Trener reprezentacji Brazylii Carlo Ancelotti potwierdził 26-osobową kadrę na nadchodzące Mistrzostwa Świata, a najbardziej wyróżniającym się powołaniem jest powrót weterana napastnika Neymara. 34-latek, który obecnie gra dla Santosu w swoim kraju, nie występował w Seleção od 2023 roku z powodu uporczywych problemów zdrowotnych. Niemniej jednak wiara Ancelottiego w powrót do formy i niedawną dyspozycję zawodnika zapewniła mu miejsce w grupie, która uda się do Ameryki Północnej na rozszerzony turniej z 48 drużynami.
Kariera reprezentacyjna Neymara jest niczym innym jak niezwykła – jest najlepszym strzelcem wszech czasów Brazylii z 79 golami w 128 występach. Mistrzostwa Świata stanowią szansę na powiększenie tego dorobku i potencjalne poprowadzenie swojego kraju do szóstego tytułu. Będzie to jego czwarty występ na największej piłkarskiej scenie, po poprzednich kampaniach w 2014, 2018 i 2022 roku. Choć kontuzje często go hamowały, jego talent pozostaje niesłabnący i będzie chciał nadrobić stracony czas.
Podczas ceremonii ogłoszenia składu w Rio de Janeiro Ancelotti zwrócił się do mediów i wyjaśnił decyzję o powołaniu Neymara. "Spędziliśmy cały rok analizując Neymara" – powiedział Włoch. "Zauważyliśmy, że w ostatnim okresie miał ciągłość i był w dobrej formie fizycznej." Słowa te spotkały się z radością zgromadzonych kibiców, gdy odczytano nazwisko Neymara, co podkreśla jego nieprzemijającą popularność w ojczyźnie.
Nie każdy wybór spotkał się jednak z powszechnym uznaniem. Jednym z najbardziej znaczących pominięć jest napastnik Chelsea Joao Pedro, który w tym sezonie w Premier League notuje znakomitą formę – 15 goli i pięć asyst. Mimo że jest najlepszym strzelcem The Blues, młody napastnik nie zdołał przebić się do planów Ancelottiego. Jego nieobecność podkreśla ostrą rywalizację o miejsca w linii ataku Brazylii, która może pochwalić się takimi zawodnikami jak Vinicius Junior, Raphinha i nastoletni fenomen Endrick, który jest wypożyczony z Realu Madryt do Lyonu.
Kibice Szkocji będą bacznie obserwować skład, ponieważ drużyna Steve'a Clarke'a zmierzy się z Brazylią w ostatnim meczu grupy C 24 czerwca. To spotkanie będzie poważnym sprawdzianem dla Szkotów, którzy będą musieli zmierzyć się z bogactwem ofensywnego talentu. Wcześniej Brazylia zmierzy się z Marokiem 13 czerwca i Haiti 20 czerwca, a oczekuje się, że wygrają grupę z maksymalną liczbą punktów.
Skład Brazylii to mieszanka doświadczonych reprezentantów i wschodzących gwiazd. W bramce znalazł się Alisson Becker z Liverpoolu, mimo że z powodu kontuzji opuścił ostatnie dziesięć meczów swojego klubu. Jednostkę obronną tworzą Marquinhos z Paris Saint-Germain, Gabriel z Arsenalu oraz weteran boczny obrońca Danilo. Pomoc obejmuje znajome twarze z Premier League, takie jak Casemiro z Manchesteru United, Bruno Guimaraes z Newcastle i były zawodnik Liverpoolu Fabinho. Obok uznanych nazwisk Ancelotti dał również szansę młodszym graczom, takim jak Endrick, którego szybki awans przykuł uwagę.
Włączenie Neymara dodaje intrygi do kampanii Brazylii. Ponieważ ostatni raz grał w reprezentacji w 2023 roku, pojawią się pytania o jego formę meczową i zdolność do wpływania na gry na najwyższym poziomie po tak długiej nieobecności. Jednak jego niedawne występy dla Santosu sugerują, że odzyskuje ostrość, a jego doświadczenie w meczach pucharowych pod wysoką presją może okazać się bezcenne. Dla Szkocji przygotowanie się do zmierzenia z graczem takiego kalibru jak Neymar będzie wyjątkowym wyzwaniem, ale takim, które drużyna doceni po zapewnieniu sobie kwalifikacji.
Rozszerzony format Mistrzostw Świata oznacza więcej miejsca na niespodzianki, a Brazylia będzie chciała uniknąć wczesnych odpadnięć, które nękały ją w ostatnich turniejach. Rozczarowanie z 2014 roku na własnym terenie i porażka w ćwierćfinale w 2022 roku to wciąż świeże wspomnienia, a zatrudnienie Ancelottiego było postrzegane jako deklaracja intencji przywrócenia przewagi taktycznej. Teraz, gdy skład został potwierdzony, wszystkie oczy będą zwrócone na to, jak drużyna zgra się podczas meczów towarzyskich przed turniejem.
Szkocja tymczasem nie będzie miała złudzeń co do zadania, które przed nią stoi. Zmierzenie się z Brazylią w fazie grupowej Mistrzostw Świata to zniechęcająca perspektywa, ale daje też szansę na sprawdzenie się przeciwko elitarnemu przeciwnikowi. Mecz 24 czerwca może być kluczowy dla obu stron, w zależności od wcześniejszych wyników. Dla Neymara jest to okazja, aby pokazać światu, że wciąż należy do wielkich artystów piłki nożnej.
W miarę jak rozpoczyna się odliczanie do ceremonii otwarcia 11 czerwca, Brazylia udaje się do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku z kadrą, która równoważy polot i pragmatyzm. Powrót Neymara jest główną historią, ale zbiorowa siła grupy sugeruje, że Seleção ma narzędzia, aby podjąć poważną walkę o trofeum. To, czy 34-latek będzie w stanie utrzymać formę i odzyskać swoją najlepszą dyspozycję, będzie jednym z kluczowych wątków turnieju.
Na podstawie informacji BBC Sport.