Napastnik Atletico Madryt Julian Alvarez otrzymał pozytywne wieści dotyczące kontuzji po odpadnięciu klubu z Ligi Mistrzów. Badania medyczne potwierdziły, że argentyński reprezentant nie doznał nowego urazu ani nie pogłębił istniejącego problemu z kostką podczas meczu rewanżowego półfinału z Arsenalem.
24-letni napastnik poprosił o zmianę podczas meczu po uderzeniu w kostkę, która sprawiała mu ból przez poprzedni tydzień. Incydent miał miejsce podczas trudnego wieczoru dla drużyny Diego Simeone, która ostatecznie przegrała 1-0, przypieczętowując ich odpadnięcie z prestiżowego europejskiego turnieju.
Alvarez został zastąpiony przez kolegę z ataku, Alexa Baenę, w 66. minucie meczu. Zmiana była środkiem ostrożności ze względu na niedawną historię problemów z kostką u zawodnika. Personel medyczny klubu szybko ocenił sytuację, a późniejsze testy przyniosły uspokajające wyniki zarówno dla zawodnika, jak i dla kibiców drużyny.
Według doniesień Alvarez jest w stabilnym stanie i przechodzi standardowy proces rekonwalescencji. Nie ma oznak, aby jego udział w przyszłych meczach był zagrożony przez ten ostatni incydent. Ta wiadomość jest promykiem nadziei dla kibiców Atletico Madryt po rozczarowaniu zakończeniem ich europejskiej kampanii z rąk angielskiej drużyny Premier League.
Były zawodnik Manchester City jest w tym sezonie kluczową postacią dla Atletico. Jego kontrakt z madryckim klubem obowiązuje do lata 2030 roku, co podkreśla długoterminowe zaangażowanie obu stron. W bieżącej kampanii Alvarez wystąpił w 49 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając imponujące 20 bramek i dziewięć asyst, co podkreśla jego znaczenie dla wydajności ofensywnej drużyny.
Uwaga skupia się teraz na jego powrocie do zdrowia i zapewnieniu, że będzie w pełni sprawny na pozostałą część sezonu krajowego oraz ewentualne przyszłe zobowiązania. Potwierdzenie, że kontuzja nie jest poważna, jest znaczącym zastrzykiem energii dla Atletico, które chce mocno zakończyć sezon w La Liga.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.