Arsenal jest o krok od historycznego dubletu, ale właściciele klubu już planują jeszcze jaśniejszą przyszłość. Z finałem Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain w Budapeszcie za kilka dni, współprzewodniczący Josh Kroenke jasno stwierdził, że Kanonierzy nie spoczną na laurach. Zamiast tego obiecuje dalsze wzmacnianie składu, niezależnie od tego, czy drużyna Mikela Artety sięgnie po Puchar Europy po raz pierwszy w historii klubu. Zaangażowanie rodziny Kroenke wykracza poza boisko – badają również znaczącą przebudowę Emirates Stadium, aby poprawić wrażenia z meczu.
„Jeśli nie próbujesz ciągle ewoluować i ulepszać, stoisz w miejscu” – powiedział Kroenke, podkreślając filozofię, która doprowadziła sportowe imperium rodziny Kroenke do wielu mistrzostw w Stanach Zjednoczonych. To przekonanie – że słońce wzejdzie następnego dnia po triumfie, a rywale będą pracować, by dogonić – jest fundamentem podejścia Arsenalu po zakończeniu 22-letniego oczekiwania na tytuł Premier League. Klub wydał ostatniego lata ponad 250 milionów funtów na zawodników, którzy okazali się kluczowi w walce o tytuł, i ta inwestycja będzie kontynuowana, nawet jeśli sezon zakończy się europejskim triumfem w sobotnią noc.
Finał Ligi Mistrzów to szczyt europejskiej piłki nożnej, a dla Arsenalu to szansa na dołączenie do elity kontynentu. Kroenke przyznał, jak wielkie to wydarzenie, zauważając, że „mistrz Anglii brzmi całkiem nieźle, a mistrz Europy może brzmieć jeszcze lepiej”. Ale podkreślił, że wygranie dubletu nie zmieni strategii klubu. „Jeśli w sobotę osiągniemy świetny wynik, to nie zmieni ani nie wpłynie na to, kim jesteśmy” – powiedział dla The Guardian. Grupa właścicielska, która posiada również mistrzowskie drużyny w NFL, NHL i NBA, rozumie, że trwały sukces wymaga ciągłej odnowy. Ich doświadczenie w amerykańskim sporcie nauczyło ich, że stanie w miejscu prowadzi do regresu, zwłaszcza w Premier League, gdzie finansowo potężni rywale ciągle się wzmacniają.
Centralną postacią projektu Arsenalu jest menedżer Mikel Arteta, którego kontrakt wygasa z końcem przyszłego sezonu. Kroenke określił przedłużenie umowy Hiszpana jako „najwyższy priorytet” i potwierdził, że rozmowy zostaną wznowione po zakończeniu sezonu. Transformacja klubu dokonana przez Artetę od czasu zastąpienia Unaia Emery'ego jest wręcz niezwykła. Kroenke przypisał mu „odnowienie” kultury, zauważając, jak były kapitan przyjął potrzebę zrobienia kroku wstecz, aby pójść do przodu. To kulturowe resetowanie narodziło się z bolesnego momentu – porażki 4–1 w finale Ligi Europy z Chelsea w Baku w 2019 roku. Kroenke wspominał lot do Azerbejdżanu i oglądanie najgorszych 45 minut sezonu, co przekonało go, by powiedzieć ojcu, Stanowi Kroenke, że klub potrzebuje spójnej długoterminowej strategii, teraz gdy mają 100% własności.
Od tego niskiego punktu wydatki Arsenalu pod wodzą Artety wyniosły prawie 1 miliard funtów na transfery, ale efekty są wymierne. Trofeum Premier League, paradowane na Selhurst Park w zeszłą niedzielę, jest dowodem, że „krok wstecz” doprowadził do gigantycznego skoku naprzód. Nowe kontrakty dla kluczowych graczy i trwające rozmowy z Artetą sygnalizują chęć utrzymania rdzenia składu, który został starannie zbudowany przez kilka okien transferowych. Poza boiskiem Kroenke'owie zwracają również uwagę na modernizację Emirates Stadium. Ich celem jest „podniesienie poziomu wrażeń z meczu” przy jednoczesnym zachowaniu charakteru obiektu, czerpiąc z doświadczeń w ulepszaniu obiektów dla swoich amerykańskich franczyz. Kroenke ujawnił, że konsultują się z doradcami, aby zapewnić, że każda przebudowa zostanie przeprowadzona w „elegancki sposób”, który zachowa unikalną atmosferę stadionu. „Podnieśliśmy to na wyższy poziom w tym roku – to zasługa Mikela i tych zawodników” – powiedział. „Ale jest pewien charakter, który chcę zachować i przywrócić na stadion.”
Implikacje dla angielskiej piłki nożnej są jasne: Arsenal zamierza rozpocząć erę dominacji. Z Manchesterem City, Liverpoolem i innymi, którzy zamierzają odpowiedzieć, hierarchia Kanonierów wie, że ewolucja nie jest opcją. „Mamy bardzo solidne fundamenty, aby kontynuować budowę i próbować utrzymać” – powiedział Kroenke. „Położenie fundamentów jest zwykle najtrudniejszą częścią podróży, a teraz, gdy mamy to wszystko, chodzi o próbę pozostania na szczycie, wiedząc, że wszyscy próbują wspiąć się na górę za tobą.” To nastawienie, w połączeniu z ciągłymi inwestycjami, pozycjonuje Arsenal nie tylko jako jednorazowych mistrzów, ale jako długoterminowe zagrożenie.
Finał Ligi Mistrzów oferuje natychmiastowe odkupienie na europejskiej scenie, ale szerszy obraz ujawnia właścicieli, którzy wyciągnęli wnioski z poprzednich błędów. Upokorzenie w Baku w 2019 roku wymusiło strategiczną zmianę kursu, która w końcu przyniosła tytuł Premier League, a klub jest zdeterminowany, aby nie powtarzać błędów poprzednich drużyn Arsenalu, które nie zdołały pójść za ciosem po sukcesie. W obliczu przedłużenia kontraktu Artety i letnich transferów na horyzoncie, przekaz jest jednoznaczny: rodzina Kroenke jest w pełni zaangażowana w zapewnienie Arsenalowi miejsca na szczycie światowego futbolu.
Na podstawie informacji z The Guardian.