. Punkt zdobyty w ostatnim meczu z Forest przypieczętował szóste miejsce i bezpośrednie wejście do fazy grupowej Ligi Europy, co stanowi historyczny kamień milowy dla klubu z południowego wybrzeża.
Wyścig o drugie miejsce w Lidze Europy był zdumiewająco nieprzewidywalny. Brighton, Chelsea, Brentford i Sunderland mieli matematyczne szanse na początku dnia. Sunderland, który rozpoczął kolejkę na dziesiątym miejscu, odniósł oszałamiające zwycięstwo 2-1 nad Chelsea na Stadium of Light. W połączeniu z porażkami Brighton (3-0 z Manchesterem United) i remisem Brentford z Liverpoolem, Czarne Koty awansowały o trzy pozycje, kończąc na siódmym miejscu.
Osiągnięcie Sunderlandu ma historyczne znaczenie. Stali się dopiero dziesiątą awansowaną drużyną w historii Premier League, która zapewniła sobie europejski futbol w pierwszym sezonie po powrocie do najwyższej klasy—i piątą, która dokonała tego dzięki pozycji ligowej, podążając śladami Wolves z sezonu 2018-19. Podróż z League One do Europy ilustruje historia obrońcy Trai Hume'a, podpisanego za zaledwie 200 000 funtów z Linfield w styczniu 2022 roku, gdy klub był w trzeciej lidze. Teraz stoją u progu przygody w Lidze Europy, co świadczy o mądrym werbunku i zarządzaniu Regisa le Brisa.
Crystal Palace może jeszcze dołączyć do Bournemouth i Sunderlandu w Lidze Europy. Zmierzą się z Rayo Vallecano w finale Ligi Konferencji 27 maja—jeśli wygrają, zdobędą miejsce w drugich rozgrywkach Europy, dodając kolejnego angielskiego reprezentanta.
Ostatnie europejskie miejsce, przypisane ósmej drużynie w tabeli, przypadło Brighton & Hove Albion. Pomimo ciężkiej porażki 3-0 z Manchesterem United, Mewy skorzystały z jednoczesnej porażki Chelsea z Sunderlandem i strat punktowych Brentford. Chelsea, która rozpoczęła dzień na ósmym miejscu, zakończyła na dziesiątym—najgorszym ligowym wyniku od sezonu 2022-23.
Europejska historia Brighton wciąż się pisze. Klub po raz pierwszy dotarł do rozgrywek kontynentalnych w 2023 roku po zajęciu szóstego miejsca w Premier League. Teraz, pod wodzą Fabiana Hürzelera, zagrają w Lidze Konferencji po raz pierwszy, co stanowi kolejny rozdział w ich niezwykłym wzroście.
Finał sezonu 2025-26 pokazał głębię konkurencyjną Premier League, z miejscami europejskimi rozłożonymi między ambitne kluby, takie jak Bournemouth i Sunderland. Chociaż pozostają pytania—takie jak daty parad mistrzowskich Arsenalu i Manchesteru City, czy stadion Vitality w Bournemouth spełnia wymogi UEFA oraz skutki potencjalnego triumfu Crystal Palace—końcowa tabela opowiada historię wykorzystanych szans. Na podstawie doniesień BBC Sport.