Szkocki młyn transferowy kręci się pełną parą, gdy kluby Premiership i nie tylko manewrują, aby wzmocnić swoje składy na nadchodzący sezon. W centrum wiru znajdują się Rangers, którzy żonglują przedłużeniami kontraktów, potencjalnymi transferami i niezadowolonym napastnikiem szukającym wyjścia.
Rangers postawili pierwszy krok w celu zabezpieczenia długoterminowej przyszłości nastoletniego skrzydłowego Findlaya Curtisa, oferując 19-latkowi nową umowę po imponującym wypożyczeniu do Kilmarnock. Młodzieżowy reprezentant Szkocji wykorzystał czas w Ayrshire, aby zdobyć cenne doświadczenie w pierwszym zespole, a hierarchia Ibrox wyraźnie widzi go jako część swoich planów. Związanie Curtisa to mądre posunięcie w planowaniu sukcesji, zapewniające zatrzymanie wychowanka, który może przebić się do pierwszej drużyny w ciągu najbliższego roku lub dwóch.
Jednak nie wszyscy w Rangers są zadowoleni. Północnomacedoński napastnik Bojan Miovski podobno planuje odejście po tym, jak został zepchnięty w hierarchii przez przybycie Lawrence'a Shanklanda z Hearts. Miovski, 26, jest rzekomo niezadowolony z perspektywy bycia czwartym wyborem, a jego chęć wyreżyserowania odejścia może wywołać letnią sagę transferową. Dla Rangers to delikatna sytuacja: ryzykują utratę sprawdzonego strzelca, ale podpisanie Shanklanda sygnalizuje zmianę priorytetów ofensywnych, a odejście Miovskiego może uwolnić fundusze na inne cele.
Jednym z tych celów jest pomocnik Sunderlandu Dan Neil, gracz, który otrzymał gorące rekomendacje od szkockiego napastnika George'a Hirsta. Hirst, który dobrze zna Neila, stwierdził, że Rangers mieliby szczęście, gdyby pozyskali rozgrywającego, podkreślając jego umiejętności techniczne i opanowanie przy piłce. Neil, 24, mógłby dodać kreatywności do pomocy Rangers, która w zeszłym sezonie czasami męczyła się przeciwko zatłoczonym obronom. Ponieważ zawodnik wchodzi w ostatnie lata swojego kontraktu, można wynegocjować opłatę, ale konkurencja ze strony innych zalotników może skomplikować sprawy.
Gdzie indziej w kampanii rekrutacyjnej Rangers postępują rozmowy w sprawie węgierskiego talentu Akpe Victory. 19-letni środkowy obrońca z Zalaegerszegi jest postrzegany jako inwestycja długoterminowa, z cechami fizycznymi pozwalającymi dostosować się do szkockiej gry. Tymczasem szwedzki skrzydłowy Oskar Fallenius z Djurgarden pozostaje tajemniczy, gdy zapytano go o zainteresowanie ze strony Rangers i Wolfsburga, mówiąc, że zostanie poinformowany przez swojego agenta tylko wtedy, gdy nadejdzie konkretna oferta – klasyczne niezaprzeczenie, które pozostawia drzwi uchylone na letni transfer. W bardziej kontrowersyjnym tonie kanadyjski obrońca Derek Cornelius oskarżył głównego trenera Rangers Danny'ego Rohla o brak szacunku po tym, jak jego wypożyczenie z Marsylii zostało nagle przerwane. Zjadliwe uwagi 28-latka sugerują zerwane stosunki i jest mało prawdopodobne, że zagra ponownie dla Rangers.
Po drugiej stronie Glasgow Celtic robi własne plany. Klub poinformował Borussię Mönchengladbach, że nie skorzysta z opcji zakupu napastnika Tomasa Cvancary po jego wypożyczeniu. 25-latek nie zdołał zapewnić sobie stałego miejsca w składzie, a ponieważ Celtic prawdopodobnie celuje w bardziej produktywnego strzelca, ta decyzja pozwala im przeznaczyć środki gdzie indziej. Jednym z obszarów zainteresowania jest pomoc, gdzie ciężko pracują nad pozyskaniem bośniackiego reprezentanta Benjamina Tahirovica z Brondby. 23-latek zyskuje na wartości przed Mistrzostwami Świata, a duński klub może opóźnić każdy transfer, aby zmaksymalizować jego wartość – taktyczna gra na zwłokę, którą Celtic musi ostrożnie nawigować.
Poza boiskiem sytuacja menedżerska Celticu pozostaje płynna. Szkoccy mistrzowie dodali byłego irlandzkiego napastnika Robbiego Keane'a do swojej listy kandydatów po jego rezygnacji z Ferencvaros, ale 45-latek nie znajduje się wśród faworytów. Zamiast tego klub ma nadzieję przekonać tymczasowego szefa Martina O'Neilla do objęcia tej roli na stałe, co zapoczątkuje okres stabilności po burzliwej kampanii. Doświadczenie O'NEilla i związek z klubem czynią go przekonującym kandydatem, ale dążenie zarządu do innych opcji sugeruje, że trzymają wszystkie drogi otwarte.
Poza Old Firm jest sporo ruchu. Hearts prowadzą rozmowy w sprawie pozyskania napastnika Amadou Ba-Sy z francuskiego trzecioligowca Rouen za około 170 000 funtów. 24-latek to ryzyko niskiego ryzyka, które może dodać głębi ataku Hearts, gdy dążą do utrzymania europejskiego rozpędu. Dundee United jest gotowe pozyskać pomocnika Dylana Taita na trzyletni kontrakt po tym, jak 24-latek odrzucił oferty z Anglii i nowy kontrakt z Falkirk. Decyzja Taita o dołączeniu do United pokazuje siłę przyciągania klubu z Tannadice i ich ambicję skonsolidowania statusu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Dalej na wschód, Ante Palaversa z Aberdeen przyciąga zainteresowanie z Korei Południowej i Europy po tym, jak nie zdołał zaimponować nowemu menedżerowi Stephenowi Robinsonowi. 26-letni pomocnik wydaje się gotowy do odejścia, a transfer może zapewnić Dons środki do ponownego zainwestowania. Dundee tymczasem nie spieszy się ze sprzedażą środkowego obrońcy Luke'a Grahama, pomimo zgłaszanego zainteresowania ze strony 43 klubów, w tym Rangers. Główny trener Steven Pressley stanowczo twierdzi, że 22-latek jest częścią jego planów, a klub zaoferował również nowy kontrakt doświadczonemu obrońcy Clarkowi Robertsonowi – sygnał ich zamiaru budowania wokół doświadczenia i młodości. W Dunfermline Athletic Matty Todd podjął trudną decyzję opuszczenia swojego klubu z dzieciństwa po odrzuceniu znacznej oferty kontraktu, która uczyniłaby go jednym z najlepiej zarabiających, szukając nowego wyzwania. A w wiadomościach międzynarodowych obrońca Dunfermline urodzony w Glasgow Kieran Ngwenya został powołany do reprezentacji Trynidadu i Tobago, dodając egzotyczny akcent do narracji okna transferowego.
W miarę zbliżania się letniego okna te wczesne plotki i negocjacje przyspieszą. Dla Rangers balansowanie między przedłużeniami kontraktów a napływem talentów przy jednoczesnym radzeniu sobie z niezadowolonym napastnikiem jest delikatnym zadaniem. Celtic musi rozwiązać sytuację menedżerską i działać szybko na rynku transferowym, aby nie stracić celów. Pozostałe kluby Premiership również manewrują, co zapowiada fascynujące lato przychodów i odejść w szkockiej piłce nożnej.
Na podstawie doniesień BBC Sport.