Anastazja Potapowa, 21. rakieta świata, wykazała się odpornością w pierwszej rundzie prestiżowego turnieju WTA-1000 w Rzymie. Austriacka reprezentantka przeszła przez trudny trzysetowy pojedynek z Węgierką Dalmą Galfi, ostatecznie zapewniając sobie awans do drugiej rundy wynikiem 5:7, 6:2, 6:4.
Mecz był długi – zawodniczki spędziły na korcie łącznie dwie godziny i trzydzieści dwie minuty. Zwycięstwo Potapowej opierało się na wykorzystaniu kluczowych okazji na przełamanie. Skutecznie wykorzystała osiem z jedenastu break pointów, które wypracowała w trakcie meczu – statystyka, która okazała się decydująca w odwróceniu losów spotkania po stracie pierwszego seta.
Chociaż Potapowa nie zanotowała żadnego asa serwisowego, jej przeciwniczka zaserwowała trzy. Serwis Węgierki nie był jednak bezproblemowy – popełniła jeden podwójny błąd serwisowy. Sama Potapowa czterokrotnie popełniła podwójny błąd, ale zdolność wywierania presji na serwis Galfi z nawiązką to zrekompensowała.
Galfi, obecnie 119. w rankingu, stawiła silny opór, zwłaszcza w pierwszym secie, który wygrała. Stworzyła wiele okazji do przełamania serwisu Potapowej – aż siedemnaście break pointów. Udało jej się jednak wykorzystać tylko sześć, co ostatecznie pozwoliło Potapowej odzyskać kontrolę nad meczem i walczyć o zwycięstwo.
Dzięki temu wywalczonemu zwycięstwu Potapowa zapewniła sobie intrygujące spotkanie w drugiej rundzie. Jej następną przeciwniczką będzie utalentowana Czeszka Karolina Muchova, co zapowiada kolejny mecz wysokiej jakości w miarę postępu turnieju.
Turniej Italian Open w Rzymie trwa od 5 do 16 maja. Obrończynią tytułu w tym roku jest Włoszka Jasmine Paolini, która będzie chciała obronić tytuł na własnej ziemi.
Występ Potapowej pokazuje, że odnajduje swoją formę na kortach ziemnych, gdy sezon zmierza w kierunku French Open. Jej zdolność do głębokiej walki i wygrywania po stracie pierwszego seta to pozytywny znak dla jej kampanii w stolicy Włoch.
Na podstawie raportu z Чемпионат.com.