Mistrz UFC w wadze średniej Khamzat Chimaev nakreślił swój ambitny harmonogram, wyrażając silne pragnienie powrotu do oktagonu w październiku. Rosyjska gwiazda jest obecnie skupiona na swoim bezpośrednim wyzwaniu, ale ma w planach szybki powrót do walki w Abu Zabi.
Następny potwierdzony pojedynek Chimaeva to walka z byłym mistrzem Seanem Stricklandem. To starcie o wysoką stawkę zaplanowano na wydarzenie UFC 328, które odbędzie się 10 maja w Newark w stanie New Jersey. Mistrz poświęca wszystkie swoje przygotowania na to znaczące starcie.
Patrząc poza walkę ze Stricklandem, Chimaev ma jasną wizję swoich następnych kroków. Ma nadzieję ponownie rywalizować w październiku, z wyraźną preferencją co do miejsca w Abu Zabi. Zawodnik opisał tę lokalizację jako swój dom, zauważając, że arena znajduje się zaledwie pięć minut jazdy od jego rezydencji, co czyni ją idealnym i dogodnym miejscem na jego powrót.
Ten potencjalny październikowy termin pozwoliłby Chimaevowi utrzymać napięty harmonogram walk, tempo, które często przyjmował podczas swojej kariery. Karta Abu Zabi jest stałym elementem kalendarza UFC, a obecność mistrza na tym evenemencie byłaby wielkim magnesem.
Teraz jednak uwaga skupia się wyłącznie na bieżącym zadaniu. Chimaev musi najpierw pokonać niebezpieczne wyzwanie, jakie stawia Sean Strickland, utalentowany i doświadczony były posiadacz tytułu. Zwycięstwo umocniłoby jego panowanie i przygotowało grunt pod proponowaną jesienną walkę.
Fani i analitycy będą uważnie obserwować walkę wieczoru UFC 328, ponieważ wynik bezpośrednio wpłynie na harmonogram następnego występu Chimaeva. Udana obrona mogłaby utorować drogę do październikowego terminu, którego pragnie.
Oficjalne komunikaty UFC przekazały oświadczenia Chimaeva, potwierdzając osobiste plany i preferencje mistrza dotyczące jego przyszłości w walce. Na podstawie raportów z Чемпионат.com.