Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Mediolan zwalnia 4 osoby, w tym Allegriego, po

Serie AAC Milan vs AtalantaAC MilanAtalanta BergamoNiceaParagwajLesothoPartizan BelgradPartizaniParyż FCEstorilBoloniaNapoliAnderlechtKanada

AC Milan zwalnia trenera Massimiliano Allegriego i trzech dyrektorów po zajęciu 5. miejsca i braku awansu do Ligi Mistrzów. Zlatan Ibrahimovic pozostaje w

AC Milan rozpoczął gruntowne czystki w swoim kierownictwie po druzgocącej końcówce sezonu, która sprawiła, że klub wypadł z miejsc premiujących awans do Ligi Mistrzów. Rossoneri ogłosili w poniedziałek natychmiastowe odejście głównego trenera Massimiliano Allegriego, dyrektora generalnego Giorgio Furlaniego, dyrektora sportowego Igli Tare oraz dyrektora technicznego Geoffreya Moncady. Decyzja, określona przez klub jako odpowiedź na 'jednoznaczną porażkę', oznacza dramatyczny reset dla drużyny, która przez długi czas zajmowała czołowe miejsce w Serie A, zanim nastąpił katastrofalny finisz.

Przez większą część sezonu Milan wydawał się zmierzać po wygodne miejsce w pierwszej czwórce, spędzając większość rozgrywek na drugim miejscu i pozycjonując się jako najbardziej wiarygodny rywal dla ostatecznego mistrza. Jednak ostatnie dziesięć meczów przyniosło zaledwie dziesięć punktów – oszałamiający kryzys, w którym drużyna traciła gole, traciła impet i ostatecznie spadła na piąte miejsce. Ta końcówka sezonu nie tylko pozbawiła ich szans na trofeum, ale także zapewniła, że przegapią lukratywną Ligę Mistrzów, co było finansowym i sportowym ciosem, który skłonił zarząd do zdecydowanych działań.

Oficjalne oświadczenie klubu nie owijało w bawełnę, określając wynik jako 'jednoznaczną porażkę' i podkreślając potrzebę 'powrotu do Ligi Mistrzów oraz zbudowania fundamentów niezbędnych do zwyciężania i trwałego utrzymania się na szczycie Serie A'. Taki szczery język sygnalizuje brak tolerancji dla słabych wyników w klubie, który mimo niedawnych problemów wciąż ma globalną renomę i wygórowane oczekiwania. Zakrojone na szeroką skalę zmiany mają na celu przywrócenie instytucji do czołówki włoskiego i europejskiego futbolu.

Zwolnienie Allegriego zamyka rozdział, który nigdy tak naprawdę nie rozkwitł. Sprowadzony, aby ustabilizować i podnieść poziom drużyny, zamiast tego stał na czele chaotycznego sezonu, który rozpadł się w najważniejszym momencie. Choć jego taktyczny kunszt jest dobrze udokumentowany z poprzednich kadencji, sezon 2024-25 ujawnił kruchość, którą hierarchia klubu uznała za nieakceptowalną. Odchodzi wraz z trzema dyrektorami, których wspólna wizja projektu sportowego nie przyniosła oczekiwanych rezultatów.

Giorgio Furlani, dyrektor generalny często postrzegany jako architekt administracyjny, zapłacił cenę za strategię, która pozostawiła kadrę niezrównoważoną i niezdolną do radzenia sobie z kontuzjami oraz napiętym terminarzem. Dyrektor sportowy Igli Tare, którego decyzje transferowe były coraz częściej krytykowane w miarę spadku wyników, również ponosi odpowiedzialność za skonstruowanie składu, któremu brakowało głębi w wymagającym sezonie. Geoffrey Moncada, dyrektor techniczny niegdyś chwalony za analityczne podejście, stracił pracę, choć jego reputacja jest wciąż na tyle silna, że OGC Nice z Ligue 1, obecnie walcząca o utrzymanie w najwyższej lidze, podobno chce go zatrudnić.

Pośród tej rzezi jedna prominentna postać została oszczędzona: Zlatan Ibrahimovic, były napastnik pełniący funkcję doradcy grupy właścicielskiej. Jego pozostanie sugeruje, że klub ceni jego instytucjonalną wiedzę i mentalność zwycięzcy podczas tego okresu przejściowego. Wpływ Ibrahimovica, choć nie na co dzień w roli trenera czy dyrektora, może okazać się kluczowy w nadaniu tonu odbudowie.

Konsekwencje tych zmian sięgają daleko poza sztab szkoleniowy. Milan staje teraz przed trudnym zadaniem zatrudnienia nowego głównego trenera i co najmniej trzech starszych dyrektorów w krótkim czasie, jednocześnie próbując uspokoić sfrustrowanych fanów i zatrzymać kluczowych zawodników, którzy mogą być kuszeni przez kluby z Ligi Mistrzów. Nowe kierownictwo odziedziczy kadrę z niewątpliwym talentem, ale z głębokimi psychologicznymi bliznami po wiosennym załamaniu. Muszą również działać ze świadomością, że luka finansowa między nimi a elitą Premier League – a nawet rywalami z Serie A o stabilniejszej strukturze własnościowej – stale się powiększa.

Z perspektywy całej ligi regres Milanu zmienia układ sił w Serie A. Po latach stosunkowo stabilnej czołowej czwórki zdominowanej przez tradycyjne północne potęgi, Liga Mistrzów 2025-26 prawdopodobnie będzie miała inny skład, a Napoli, Atalanta lub Bologna mogą zająć miejsce Milanu. Utrata globalnej marki Milanu i związanych z nią dochodów z telewizji i komercji z europejskich rozgrywek to cios nie tylko dla klubu, ale także dla ogólnej konkurencyjności ligi na arenie kontynentalnej.

Klub obiecał, że dalsze ogłoszenia dotyczące nowych nominacji zostaną przekazane, gdy tylko zostaną sfinalizowane, a celem jest posiadanie struktury na nadchodzący sezon. Nadchodzące tygodnie będą kluczowe dla ustalenia, czy Milan szybko skoryguje kurs, czy też ten moment rozrachunku pogrąży klub w długotrwałym okresie niestabilności.

Na razie przesłanie z sali konferencyjnej San Siro jest jednoznaczne: przeciętność nie będzie tolerowana. Zwolnienie Allegriego i jego dyrektorskich kolegów to deklaracja intencji – surowa, ale konieczna czystka, mająca na celu przywrócenie Milanowi tożsamości seryjnego zwycięzcy. To, czy kolejny rozdział spełni te ambicje, zależy wyłącznie od mądrości kolejnych zatrudnień. Na podstawie doniesień L'Equipe.