Dramatyczne przerwanie meczu Ligue 2 pomiędzy Bastią a Le Mans w sobotnią noc będzie miało poważne konsekwencje dyscyplinarne. Mecz, który był w doliczonym czasie gry, został przerwany po tym, jak kibice rzucili petardy i bomby dymne na boisko po drugim golu Le Mans w 91. minucie. Incydent zepsuł i tak już prestiżowe spotkanie, w którym Le Mans walczyło o awans do Ligue 1, a Bastia o uniknięcie spadku. Mecz dotarł do ostatnich minut doliczonego czasu, gdy doszło do zakłócenia, zmuszając sędziego do przerwania gry i ostatecznego odwołania meczu. Sceny dymu i chaosu na boisku spotkały się z powszechnym potępieniem i przywołały wspomnienia wcześniejszych problemów na stadionie Bastii.
Komisja dyscyplinarna Ligue de Football Professionnel (LFP) ma ogłosić swój werdykt w środę. Możliwe jednak, że w poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne spotkanie wideo w celu wszczęcia postępowania i rozpoczęcia dochodzenia. Podczas gdy wynik samego meczu wydaje się prawie pewny – zwycięstwo Le Mans zostanie prawdopodobnie zatwierdzone, potwierdzając ich awans i jednocześnie skazując Bastię na Ligue 3 – to sankcje dla Bastii są w centrum uwagi. Klub ma w tym sezonie burzliwą historię zachowań kibiców, otrzymał już odjęcie punktów i zawieszone odjęcie punktów. Najnowszy incydent może spowodować aktywację tej zawieszonej kary, pogłębiając problemy klubu.
Bastia prawdopodobnie stanie w obliczu co najmniej jednego lub kilku meczów przy zamkniętych drzwiach na początku następnego sezonu jako podstawowej sankcji. Prawdopodobna jest również grzywna finansowa, a komisja może rozważyć dodatkowe środki, takie jak odjęcie punktów, które mogłoby zostać przeniesione na następną kampanię. Zawieszone odjęcie punktów, jeśli zostanie egzekwowane, byłoby znaczącym ciosem, gdy Bastia przygotowuje się do rywalizacji w trzeciej lidze. Zarząd klubu będzie z niepokojem oczekiwać decyzji, wiedząc, że dalsze kary mogą utrudnić ich wysiłki na rzecz odbudowy.
Decyzja sędziego o przerwaniu meczu została podjęta ze względów bezpieczeństwa, a LFP teraz określi oficjalny wynik. Bez realnych szans na wznowienie meczu, awans Le Mans jest już praktycznie oficjalny. Dla Bastii uwaga skupia się na złagodzeniu dalszych szkód. Spadek klubu jest już przesądzony, ale dodatkowe sankcje mogą utrudnić ich wysiłki w trzeciej lidze. Zawodnicy i sztab szkoleniowy wyrazili rozczarowanie sposobem zakończenia sezonu, ale są gotowi ponieść konsekwencje.
Proces dyscyplinarny zbada okoliczności przerwania meczu i przypisze odpowiedzialność. Biorąc pod uwagę powtarzanie się takich incydentów, Bastia może spodziewać się surowej kary. LFP staje się coraz bardziej surowa wobec klubów, których kibice powodują zakłócenia, starając się odstraszyć od przyszłych wykroczeń. Ta sprawa będzie prawdopodobnie postrzegana jako test zaangażowania ligi w utrzymanie porządku.
Sprawa ta podkreśla trwającą walkę francuskich władz piłkarskich z przemocą kibiców i zakłócaczami. Decyzja LFP w środę ustanowi precedens dla tego, jak takie zakłócenia będą traktowane w przyszłości, potencjalnie wpływając na protokoły dyscyplinarne na nadchodzące sezony. Podkreśla również delikatną równowagę między pasją kibiców a bezpieczeństwem.
Na podstawie raportów z Foot - actualités, mercato, info & vidéo en continu.