Menadżer Brightonu Roberto De Zerbi wezwał swoją drużynę do zachowania tego samego ducha i stylu, które przyniosły im dwa kolejne zwycięstwa w Premier League, gdy przygotowują się do dzisiejszego meczu z Leeds United. Przed meczem Włoch podkreślił, że ostatnie sukcesy nie mogą prowadzić do samozadowolenia, domagając się skoncentrowanego występu od swojej kadry.
De Zerbi podkreślił występ swojego zespołu w wygranym 2-1 meczu z Aston Villą, który skłonił go do pozostawienia niezmienionego składu. 'Graliśmy bardzo dobrze w Birmingham i myślę, że całym pomysłem było zatrzymanie tej samej jedenastki,' powiedział. 'Ale mam też szczęście, że na ławce mam dobrych zawodników.' Ta głębia daje Brighton opcje, ale De Zerbi wyraźnie preferował ciągłość po silnych wynikach.
Szef Brightonu podkreślił potrzebę mentalnego resetu pomimo dwóch zwycięstw. 'Musimy zapomnieć o ostatnich dwóch zwycięstwach. Musimy zachować tylko tego samego ducha, ten sam styl gry, ponieważ musimy grać w piłkę, jeśli chcemy dziś wieczorem kolejnego zwycięstwa. I być pozytywnym, ale nie możemy zapomnieć, jaka była sytuacja dwa tygodnie temu.' Odniesienie do sytuacji sprzed dwóch tygodni sugeruje wcześniejszy dołek, podkreślając kruchość formy w Premier League.
Zapytany, czy bezpieczeństwo Leeds w Premier League może ułatwić mu zadanie, De Zerbi odrzucił tę myśl. 'Nic się nie zmienia, zwłaszcza w Premier League. Widzieliście wczoraj Burnley z Villą – wszystkie mecze są bardzo trudne. Aby wygrać, musimy zagrać najlepiej jak umiemy, walczyć, biegać, pracować, ale grać zgodnie z naszymi cechami.' Użył meczu Burnley jako przestrogi, podkreślając, że żadnego przeciwnika nie można lekceważyć.
De Zerbi podkreślił znaczenie mocnego startu, aby zaangażować domową publiczność. 'Z pewnością pierwsze 10 minut musimy zacząć mocno, aby utrzymać kibiców z nami. Ale musimy grać 90 minut i dogrywkę, ponieważ nie jesteśmy w stanie myśleć, że możemy zamknąć mecz w 90 minut.' Jego przyznanie, że Brighton nie może oczekiwać wczesnego zakończenia, odzwierciedla szacunek dla odporności Leeds i nieprzewidywalności ligi.
The Seagulls awansowali w tabeli dzięki ostatniej serii, ale De Zerbi pozostaje twardo stąpający po ziemi. Pod jego kierownictwem Brighton przyjął tożsamość opartą na posiadaniu piłki i wysokim pressingu. Przeciwko Leeds prawdopodobnie będą kontrolować tempo, ale muszą uważać na kontrataki. Elastyczność taktyczna De Zerbi, widoczna dzięki opcjom na ławce, może okazać się decydująca, jeśli mecz się zaostrzy.
Leeds, już bezpieczne, może grać swobodnie, ale De Zerbi ostrzegł, że to niczego nie zmienia. Jego nacisk na 'ten sam duch, ten sam styl' sugeruje, że Brighton nie zmieni swojego podejścia niezależnie od okoliczności przeciwnika. Zaufanie menedżera do jego systemu było cechą charakterystyczną jego czasu w klubie.
Ten mecz ma implikacje dla trajektorii sezonu Brightonu. Trzecie z rzędu zwycięstwo umocniłoby pozycję w górnej połowie tabeli i zbudowałoby impet na przyszły sezon. Uwagi De Zerbi o zapominaniu o przeszłych zwycięstwach wskazują na krótkoterminowe skupienie, ale dłuższa perspektywa zyskuje na utrzymaniu dobrych występów.
Pojedynek taktyczny będzie intrygujący. Cierpliwe budowanie akcji i system pressingu Brightonu zmierzą się z Leeds znanym z dynamicznych kontrataków. Odniesienie De Zerbi do 'grania zgodnie z naszymi cechami' oznacza, że oczekuje, iż jego zawodnicy narzucą swój styl, a nie dostosują się do Leeds.
De Zerbi przyznał również, że utrzymanie intensywności stanowi wyzwanie. 'Aby wygrać, musimy zagrać najlepiej jak umiemy, walczyć, biegać, pracować,' powiedział, malując obraz nieustannego wysiłku. Jego przesłanie jest jasne: żadnych skrótów, nawet przeciwko bezpiecznemu przeciwnikowi.
W miarę zbliżania się rozpoczęcia meczu fani Brightonu mają nadzieję, że ich zespół weźmie sobie słowa De Zerbi do serca. Mieszanka pokory i ambicji menedżera nadaje ton zdyscyplinowanemu występowi. Z bezwzględną naturą Premier League każdy punkt ma znaczenie.
Na podstawie doniesień The Guardian.