Wzrost Oumara Soleta we włoskiej piłce nożnej przyspiesza w kierunku decydującego rozdziału, a Inter Mediolan wysuwa się na faworyta do pozyskania obrońcy Udinese w ramach transakcji wycenianej na 25-30 mln euro. 26-letni francuski środkowy obrońca, który zadebiutował w Serie A dopiero na początku 2025 roku, szybko stał się jednym z najbardziej kompletnych defensorów w lidze, co wywołało proaktywne starania ze strony mistrzów.
Przybycie Soleta do Udine samo w sobie było historią odporności. Po wygaśnięciu kontraktu z Red Bullem Salzburg w połowie 2024 roku, wychowanek akademii Lyonu doświadczył przewlekłego opóźnienia regulacyjnego, które uniemożliwiło mu grę w piłkę nożną przez sześć miesięcy. Gdy w styczniu 2025 roku otrzymał zgodę na dołączenie do Udinese, chwycił okazję obiema rękami, stając się filarem linii obrony, która wcześniej borykała się z brakiem konsekwencji.
W trakcie kampanii Solet stał się najczęściej używanym zawodnikiem z pola pod wodzą trenera Kosty Runjaicia, notując więcej minut w lidze niż jakikolwiek inny kolega z drużyny poza pomocnikiem Jesperem Karlströmem. Jego zdolność adaptacji – równie biegły w grze w trójosobowej lub czteroosobowej obronie – była taktycznym dobrodziejstwem, podczas gdy jego waleczna obecność w powietrzu i inteligentne ustawienie neutralizowały niektórych z najpotężniejszych napastników Włoch.
To, co naprawdę wyróżnia Soleta, to jego zdolność wpływania na grę poza własnym polem karnym. Obrońca z dobrą grą piłką i precyzyjnym podaniem często wchodzi w środek pola, aby przełamać linie przeciwnika, czy to przez celne podania, czy dynamiczne dryblingi. Ten ofensywny zaciek znajduje odzwierciedlenie w rzadkiej liczbie bramek dla środkowego obrońcy: trzy trafienia z gry, w tym decydujące udziały, które podkreślają jego zagrożenie przy stałych fragmentach i wyczucie czasu w polu karnym.
Dla Interu zainteresowanie wynika zarówno z bezpośredniej potrzeby, jak i długoterminowego planowania. Formacja 3-5-2 Simona Inzaghiego wymaga środkowych obrońców komfortowych w posiadaniu piłki i agresywnych w pojedynkach jeden na jeden, cechy, które Solet uosabia. Wraz z Franceskiem Acerbim w schyłkowej fazie kariery i innymi opcjami trapionymi kontuzjami, lewonożny obrońca o wzroście 1,91 metra, który może również grać na boku obrony lub w pomocy, stanowi wszechstronne rozwiązanie problemów głębi składu.
Negocjacje między klubami znacznie się posunęły, a wszystkie strony są zainteresowane sfinalizowaniem warunków przed letnim oknem transferowym. Choć porozumienie nie jest jeszcze sformalizowane, wzajemne zaufanie wskazuje, że przełom jest blisko. Dla Udinese logika finansowa jest przekonująca: zawodnik pozyskany za darmo 18 miesięcy temu może teraz przynieść opłatę, która należałaby do największych sprzedaży klubu w ostatnich czasach.
Potencjalny transfer oznacza również ogromny skok kariery dla Soleta. Po tym, jak przegapił europejską piłkę nożną na najwyższym poziomie podczas pobytu w Salzburgu, przejście do Interu dałoby mu wejście do Ligi Mistrzów – areny, na której jego umiejętności mogą rozkwitnąć przeciwko elitarnym napastnikom kontynentu. Od niepewności kontraktowego zawieszenia po światła San Siro, jego droga była po prostu niezwykła.
Poza indywidualnymi implikacjami, transfer wywołuje fale w Serie A. Inter, już dominujący na krajowym podwórku z 14-punktową przewagą na szczycie, dołożyłby jednego z najlepszych zawodników ligi w stosunkowo umiarkowanej cenie. Takie wzmocnienie nie tylko umacnia ich supremację w kraju, ale także sygnalizuje poważne zamiary walki o europejskie laury w przyszłym sezonie.
Dla Udinese utrata ich defensywnego filaru będzie dotkliwie odczuwalna. Styl gry Runjaica oparty na posiadaniu piłki polega na środkowych obrońcach, którzy mogą inicjować ataki, a proaktywna obrona i dystrybucja Soleta nie są łatwe do zastąpienia. Jednak oczekiwany zastrzyk gotówki w wysokości 25-30 mln euro daje wystarczającą przestrzeń renomowanej sieci skautingowej Friulani do znalezienia kolejnego nieodkrytego diamentu – cykl, w którym klub wielokrotnie udowodnił swoją wiedzę.
Szersza narracja jest równie fascynująca: francuski talent uznany za zbędny w Lyonie, doszlifowany w Austrii, a następnie uzbrojony w Udine, teraz gotowy ozdobić jedną z największych scen piłkarskich. To świadectwo wytrwałości i inteligentnej rekrutacji klubowej, a jeśli Solet sfinalizuje transfer, przybędzie do Interu nie jako perspektywa, ale jako gotowy protagonista w pełni swoich sił.
Na podstawie informacji z L'Equipe.