Intensywna rywalizacja między mistrzem UFC w wadze średniej Khamzatem Chimaevem a byłym mistrzem Seanem Stricklandem osiągnęła nowy szczyt podczas ich ostatniego staredown przed długo oczekiwaną walką o tytuł. Dwóch zawodników zostało fizycznie powstrzymanych przed zbliżeniem się do siebie przez przedstawicieli UFC, gdy wymieniali się gorzkimi werbalnymi ciosami.
Konfrontacja miała miejsce w przededniu ich głównej walki wieczoru na UFC 328, zaplanowanej na noc 9-10 maja w Newark, New Jersey. Mimo że byli powstrzymywani, obaj zawodnicy kontynuowali wymianę obelg, pokazując prawdziwą wrogość, która narastała między nimi w trakcie promocji.
Ten najnowszy incydent wpisuje się w wzorzec eskalacji napięcia między dwoma pretendentami do tytułu w wadze średniej. Podczas wcześniejszej konferencji prasowej zarówno Chimaev, jak i Strickland wdali się w słowne potyczki, a podczas wcześniejszego staredown Chimaev wyraźnie kopnął Stricklanda, dodatkowo podsycając ich zaciekłą rywalizację.
Nadchodząca walka stanowi znaczący moment w dywizji wagi średniej. Chimaev, 32 lata, reprezentujący ZEA, zdobył tytuł w swojej ostatniej walce, pokonując południowoafrykańskiego sportowca Dricusa du Plessisa jednogłośną decyzją. Strickland natomiast wywalczył swoją szansę na tytuł nokautując Anthony'ego Hernandeza w swoim ostatnim występie.
Wydarzenie w Newark będzie kulminacją miesięcy budowania napięcia między tymi dwoma elitarnymi zawodnikami. Ich kontrastujące style i osobowości stworzyły jedną z najbardziej porywających konfrontacji w ostatniej historii UFC w wadze średniej, przy czym obaj mężczyźni są pewni swojej umiejętności wyjścia zwycięsko.
Przedstawiciele UFC wyraźnie rozpoznali potencjał fizycznej konfrontacji podczas ostatniego staredown, dlatego przedstawiciele interweniowali, aby utrzymać zawodników w separacji. Organizacja zarządza intensywną rywalizacją, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo obu sportowców w przededniu nocy walki.
Na podstawie relacji z Чемпионат.com.