Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Wściekłość fanów Nicei: SNCF odwołuje pociągi 10 dni przed

Puchar FrancjiLens vs NiceLensNiceaFrancjaAntwerpiaKolumbiaLesothoFSV Mainz 05AuxerreTogetherAnderlechtKanada

Grupa fanów Nicei Populaire Sud krytykuje SNCF za odwołanie pociągów na finał Pucharu Francji, określając to jako 'pogardę społeczną', ponieważ kibice muszą

Ogłoszenie przez francuskiego narodowego operatora kolejowego SNCF, że nie zostaną zorganizowane oficjalne podróże dla kibiców OGC Nice udających się na finał Pucharu Francji, wywołało furię, a główna grupa ultrasów klubu określiła tę decyzję jako akt 'pogardy społecznej'. Populaire Sud, reprezentująca najbardziej głośną część kibiców Nicei, opublikowała w czwartek ostry komunikat, krytykując zarówno firmę transportową, jak i urzędników publicznych za to, co postrzega jako systematyczne lekceważenie zwykłych fanów. Finał, zaplanowany na piątek, 22 maja na Stade de France w Saint-Denis, stawia Niceę przeciwko RC Lens, a brak dedykowanych pociągów pozostawia tysiące kibiców stojących w obliczu wygórowanych kosztów i logistycznych koszmarów zaledwie dziesięć dni przed pierwszym gwizdkiem.

Decyzja SNCF o niezorganizowaniu oficjalnych podróży fanów – usługi powszechnie świadczonej przy ważnych krajowych finałach we Francji – spotkała się z niedowierzaniem na Lazurowym Wybrzeżu. Dla wielu kibiców Nicei podróż do Paryża, około 930 kilometrów w jedną stronę, jest już znaczącym przedsięwzięciem. Bez dedykowanych pociągów fani muszą polegać na komercyjnych usługach, gdzie ceny last minute mogą wzrosnąć znacznie powyżej 350 euro za podróż w obie strony. W swoim komunikacie Populaire Sud nie owijała w bawełnę: « Quand on demande plus de 350 euros à un supporter pour suivre son club, ce n'est plus du transport : c'est du mépris social. » To zdanie, które tłumaczy się jako 'Kiedy żądasz od kibica więcej niż 350 euro, aby śledził swój klub, to już nie transport: to pogarda społeczna', stało się od tego czasu okrzykiem bojowym dla fanów, którzy czują się wykluczeni ze swojej pasji.

Grupa skierowała również swój gniew wobec klasy politycznej, oskarżając wybranych urzędników i decydentów o pustą retorykę. « Élus et responsables politiques ne font que des discours de façade... Quand il faut agir concrètement pour défendre les supporters, il n'y a plus personne, » brzmiał komunikat, sugerując, że choć władze chętnie podkreślają kulturowe znaczenie piłki nożnej, znikają, gdy potrzebne jest praktyczne wsparcie. Ta krytyka odzwierciedla długotrwałą frustrację wśród francuskich kibiców piłkarskich, którzy często znajdują się pomiędzy komercyjnymi interesami klubów i nadawców a podejściem stawiającym na bezpieczeństwo lokalnych i krajowych władz.

Odwołanie oficjalnych pociągów to nie tylko logistyczna przeszkoda; rodzi obawy o bezpieczeństwo fanów i atmosferę na tym, co powinno być uroczystą okazją. Kiedy kibice są zmuszeni do samodzielnego podróżowania, ucierpi koordynacja, a ryzyko incydentów porządku publicznego – czy to poprzez starcia z kibicami rywali, czy tarcia z władzami – może wzrosnąć. Francuska piłka nożna wielokrotnie zmagała się z wyzwaniami zarządzania podróżującymi fanami, a brak zorganizowanych usług kolejowych usuwa jedno z najskuteczniejszych narzędzi do utrzymania dużych grup razem i pod kontrolą.

Dla samego finału Pucharu Francji brak oficjalnego wyjazdowego dopingowania grozi osłabieniem widowiska. Nicea i Lens to dwa z najbardziej żarliwie wspieranych klubów w kraju, a ich spotkanie w efektownym finale ma wszystkie składniki na pamiętną okazję. Jednak jeśli kibice Nicei nie będą mogli podróżować w wystarczającej liczbie, Stade de France może doświadczyć jednostronnej atmosfery, która umniejsza samą istotę rozgrywek. Gniew Populaire Sud nie dotyczy tylko pieniędzy; chodzi o zasadę, że kibice, zwłaszcza ci z regionów daleko od Paryża, zasługują na wsparcie – a nie przeszkody – gdy ich klub dociera do finału krajowego.

Kontrowersja podkreśla również szersze problemy strukturalne we francuskiej piłce nożnej. Dotacje do podróży i karty kibica od dawna są punktami negocjacji między grupami kibicowskimi a organami zarządzającymi. Francuski Związek Piłki Nożnej (FFF) i Ligue de Football Professionnel (LFP) sporadycznie interweniowały w takich sporach, ale ich wpływ na państwową firmę taką jak SNCF jest ograniczony. W przeszłości podobne sytuacje prowadziły do ostatnich odwrotów lub alternatywnych planów transportowych – czasem z finansowaniem przez same kluby. Nicea nie skomentowała jeszcze publicznie, czy wkroczy, aby pomóc swoim kibicom.

Historycznie relacje między francuskimi władzami a grupami kibiców były napięte. Zakazy podróży, ograniczenia biletowe i kary zbiorowe były często nakładane na ultrasów po incydentach przemocy lub użyciu pirotechniki. Niemniej jednak celowy wybór nieudostępnienia oficjalnych pociągów na finał – bez wyraźnego uzasadnienia bezpieczeństwa – wydaje się znaczącą eskalacją. Dla Populaire Sud jest to kolejny dowód systemu, który traktuje zwykłych fanów jako coś drugorzędnego, pomimo milionów euro, które prawa telewizyjne i partnerstwa korporacyjne generują na podstawie ich niezachwianego wsparcia.

W miarę jak czas ucieka do 22 maja, kibice gorączkowo szukają alternatywnych sposobów dotarcia na Stade de France. Platformy car-sharingowe i prywatne firmy autobusowe odnotowują wzrost zainteresowania, ale te opcje są często droższe i mniej niezawodne. Niektórzy fani rozważają nawet wyczerpującą 10-godzinną podróż samochodem w jedną stronę, perspektywę podkreślającą fizyczne i finansowe obciążenie, jakie nakłada ta decyzja. Pytanie, które zadaje sobie wielu, brzmi, czy SNCF, która się uparła, może jeszcze stanąć pod presją rządu – który ma żywotny interes w udanym finale promującym francuską kulturę – aby zmienić swoje stanowisko.

W szerszym kontekście francuskiej piłki nożnej incydent ten wpisuje się w trwającą narrację o wykluczeniu kibiców. Chaos podczas finału Ligi Mistrzów w 2022 roku przed Stade de France, regularne zakazy wstępu dla kibiców gości na mecze Ligue 1 oraz wieczne skargi na ceny biletów – wszystko to przyczyniło się do atmosfery wzajemnej nieufności. Oświadczenie Populaire Sud, poprzez jawne powiązanie działań SNCF z 'pogardą społeczną', przedstawia problem jako kwestię klasy i dostępu – potężny zarzut w kraju, w którym piłka nożna jest głęboko związana z tożsamością klasy robotniczej.

Ostatecznie impas między najbardziej oddanymi fanami Nicei a narodowym przewoźnikiem kolejowym dotyczy czegoś więcej niż tylko usługi pociągowej. Ujawnia linie podziału między imperatywami komercyjnymi a umową społeczną leżącą u podstaw popularności piłki nożnej. Jeśli chór oburzenia będzie wystarczająco głośny, wciąż jest szansa na rozwiązanie – ale każdy mijający dzień bez rozwiązania zwiększa prawdopodobieństwo, że Stade de France usłyszy mniej przyśpiewek « Issa Nissa », niż zasługuje tak doniosła okazja.

Na razie Populaire Sud i tysiące zwykłych mieszkańców Nicei czekają, mając nadzieję, że ich zbiorowy głos przebije biurokratyczny mur, który stoi między nimi a największym dniem ich drużyny od lat. Finał może być zaledwie dziesięć dni stąd, ale dla tych kibiców bitwa o to, by tam być, jest już toczona – i przegrana – w biurach SNCF. Na podstawie doniesień L'Equipe.