Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Danny Murphy: Dlaczego Iraola podekscytuje fanów Liverpoolu

Premier LeagueLiverpool vs BrentfordLiverpoolBrentfordBournemouthTottenhamAnderlechtKanadaKoperNewcastleManchester UnitedChelsea

Danny Murphy: Andoni Iraola przyniesie do Liverpoolu ekscytujący, wysoko pressujący futbol po doprowadzeniu Bournemouth do historycznego szóstego miejsca.

Liverpool szybko podjął działania, aby znaleźć następcę Arne Slota, osiągając ustne porozumienie z Andonim Irolą z Bournemouth, który ma zostać nowym głównym trenerem klubu. Decyzja zapada zaledwie kilka dni po odejściu Slota, kończąc krótki, ale rozczarowujący okres, w którym The Reds oddalili się od ofensywnego wigoru, który charakteryzował erę Jürgena Kloppa. Nominacja Iraoli postrzegana jest jako celowy powrót do energicznego, ofensywnego futbolu – stylu, który uczynił go jednym z najbardziej pożądanych młodych menedżerów w Europie po doprowadzeniu Bournemouth do historycznego szóstego miejsca w Premier League i pierwszego w historii klubu awansu do europejskich rozgrywek.

Szybki awans Hiszpana opiera się na nieustraszonym podejściu. W Bournemouth przekształcił drużynę typowaną do spadku w jedną z najbardziej widowiskowych ekip ligi, nieustannie pressingując i grając z odwagą, która zyskała uznanie w całej lidze. To podejście idealnie wpisuje się w tożsamość, której pragnie Liverpool po sezonie, w którym fani stali się rozczarowani bardziej ostrożnym, opartym na posiadaniu piłki systemem pod rządami Slota. Jak ujął to były pomocnik Liverpoolu, Danny Murphy: „Jestem dość podekscytowany, ponieważ po obejrzeniu gry Bournemouth nie ma powodu, by sądzić, że nie będzie próbował grać w ten sam sposób – pod względem odwagi, gry z przodu i prób pressingowania drużyn z dużą energią oraz gry ofensywnej.”

Murphy uważa, że ten ruch już przywrócił optymizm wśród kibiców, którzy zaczęli obawiać się kolejnej kampanii stagnacji. „Kiedy fani stają się rozczarowani menedżerem i jego stylem gry – a potem zwracają się przeciwko niemu – opóźniasz nieuniknione”, powiedział BBC Sport. „Wierzę, że Liverpool jest teraz w lepszej sytuacji i to nie tylko zasługa Slota. Sprowadzenie Iraoli było najlepszą opcją, ponieważ fani wkraczają w nową kampanię z nadzieją i ekscytacją, a nie strachem.” Wyczuwalną ulgę podzielił Peter Bolster z podcastu Spion Kop, który przyznał, że do tej pory nie był podekscytowany okresem przygotowawczym. „Za dwa lata mogę tu siedzieć i mówić, że to nie zadziałało”, powiedział Bolster, „ale jestem podekscytowany projektem i właśnie tego chcą wszyscy fani.”

Mimo całego entuzjazmu istnieją uzasadnione zastrzeżenia. Iraola nigdy nie zarządzał klubem o globalnej randze Liverpoolu, gdzie każda decyzja jest analizowana, a presja nieustanna. Murphy ostrzegł, że przeskok z Bournemouth na Anfield jest kolosalny: „Będzie trochę zaskoczony, jak bardzo ingerujące będzie to w jego życie, gdy będzie zarządzał Liverpoolem. Nawet jako zawodnik, to zmienia się z dnia na dzień, ponieważ to jeden z największych klubów na świecie.” Fizyczne wymagania jego systemu również rodzą pytania. Heavy metalowy futbol Kloppa wymagał niezwykłej kondycji i składu pełnego dynamiki – cech, których – zdaniem Murphy’ego – obecny skład Liverpoolu nie posiada. „Jedynym innym zastrzeżeniem jest to, czy będzie w stanie grać intensywny futbol co kilka dni”, powiedział. „Letnie okno transferowe jest w tym względzie ogromne dla Liverpoolu. Obecny skład nie ma nóg i dynamiki, i nie jest wypełniony genialnymi zawodnikami bez piłki.”

Reakcje fanów są mieszanką nadziei i pragmatyzmu. Ian Walker wyraził mieszane uczucia, które podziela wielu kibiców: „Ten okropny styl gry pod rządami Slota musiał zostać jak najszybciej zmieniony, ale rola okazała się zbyt duża dla niektórych. Wciąż widzę Roya Hodgsona szarpiącego twarz na ławce. Nawet Jürgen Klopp musiał przestać po wielkim sukcesie. Powodzenia, Iraolo.” Inni, jak Ste Plunkett z The Redmen TV, postrzegają nominację jako oczywiste dopasowanie, określając ją jako konieczną korektę błędów w budowie składu z zeszłego lata. „Musimy znaleźć menedżera dla składu i myślę, że nie mieliśmy tego w zeszłym sezonie”, powiedział Plunkett. „Chciałoby się, żeby miał trochę europejskiego doświadczenia, ale nigdy nie martwił się reputacją. Podejdzie do tego z nową energią.”

Szerszy kontekst menedżerów mających trudności w uznanej elicie Premier League nie umknął nikomu. Niedawna historia dostarcza ostrzegawczych przykładów: pobyt Grahama Pottera w Chelsea, Davida Moyesa w Manchesterze United, a ostatnio trudności Thomasa Franka po zmianie Brentfordu na Tottenham. Awans wiąże się z wyjątkowymi wyzwaniami – ekspozycją medialną, ego zawodników i wymaganiem natychmiastowych wyników. Jednakże zwolennicy Iraoli wskazują na jego jasność taktyczną i umiejętność maksymalizowania ograniczonych zasobów, cechy, które mogą przełożyć się na klub dysponujący znacznie większymi środkami. Brak europejskiego doświadczenia rekompensuje mu bilans walki ponad stan, nigdy nie wydawał się onieśmielony przeciwko najlepszym drużynom ligi.

Kierownictwo Liverpoolu rzekomo chciało działać szybko, a nominacja sygnalizuje wyraźny kierunek strategiczny. Oparte na danych podejście klubu zidentyfikowało menedżera, którego metody odzwierciedlają plan, który przyniósł im ostatnio sukces. Zadaniem jest teraz przekształcenie składu, który w kluczowych momentach zeszłego sezonu wyglądał przeciętnie. Centralnym elementem tego projektu będzie letnie okno transferowe, w którym priorytetem staną się atletyzm, energia i jakość bez piłki. Obrońcy boczni, którzy potrafią latać, pomocnicy zdolni do pokonywania ogromnych odległości i napastnicy pressingujący od przodu są niepodlegającymi negocjacjom elementami systemu Iraoli.

O ile odejście Slota było rozczarowujące, mogło być koniecznym resetem. Ocena Murphy’ego jest dosadna, ale powszechnie podzielana: „Nie chcesz zaczynać sezonu, w którym zawodnicy od samego początku odczuwają niepokój, a to był najlepszy sposób, aby Liverpool to zrobił.” Hiszpan dziedziczy fanów na nowo pobudzonych obietnicą czegoś nowego, ale musi szybko dostarczyć wyników w lidze, która pożera menedżerów nieumiejących się dostosować. Anfield będzie uważnie obserwować, a hałas wokół każdego jego ruchu będzie ogłuszający. Jeśli jednak Bournemouth Iraoli jest jakąkolwiek wskazówką, kibice Liverpoolu mogą spodziewać się, że ich drużyna będzie grać z wolnością i furią – perspektywa, która na razie wystarczy, by Kop znów marzyło.

Na podstawie raportu BBC Sport.