Walka o utrzymanie Tottenhamu Hotspur potrwa do ostatniego dnia Premier League po porażce 2-1 z Chelsea, wyniku który pozostawia ich tuż nad strefą spadkową. Klub z północnego Londynu, zazwyczaj przyzwyczajony do gonienia europejskich pucharów, znajduje się na nieznanym terytorium walki o przetrwanie.
Menedżer Roberto De Zerbi pozostał nieugięty po meczu, zapewniając, że jego drużyna może jeszcze osiągnąć cel utrzymania się w lidze. "Możemy osiągnąć nasz cel", powiedział pomimo niepowodzenia na Stamford Bridge. "Byłem zadowolony z występu. Zawodnicy dali z siebie wszystko."
Ich dramatyczny upadek z łask to jedna z największych niespodzianek sezonu. Kontuzje, nieregularna forma i brak siły ognia nękały Spurs, zmieniając kampanię rozpoczętą z ambicjami w desperacką walkę o uniknięcie Championship.
W samym meczu Chelsea uderzyła pierwsza, ale Tottenham odpowiedział dobrze wykończonym wyrównaniem przed przerwą. The Blues ponownie objęli prowadzenie po przerwie i pomimo późnej presji Spurs nie zdołali przebić się przez obronę. Drobne marginesy ostatecznie kosztowały ich udział w zdobyczy.
Mając jeden mecz do końca, Tottenham znajduje się zaledwie punkt nad strefą spadkową. Ich przeciwnik w ostatnim dniu również walczy o utrzymanie, co tworzy nerwowy finał. De Zerbi wie, że zwycięstwo jest prawie niezbędne, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo bez polegania na innych wynikach.
De Zerbi pochwalił charakter swojej drużyny w trudnych chwilach. "Pokazaliśmy wielką odporność w trudnym miejscu jak Stamford Bridge", zauważył. "Stworzyliśmy okazje i nigdy się nie poddaliśmy. Ten duch musi nas ponieść przez następny weekend."
Jednak statystyki podkreślają skalę zadania: Tottenham wygrał tylko raz w ostatnich ośmiu meczach ligowych. Presja na zespół jest ogromna, a każda dalsza wpadka może okazać się zgubna dla ich statusu w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Dla Chelsea zwycięstwo było rzadkim jasnym punktem w ich własnym nieregularnym sezonie, ale narracja kręci się wokół położenia ich londyńskich rywali. The Blues zrobili wystarczająco, aby zdobyć trzy punkty, jednak światło reflektorów pozostaje skupione na problemach Spurs.
Klub rangi Tottenhamu nie zmierzył się z degradacją od dziesięcioleci, a finansowe i reputacyjne szkody spadku byłyby ogromne. Kibice i zawodnicy są zdesperowani, aby dać z siebie wszystko w ostatnim wysiłku, aby uniknąć tego koszmaru.
W miarę zbliżania się ostatniego dnia wiara De Zerbi zostanie poddana ostatecznej próbie. "Wiemy, co mamy robić", powiedział. "To w naszych rękach. Mamy jeszcze jedną szansę, aby dokończyć zadanie." Na podstawie doniesień BBC Sport.