Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Bellamy Odrzuca Burnley i Celtic: Klauzula wykupu za 700

FriendliesWaliaBośnia i HercegowinaManchester CityLiverpoolSzkocjaAngliaBurnleyRumuniaCardiffGhanaFulhamSwanseaLeeds United

Craig Bellamy odrzucił podejścia klubów, w tym Burnley i Celtic, decydując się na honorowanie swojego kontraktu z Walią do Euro 2028, z klauzulą wykupu za 700

Craig Bellamy zakończył spekulacje na temat swojej przyszłości, stanowczo zobowiązując się do reprezentacji Walii, odrzucając zaloty klubów, w tym Burnley i Celtic. Walijski menedżer, który był identyfikowany jako kandydat do wolnej posady w Burnley i łączony z powrotem do Celticu, potwierdził, że odrzucił oferty, aby pozostać w FAW co najmniej do Euro 2028.

Przed wtorkowym meczem towarzyskim z Ghaną Bellamy wyraził głęboką wdzięczność za szansę, jaką dała mu Walia, jego pierwsza rola seniorskiego menedżera. „Wszystko jest na swoim miejscu, mam pełne wsparcie, a to da mi szansę na dalszy rozwój w ciągu najbliższych dwóch lat” – powiedział. „Łączenia? Rozumiem je, ale nie patrzę zbyt daleko. Kocham to, co mam tutaj. Oferowano mi to gdzie indziej, ale już to tutaj mam.” Dodał: „Jestem ambitny, uwierz mi. Chcę zarabiać mnóstwo pieniędzy, ale jest czas i teraz, w tej chwili, po prostu nie czuję, że to ten moment.”

Nominacja Bellamy'ego latem 2024 roku na czteroletnią umowę początkowo spotkała się z ciekawością ze względu na brak doświadczenia menedżerskiego, ale były kapitan szybko uciszył wątpliwości. Pozostał niepokonany w pierwszych dziewięciu meczach, prowadząc Walię do awansu w Lidze Narodów dzięki atrakcyjnemu, ofensywnemu stylowi gry. Jednak jego pierwsza kampania kwalifikacyjna zakończyła się rozczarowaniem, gdy Walia przegrała finał barażowy o mistrzostwa świata u siebie z Bośnią i Hercegowiną w marcu, co tylko wzmocniło jego determinację.

Zachęta do poprowadzenia swojego kraju na Euro 2028 – turnieju, który Walia będzie współorganizować z Anglią, Szkocją i Republiką Irlandii – jest potężnym magnesem. Szefowie FAW są „bardzo pewni”, że Bellamy wypełni swój kontrakt, który zawiera klauzulę wykupu wynoszącą co najmniej 700 000 funtów dla każdego klubu, który chciałby go odciągnąć. Nie złożono jeszcze żadnych formalnych ofert, ale klauzula działa jako środek odstraszający, podczas gdy Walia buduje się na domowe mistrzostwa Europy.

Walia ma dwa nadchodzące mecze towarzyskie, aby rozpocząć proces odbicia się po rozczarowaniu mistrzostwami świata. We wtorek podejmą Ghanę na Cardiff City Stadium, a w sobotę udadzą się do Bukaresztu, aby zmierzyć się z Rumunią. Sprzedaż biletów na mecz z Ghaną jest słaba – do poniedziałkowego popołudnia sprzedano tylko około 10 000 sztuk, co Bellamy przyjął ze zrozumieniem. „To trudny okres, muszę być szczery” – powiedział. „Nie zapominajmy, że w zeszłym tygodniu były ferie, to jest mecz w środku tygodnia… Rozumiem to całkiem dobrze.”

Menedżer podkreślił również fatalny bilans Walii w czerwcu – 13 meczów, dziewięć porażek i tylko dwa zwycięstwa – jako tendencję, którą jest zdeterminowany poprawić. „Chcesz być poważnym narodem? Nasz czerwcowy bilans jest daleki od ideału, więc musimy to poprawić” – stwierdził Bellamy, podkreślając znaczenie tych testów.

W składzie zaszło kilka znaczących zmian. Obrońcy Ben Davies i Connor Roberts wracają po długotrwałych kontuzjach, co stanowi znaczące wzmocnienie. Jednak będący w formie pomocnik Fulhamu Harry Wilson jest niedostępny, a środkowy obrońca Swansea Ben Cabango wycofał się, co skłoniło Walię do powołania po raz pierwszy trzech nieopierzonych zawodników: Camerona Congreve'a, Olliego Bostocka i nastolatka Jaydena Lienou, lewego obrońcy Leeds, który zwrócił na siebie uwagę.

Decyzja Bellamy'ego o pozostaniu ma szersze implikacje dla rynku trenerskiego. Burnley, szukający stałego następcy Scotta Parkera, oraz Celtic, który szuka zastępcy tymczasowego Martina O'Neilla, będą teraz musieli rozejrzeć się gdzie indziej. Wysyła również sygnał o rosnącej atrakcyjności zarządzania reprezentacją dla ambitnych trenerów, z perspektywą domowego Euro.

Zaangażowanie 46-latka zostało wzmocnione bezpośrednim kontaktem z jego zawodnikami po tym, jak pojawiły się plotki. „Miałem jednego lub dwóch zawodników, którzy dzwonili z pytaniem: 'Czy to prawda?' Słuchajcie, nigdzie się nie wybieramy. Zaczynamy od nowa, mamy jeszcze dwa lata” – ujawnił Bellamy. „Zawsze chciałem pełnić tę rolę, więc nie chcę tego zmarnować. Mam ogromne wsparcie, wiecie, i to wszystko, o co mogę prosić.”

Dla Walii stabilność na szczycie jest kluczowa, gdy chcą budować na fundamentach położonych w pierwszym roku Bellamy'ego. Kolejne dwa lata będą poświęcone doskonaleniu stylu gry, integracji młodych talentów takich jak Congreve, Bostock i Lienou oraz zapewnieniu, że ból porażki z Bośnią napędzi udaną kampanię na domowych mistrzostwach Europy. Mecze towarzyskie z Ghaną i Rumunią, choć trudne do sprzedania zmęczonym fanom, stanowią istotne kroki w tej podróży.

Połączenie pasji i pragmatyzmu Bellamy'ego sugeruje, że Walia jest w dobrych rękach. Przedkładając kraj nad klubowe bogactwo na razie, okazał lojalność, która głęboko rezonuje z narodem wciąż czerpiącym z niedawnych występów turniejowych. W miarę jak rozpoczyna się odliczanie do Euro 2028, przesłanie z obozu jest jednoznaczne: Walia to długoterminowy projekt, a Craig Bellamy zamierza go doprowadzić do końca.

Na podstawie raportów BBC Sport.