Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Real Madryt Zapewnia 2. Miejsce: Mbappé Asystuje po Powrocie

Mistrzostwa ŚwiataReal Madrid vs OviedoReal MadridOviedoFrancjaJuniorParagwajLesothoFSV Mainz 05Partizan BelgradBarcelonaParis Saint-GermainSewillaAnderlecht

Zwycięstwo Realu Madryt 2:0 nad Oviedo zapewnia drugie miejsce w La Liga, a Kylian Mbappé wraca po kontuzji, asystując przy golu Jude'a Bellinghama wśród

Real Madryt zapewnił sobie drugie miejsce w La Liga po rutynowym zwycięstwie 2:0 nad już zdegradowanym Oviedo w czwartek, meczu, który podsumował kontrastujące emocje wirujące wokół hiszpańskiego giganta. Zwycięstwo matematycznie zagwarantowało pozycję wicelidera za mistrzem Barceloną, czyniąc dwa ostatnie mecze klubu—na wyjeździe z Sevillą i u siebie z Athletic Bilbao—formalnością. Jednak pod powierzchnią wieczór na Santiago Bernabéu naznaczony był powrotem Kyliana Mbappé po kontuzji ścięgna udowego oraz wrogim przyjęciem ze strony części domowych kibiców.

Mecz odbył się zaledwie kilka dni po tym, jak Real Madryt praktycznie oddał tytuł, przegrywając Clásico 2:0 z Barceloną. Ta porażka pozostawiła drużynę Carlo Ancelottiego 14 punktów w tyle z czterema meczami do końca, niwecząc wszelkie resztki nadziei na późny atak mistrzowski. Gdy korona La Liga była stracona, głównym celem stało się ugruntowanie drugiego miejsca, co ma znaczące implikacje finansowe w dystrybucji nagród UEFA i zapewnia płynniejszą drogę w losowaniu Ligi Mistrzów. Czwartkowy triumf osiągnął ten cel bez większych problemów.

Menadżer Álvaro Arbeloa, zastępujący zawieszonego Ancelottiego, zdecydował się oszczędzić Mbappé od początku, kontynuując ostrożne podejście do jego powrotu do zdrowia po problemie ze ścięgnem udowym, który wykluczył go z dwóch meczów. Zamiast tego środek pola został wzmocniony przez Auréliena Tchouaméniego i Eduardo Camavingę, którzy otrzymali miejsce w wyjściowym składzie. Pierwsza połowa jednak rozwinęła się jako ćwiczenie w posiadaniu piłki bez penetracji. Real Madryt kontrolował tempo, ale miał trudności z przedarciem się przez upartą obronę Oviedo, która grała głęboko i absorbowała presję.

Okazje były rzadkie aż do końcowych fragmentów połowy. Vinícius Júnior, ustawiony na lewej stronie, zaczął wywierać wpływ, dostarczając kuszące dośrodkowanie, którego Tchouaméni nie zdołał właściwie wykorzystać w 40. minucie. Dwie minuty później Brazylijczyk przetestował bramkarza Aarona Escandella niskim strzałem, ale przełom nastąpił w 44. minucie. Álvaro Carreras wygrał piłkę na lewej flance, podał do Brahima Díaza, który wpuścił piłkę do Gonzalo Garcii. Napastnik obrócił się szybko wewnątrz pola karnego i precyzyjnym strzałem prawą nogą umieścił piłkę obok Escandella, dając Realowi prowadzenie. Była to pierwsza bramka Garcii w sezonie i rzadki moment klinicznego wykończenia.

Druga połowa przebiegała według podobnego schematu, z Realem Madryt wygodnie kontrolującym grę, a Oviedo nie stwarzającym większego zagrożenia—oddając tylko jeden celny strzał przez cały wieczór. Goście, już skazani na degradację, nie mieli jakości, by wywrzeć poważną presję, co pozwoliło gospodarzom oszczędzać energię. Jednak najbardziej przejmująca narracja meczu rozwinęła się w 69. minucie, kiedy Mbappé zastąpił strzelca bramki Garcię. Jego wejście na boisko spotkało się z chórem gwizdów ze strony części publiczności na Santiago Bernabéu, odzwierciedlając rosnące napięcie między francuską supergwiazdą a segmentem fanów.

Pojawiły się doniesienia, że internetowa petycja żądająca sprzedaży Mbappé przez klub zyskała na sile, podsycana przez percepcję niesatysfakcjonujących występów od czasu jego głośnego przybycia. Gwizdów nie można było zignorować i rzuciły cień na to, co powinno być pozytywnym krokiem w jego powrocie do zdrowia. Niewzruszony Mbappé zabrał się za uciszanie krytyków w jedyny znany sobie sposób—na boisku. W końcowych minutach zaprezentował swoją klasę, przyjmując piłkę w ciasnej przestrzeni i, zręcznym podaniem pierwszym, wypuścił Jude'a Bellinghama. Angielski pomocnik uderzył lewą nogą w daleki róg, zdobywając swojego 12. gola w lidze w sezonie i przypieczętowując wynik 2:0.

Podczas gdy asysta Mbappé dała przebłysk jego ogromnego talentu, szerszy kontekst jego gwizdów rodzi pytania o jego długoterminową przyszłość w klubie. Petycja i frustracja fanów wydają się zakorzenione w niespełnionych oczekiwaniach—Mbappé zdobył 14 bramek ligowych w 28 występach, co jest szanowanym wynikiem, ale poniżej stratosferycznych standardów ustanowionych w czasach Paris Saint-Germain. Część kibiców postrzega jego sporadyczny brak pracy w defensywie jako symbol niespójnego sezonu drużyny, mimo awansu Realu do półfinałów Ligi Mistrzów.

Tymczasem sytuacja Camavingi dostarczyła kolejnego wątku. Pomocnik, który rozegrał solidne, ale niespektakularne 90 minut, dowiedział się wcześniej w tygodniu, że został pominięty w składzie Francji na nadchodzące Mistrzostwa Świata—decyzja, która zaskoczyła wielu, biorąc pod uwagę jego renomę. Jego występ przeciwko Oviedo niewiele zmienił w narracji o zawodniku rozdartym między obietnicą a koniecznością na poziomie klubowym.

Z drugim miejscem już zabezpieczonym, Real Madryt wchodzi w de facto okres przedsezonowy. Wyjazdy do Sewilli i Bilbao prawdopodobnie posłużą do rotacji składu, dania minut rezerwowym i ochrony kluczowych postaci, takich jak Mbappé i Vinícius, przed kontuzjami w przededniu lata pełnego zmian. Dla Oviedo najbliższa przyszłość leży w drugiej lidze, ale doświadczenie gry na Bernabéu będzie punktem odniesienia dla zawodników mających nadzieję na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.

Ostatecznie ten mecz uosabia sezon Realu Madryt: fragmenty jakości przeplatane wyczuwalnym poczuciem niedosytu. Tytuł został stracony wiosną, a choć zabezpieczenie drugiego miejsca unika upokorzenia spadkiem niżej, jest to słaba pociecha dla klubu, który mierzy sukces trofeami. Krótki występ Mbappé—wkład w bramkę w wrogiej atmosferze—odzwierciedla dwoistość jego własnej kampanii. Gdy kurtyna zapada nad rozczarowującym krajowym sezonem, uwaga teraz przenosi się na Ligę Mistrzów, gdzie reputacja Realu w europejskiej magii może jeszcze uratować rok.

Na podstawie doniesień z L'Equipe.