Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

De Zerbi: 'Ten klub za dużo wycierpiał' po utrzymaniu

Premier LeagueTottenhamFSV Mainz 05AuxerreClub QuerétaroAPRDesportiva ESQuevillyQueen's ParkSassuoloBrightonCzłonkowieAnderlechtKanadaCrystal Palace

Roberto De Zerbi wyraził ulgę po tym, jak Tottenham zapewnił sobie utrzymanie w Premier League w ostatnim dniu sezonu, podkreślając, że klub potrzebuje letnich

Menadżer Tottenhamu Hotspur, Roberto De Zerbi, nie mógł ukryć radości po tym, jak klub zapewnił sobie utrzymanie w Premier League w ostatnim dniu sezonu 2025-26. Włoski trener, który dołączył do Spurs w trakcie kampanii, opisał ulgę jako ogromną, przyznając, że północnolondyńska drużyna 'za dużo wycierpiała' podczas burzliwego roku.

Podczas konferencji prasowej bezpośrednio po ostatnim meczu sezonu De Zerbi podkreślił, że Tottenham musi wykorzystać letnie okno transferowe do wzmocnienia składu, jeśli w przyszłym sezonie chce awansować w tabeli. 'Nie możemy przechodzić przez to ponownie' – powiedział. 'Klub za dużo wycierpiał. Teraz musimy zbudować silniejszą drużynę.'

Kampania Tottenhamu była daleka od ich zwykłych ambicji czołowej szóstki. Niestabilne wyniki, słabości defensywne i brak głębi w kluczowych obszarach wciągnęły ich w walkę o utrzymanie, która trwała do samego końca. Utrzymanie zostało potwierdzone dopiero w ostatnie popołudnie, wieńcząc sezon frustracji dla kibiców przyzwyczajonych do europejskich wieczorów.

De Zerbi, znany ze swojej ofensywnej filozofii wypracowanej w Brighton & Hove Albion i Sassuolo, został sprowadzony, aby ustabilizować łódkę po katastrofalnym starcie pod wodzą poprzednika Ange Postecoglou. Choć jego przybycie przyniosło niewielką poprawę wyników, podstawowe problemy kadrowe pozostały widoczne, a on często narzekał na cienką ławkę podczas konferencji prasowych.

Włoch nie sprecyzował, które pozycje wymagają natychmiastowej uwagi, ale źródła blisko klubu sugerują, że środek obrony, środek pomocy i niezawodny strzelec goli znajdują się na szczycie listy priorytetów. Tottenham miał problemy z regularnością na tych pozycjach przez cały sezon, a system De Zerbi wymaga umiejętności technicznych i poziomu kondycji, które obecny skład miał trudności utrzymać.

Uwaga De Zerbi, że 'ten klub za dużo wycierpiał', wskazuje na psychologiczne obciążenie, jakie ponieśli zawodnicy i sztab. Walki o utrzymanie to nowe doświadczenie dla klubu o randze Tottenhamu, a blizny mogą pozostać bez proaktywnego lata. Apel menadżera o wzmocnienia dotyczy zarówno przywrócenia wiary, jak i ulepszeń taktycznych.

Dla Premier League wąska ucieczka Tottenhamu zachowuje status jednego z tradycyjnych członków 'wielkiej szóstki'. Gdyby spadli do Championship, wywołałoby to wstrząs w dywizji i mogłoby zmienić równowagę konkurencyjną. Ich utrzymanie zapewnia, że londyńskie derby i ugruntowane rywalizacje pozostaną nienaruszone na sezon 2026-27.

W miarę zbliżania się letniego okna transferowego wszystkie oczy będą zwrócone na hierarchię Tottenhamu, aby zobaczyć, czy wesprą De Zerbi znaczącymi inwestycjami. Klub historycznie był ostrożny na rynku, ale bliska porażka może zmusić prezesa Daniela Levy'ego do działania. Publiczne oświadczenie De Zerbi wywiera presję na dostarczenie znaczących wzmocnień.

Kibice, którzy przetrwali kampanię pełną wzlotów i upadków, podzielają odczucia swojego menadżera. Wielu po końcowym gwizdku skomentowało w mediach społecznościowych, wzywając do świeżej krwi i apelując do zarządu, aby wyciągnął wnioski z błędów, które doprowadziły do tej niepewnej sytuacji. Ulga z powodu utrzymania była wyczuwalna, ale także żądanie zmian.

Przyszły sezon oferuje czystą kartę, ale wspomnienia sezonu 2025-26 będą przestrogą. Wizja De Zerbi dotycząca płynnej gry opartej na posiadaniu piłki wymaga zawodników, którzy potrafią działać pod presją. Jeśli Tottenham skutecznie się przezbroi, może szybko awansować w tabeli; jeśli nie, kolejna walka może być na horyzoncie.

Na razie De Zerbi i jego zespół mogą na chwilę świętować uniknięcie spadku. Jednak prawdziwa praca zaczyna się natychmiast. Słowa menadżera nie pozostawiają miejsca na samozadowolenie: wzmocnić się albo ryzykować ponowne cierpienie. Dumna historia Tottenhamu wymaga czegoś lepszego, a nadchodzące miesiące pokażą, czy klub jest gotowy sprostać tym oczekiwaniom.

Na podstawie raportów L'Equipe.