Burzliwy sezon Chelsea zakończył się w niedzielę porażką, ale Wayne Rooney uważa, że brak europejskiej piłki nożnej może przekształcić ich w prawdziwe zagrożenie w Premier League w następnej kampanii. The Blues przegrali 2-1 z Sunderlandem, co nie tylko dało Czarnym Kotom miejsce w Lidze Europy, ale także skazało Chelsea na 10. miejsce – najniższe od sezonu 2015-16. Mając tylko trzy zwycięstwa ligowe od lutego, kampania spektakularnie się rozpadła, prowadząc do zwolnienia menedżerów Enzo Mareski i Liana Roseniora.
Najniższy punkt nastąpił w Lidze Mistrzów, gdzie obrońca tytułu Paris Saint-Germain rozgromił Chelsea 8-2 w dwumeczu 1/16 finału, wyrównując najcięższą dwumeczową porażkę europejską klubu. Jednak Rooney, mówiąc w swoim podcaście, argumentował, że brak udziału w rozgrywkach kontynentalnych w przyszłym sezonie może być błogosławieństwem w przebraniu. "Myślę, że w przyszłym sezonie będą prawdziwym zagrożeniem" – powiedział. "Oczywiście mając jeden mecz w tygodniu, a potem z przyjściem Alonso, myślę, że to ekscytujące dla Premier League, ponieważ uważam, że ma potencjał, aby być topowym menedżerem."
Xabi Alonso ma przejąć stery w lipcu, zastępując krótkie kadencje Mareski i Roseniora. Były pomocnik Liverpoolu i Realu Madryt przybywa z rosnącą reputacją, a Rooney podkreśla, że zmniejszony terminarz da mu cenny czas na wdrożenie swojej filozofii. "Daje mu to czas na wczucie się w klub i przekazanie swoich pomysłów. Więc myślę, że przyniesie to korzyść klubowi" – dodał Rooney.
Paralele z Manchesterem United są trudne do zignorowania. United, bez europejskich rozrywek w tym sezonie, awansowali na trzecie miejsce, wykorzystując lżejszy harmonogram do budowy kondycji i spójności taktycznej. Rooney zauważył, że dodatkowe dni treningowe Chelsea – potencjalnie trzy dodatkowe sesje tygodniowo – mogą okazać się decydujące. "Zespoły w Europie mogą mieć problemy" – ostrzegł. "To może być dodatkowe trzy dni w tygodniu [na treningu]."
Historia daje dalsze otuchy. Ostatni raz, gdy Chelsea zajęła 10. miejsce w sezonie 2015-16, odbili się, by wygrać tytuł pod wodzą Antonio Conte w następnym sezonie. Ta kampania również była wolna od europejskich zobowiązań, co pozwoliło Conte niestrudzenie trenować swoją drużynę. Z utalentowaną, ale słabo radzącą sobie kadrą, Alonso może odziedziczyć podobną szansę na wywołanie dramatycznego odrodzenia.
Załamanie sezonu było tym bardziej wyraziste, biorąc pod uwagę jego jasny początek. Chelsea rozpoczęła kampanię jako świeżo upieczeni zwycięzcy Klubowych Mistrzostw Świata i przez chwilę wyglądali na zdolnych do walki o czołową czwórkę. Jednak gole wyschły, deficyty obronne powróciły, a karuzela menedżerska tylko pogłębiła niestabilność. Zanim Sunderland przeskoczył ich w ostatnim dniu, szkoda została wyrządzona.
Kwalifikacja Brighton do Ligi Konferencji posypała solą rany, kończąc dwa punkty i dwa miejsca nad Chelsea. Sunderland tymczasem świętował miejsce w Lidze Europy kosztem gospodarzy. Dla właścicieli Chelsea brak europejskich przychodów i prestiżu jest ciosem, ale ocena Rooneya sugeruje, że może to przyspieszyć odbudowę, a nie utrudnić.
Nadchodzące Mistrzostwa Świata zakłócą przygotowania wszystkich czołowych klubów, ale zdolność Alonso do pracy z zawodnikami po rozpoczęciu sezonu może być wyraźną przewagą. Podczas gdy rywale będą łączyć zobowiązania Ligi Mistrzów lub Ligi Europy, Chelsea będzie mieć tygodnie nieprzerwanego treningu. To, zdaniem Rooneya, pozwoli Alonso głęboko wdrożyć swój taktyczny plan – luksus, którym cieszy się niewielu elitarnych menedżerów.
Czy Chelsea może dorównać odbiciu Conte, pozostaje do zobaczenia, ale składniki są: kadra pełna drogich talentów, świeży umysł taktyczny w ławce i klarowność jednolitego skupienia na krajowych rozgrywkach. Jeśli Alonso będzie w stanie odblokować potencjał, który drzemał, The Blues mogą rzeczywiście stać się "prawdziwym zagrożeniem", które przewiduje Rooney.
Na podstawie raportów BBC Sport.