Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Szkocki FA potępia McInnesa w sprawie ochrony policyjnej

PremiershipMotherwell vs CelticCelticMotherwellSzkocjaDiasporaPoliceAnderlechtNottingham ForestHassania AgadirLensKanada

Sędzia John Beaton potrzebował ochrony policyjnej po tym, jak jego dane osobowe wyciekły do sieci; Szkocki FA ostro krytykuje menedżera Hearts Derek McInnesa i

John Beaton, sędzia będący w centrum najbardziej kontrowersyjnego meczu sezonu w szkockiej Premiership, spędził czwartkową noc pod ochroną policyjną wraz z rodziną po tym, jak jego dane osobowe zostały opublikowane w internecie. Ta alarmująca środek bezpieczeństwa nastąpiła po fali nadużyć wywołanej przez rzut karny przyznany Celtikowi w doliczonym czasie gry w ich zwycięstwie 2-1 nad Motherwell, decyzję, którą menedżer Hearts Derek McInnes określił jako 'obrzydliwą'. Szkocka Federacja Piłkarska odpowiedziała gniewnym oświadczeniem, które wprost obwiniało 'histeryczną narrację medialną' i bezpośrednio krytykowało McInnesa za podsycanie niebezpiecznego środowiska dla sędziów.

Długa reprymenda SFA była bezkompromisowa, stwierdzając, że 'samozwańcza sprawiedliwość, motywowana decyzjami postrzeganymi jako słuszne lub błędne na boisku, jest plagą naszej narodowej gry'. Wyraziła wdzięczność Policji Szkocji za szybką interwencję, ale ostrzegła, że traktowanie Beatona było nieuniknionym skutkiem miesięcy eskalującej wrogości. 'To jest konsekwencja histerycznej narracji medialnej, podsycanej przez nieodpowiedzialne, pochopne wywiady po meczu, komentarze i oficjalne posty w mediach społecznościowych' - czytamy w oświadczeniu. 'Kiedy zagraża to bezpieczeństwu i dobremu samopoczuciu naszych najwyższych rangą sędziów, dość tego.'

Organ zarządzający nie ukrywał swoich konkretnych celów. Oprócz mediów, zaatakował menedżerów, kluby, komentatorów, a nawet byłych sędziów, którzy według niego przyczynili się do atmosfery zastraszania. McInnes, którego Hearts są o krok od historycznego tytułu, został wyróżniony za swój wybuch po meczu na Fir Park nieco ponad 24 godziny wcześniej. Szef Hearts był oburzony, że Celtic otrzymał rzut karny w końcowych minutach po sprawdzeniu VAR, podczas gdy jego własna drużyna została pozbawiona jedenastki podczas remisu na tym samym stadionie kilka dni wcześniej. 'To bardzo zła decyzja. Jesteśmy przeciwko wszystkim' - powiedział McInnes, dodając, że 'jest coraz bardziej zaniepokojony niektórymi decyzjami naszych sędziów.'

Kontrowersja wybuchła w najgorszym możliwym momencie dla wizerunku szkockiej piłki nożnej, a walka o tytuł zmierza ku dramatycznemu zakończeniu. Hearts udaje się w sobotę na Celtic Park, wiedząc, że remis wystarczy, aby zapewnić sobie pierwsze mistrzostwo ligi od 41 lat i stać się pierwszym klubem spoza Old Firm, który podniesie trofeum od 1985 roku. To osiągnięcie byłoby monumentalne dla drużyny z Edynburga, przełamując duopol, który dominował w szkockiej grze przez pokolenia. Jednak przygotowania zostały całkowicie przyćmione przez następstwa środowych incydentów i późniejsze nadużycia wobec sędziów.

Menedżer Celticu, Martin O'Neill, wzruszył ramionami na zamieszanie, sugerując, że powszechne potępienie decyzji o rzucie karnym wynikało z pragnienia całego kraju, aby Hearts zwyciężyło. 'Czy jestem zaskoczony? Nie, nie jestem zaskoczony, ponieważ wszyscy chcą, aby Hearts wygrało' - powiedział O'Neill. 'To naprawdę takie proste. Wszyscy poza Celtikiem i diasporą Celticu chcą, aby Hearts wygrało.' Jego komentarze podkreśliły narrację słabszego, która porwała neutralnych, ale także groziły pogłębieniem poczucia żalu wśród tych, którzy uważają, że sędziowie byli niesprawiedliwie atakowani.

Oświadczenie SFA poszło dalej niż jakakolwiek poprzednia komunikacja, opisując rzeczywiste konsekwencje takich narracji. Ujawniło, że sprawa Beatona 'nie była odosobnionym incydentem', a sędziowie coraz częściej wymagają specjalnych środków, aby chronić swoje dzieci w szkole, a niektórzy przyjmują strategie radzenia sobie, takie jak zostawanie w domu z zamkniętymi drzwiami. 'Nie pozwolimy, aby to stało się normą' - zapewnił związek. Błagał tych, którzy 'spersonalizowali i wyolbrzymili swoje opinie', aby zastanowili się nad swoim wkładem w środowisko 'zastraszania, strachu i niepokoju.'

Ten epizod rodzi niewygodne pytania dla sportu w Szkocji, gdzie niewielka grupa sędziów od dawna podlega intensywnej kontroli. SFA sama przyznała, że skumulowany efekt nadużyć szkodzi jej zdolności do rekrutacji i zatrzymywania sędziów na wszystkich poziomach gry. Jeśli doświadczeni sędziowie zostaną wyparci, standard sędziowania może dalej spadać, tworząc błędne koło. Finał w sobotę będzie teraz sędziowany przez arbitra pod ogromną presją, a każda kontrowersyjna decyzja będzie analizowana przez pryzmat wydarzeń z minionego tygodnia.

Podczas gdy interwencja SFA jest wyraźną próbą zmiany tonu, pozostaje kwestią otwartą, czy będzie skuteczna. Menedżerowie i komentatorzy często twierdzą, że po prostu wyrażają szczere opinie, a granica między uzasadnioną krytyką a niebezpiecznym podżeganiem jest gorąco dyskutowana. McInnes ze swojej strony nie ustąpił, a jego uwagi tylko zmobilizowały poparcie wśród fanów, którzy wierzą, że ich drużyna przez cały sezon padała ofiarą decyzji.

Szerszy kontekst walki Hearts o tytuł dodaje warstw złożoności. Dla klubu, który ostatnio wygrał ligę przed erą Premier League, stawka emocjonalna jest ogromna. Narracja o dzielnym pretendencie pokonującym establishment głęboko rezonuje, ale gdy splata się z oskarżeniami o stronniczość sędziów i osobiste groźby, sama struktura rywalizacji jest zagrożona. Celtic również czuje się pokrzywdzony, wskazując, że skorzystali na prawidłowych decyzjach zgodnie z obecnymi przepisami.

Gdy zegar odlicza do decydującego meczu, wezwanie SFA do refleksji wisi w powietrzu. Nadzieja jest taka, że uwaga może powrócić do piłki nożnej, gdzie zapierająca dech w piersiach walka o tytuł zasługuje na rozstrzygnięcie na boisku, a nie w burzy jadu. Ale przy napięciach na granicy wytrzymałości, ryzyko dalszych punktów zapalnych jest wysokie. Organ zarządzający wyznaczył linię na piasku; czy będzie w stanie utrzymać tę linię w chaosie meczu o wszystko, pozostaje głęboko niepewne.

Na podstawie doniesień z The Guardian.