Portland Timbers i główny trener Phil Neville wspólnie podjęli decyzję o rozstaniu, ogłosił klub w poniedziałek. Decyzja zapada w trakcie rozczarowującej kampanii MLS 2026, która zastała drużynę daleko poza miejscami play-off, co stanowi wyraźny kontrast w porównaniu z poprzednimi dwoma sezonami pod wodzą Neville’a. Właściciel Timbers, Merritt Paulson, pochwalił charakter i zaangażowanie Neville’a, zauważając, że w ciągu jego dwóch dekad posiadania klubu, niewiele osób było tak przyjemnych we współpracy. Paulson podkreślił przywództwo Neville’a i niezachwianą pozytywność, nawet gdy wyniki nie układały się po ich myśli, i wyraził głęboką wdzięczność za oddanie trenera zarówno zespołowi, jak i społeczności Portland.
Neville objął Timbers przed sezonem 2024 i natychmiast poprowadził ich z powrotem do fazy play-off po rocznej nieobecności. Zarówno w 2024, jak i 2025 roku Portland dotarło do play-offów MLS Cup, choć każda z tych ścieżek kończyła się przedwcześnie – odpadli w rundzie otwarcia w 2024 i w pierwszej rundzie w następnym roku. Pomimo tych kwalifikacji, ambicje klubu były wyraźnie wyższe, a brak możliwości awansu dalej podsycili oczekiwania, że rok 2026 będzie rokiem przełomowym. Zamiast tego kampania szybko się rozpadła, a niespójność trapiła drużynę od samego początku. Neville często mówił o potrzebie silniejszej mentalności i lepszej egzekucji w kluczowych momentach, ale Timbers rzadko znajdowali trwałą formę potrzebną do wspinania się w tabeli konferencji zachodniej.
Ostateczny cios przyszedł w wyjazdowej porażce 3-1 z San Jose Earthquakes, która zepchnęła Portland na 13. miejsce na Zachodzie, mając do rozegrania tylko kilka meczów. Porażka podsumowała wiele powtarzających się problemów drużyny: błędy defensywne, brak ostrza w ataku i niezdolność do odpowiedzi po stracie bramki. Ponieważ play-offy były praktycznie poza zasięgiem, klub i Neville zdecydowali się na czyste rozstanie zamiast czekać do końca sezonu. Wzajemny charakter odejścia sugeruje polubowne porozumienie, obie strony uznały, że zmiana jest konieczna, aby tchnąć nową energię w zespół.
W oświadczeniu opublikowanym przez klub Neville szczerze przyznał, że wyniki nie spełniły oczekiwań organizacji. Podziękował Paulsonowi, dyrektorowi generalnemu Nedowi Grabavoyowi i całej rodzinie Portland za wsparcie podczas jego kadencji. Neville wyraził również uznanie za lojalność i ciężką pracę swojego sztabu szkoleniowego oraz za zawodników, którzy dzielili z nim zarówno dobre, jak i złe chwile. „Zdaję sobie sprawę, że działamy w biznesie nastawionym na wyniki, a wyniki nie były zgodne z oczekiwaniami tego klubu piłkarskiego” – powiedział Neville, podkreślając swoje zrozumienie wysokich standardów. Zwrócił się bezpośrednio do Timbers Army, pełnej pasji grupy kibiców klubu, wzywając ich do dalszego wspierania zawodników i klubu w tętniącym życiem Portland.
Oświadczenie Paulsona nakreśliło obraz człowieka, którego cechy wykraczały poza boisko. Mówił o niestrudzonej etyce pracy Neville’a i o tym, jak on i jego rodzina w pełni zaakceptowali życie w Portland. Słowa właściciela sugerowały osobistą więź, jaką nawiązali, ale także surową rzeczywistość profesjonalnego sportu, gdzie sentyment często ustępuje wynikom. Dla klubu, który konsekwentnie dążył do bycia wśród elity ligi, pierwsze niezakwalifikowanie się do play-offów pod wodzą Neville’a sprawiło, że decyzja była nieunikniona.
Czas Neville’a w Portland był jego drugą rolą głównego trenera w Major League Soccer. Wcześniej prowadził Inter Miami od 2021 do połowy 2023 roku, burzliwy okres naznaczony rotacją kadry, sankcjami i mieszanymi wynikami. Pomimo poprowadzenia Miami do play-offów w 2022 roku, problemy klubu z konsekwentnym konkurowaniem na najwyższym poziomie doprowadziły do jego zwolnienia tuż przed sejsmicznym przybyciem Lionela Messiego, który przekształcił zespół w globalną potęgę. To bliskie niepowodzenie ery Messiego dodało warstwę „co by było, gdyby” do CV Neville’a w MLS, a jego pobyt w Portland był przez wielu postrzegany jako szansa na udowodnienie siebie z dala od intensywnego blasku Florydy.
Poza MLS Neville ma zróżnicowane portfolio trenerskie, obejmujące prowadzenie reprezentacji Anglii kobiet w latach 2018-2021. Jego najbardziej godnym uwagi osiągnięciem było poprowadzenie Lwic do półfinałów Mistrzostw Świata FIFA Kobiet 2019, co rozpaliło wyobraźnię fanów w kraju i ugruntowało jego reputację menedżera zdolnego do budowania konkurencyjnych zespołów turniejowych. To doświadczenie, w połączeniu z czasem spędzonym jako asystent w Manchester United i Valencii, stanowiło fundament wiedzy na wysokim poziomie, którą wniósł do amerykańskiej piłki. Jednak przejście do MLS okazało się wyzwaniem, z unikalną strukturą ligi, limitami wynagrodzeń i wyrównaną konkurencją stwarzającą przeszkody, które wprawiły w zakłopotanie wielu europejskich trenerów.
Dla Timbers poszukiwania nowego głównego trenera zaczynają się natychmiast. Klub prawdopodobnie będzie szukał kandydata, który będzie w stanie zmaksymalizować potencjał składu wciąż zawierającego utalentowanych graczy, takich jak Evander i Santiago Moreno, jednocześnie wdrażając bardziej spójną i odporną tożsamość taktyczną. Termin rozstania, z dużą częścią sezonu do końca, pozwala tymczasowemu zarządowi ocenić skład przed tym, co może być kluczowym okresem poza sezonem i przebudową. Następne zatrudnienie będzie musiało ponownie rozpalić fanów, którzy przywykli do walki o trofea, wygrywając MLS Cup w 2015 roku i docierając do finału ponownie w 2018 i 2021 roku.
Z perspektywy całej ligi odejście Neville’a jest kolejnym punktem danych w trwającej debacie na temat przydatności wysokoprofilowych zagranicznych trenerów w MLS. Podczas gdy niektórzy, jak Tata Martino i Ronny Deila, odnieśli sukces, inni mieli trudności z przystosowaniem się do wymagań ligi. Kadencja Neville’a w Portland, z początkową obietnicą i ostatecznym upadkiem, podkreśla cienkie granice między sukcesem a porażką w lidze, gdzie granica play-off może się drastycznie przesuwać. Jego odejście rodzi również pytania o trajektorie kariery byłych piłkarzy, którzy zostali menedżerami, zwłaszcza tych z doświadczeniem w elitarnych europejskich klubach.
Gdy Portland odwraca kartę, najbliższy koncentruje się na uratowaniu czegoś z straconego sezonu i przygotowaniu gruntu pod rok 2027. Dla Neville’a przyszłość pozostaje niepewna, ale jego różnorodne doświadczenia w piłce męskiej i żeńskiej oraz w różnych krajach sprawiają, że pozostaje kandydatem do ról zarówno w MLS, jak i za granicą. Jego oświadczenie odzwierciedlało nie tylko pożegnanie, ale potwierdzenie jego wiary w projekt, który pomógł zbudować – taki, który ostatecznie nie spełnił swoich celów. Timbers Army ma nadzieję, że następny rozdział przyniesie trwały sukces, który umykał im w ostatnich latach.
Na podstawie informacji z The Guardian.