Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dlaczego Alonso jest nadzieją Chelsea: Po burzliwej kampanii

Premier LeagueChelseaReal MadridBayer LeverkusenManchester CityLiverpoolTogetherStamfordNiemcy

Przybycie Xabiego Alonso jako menedżera Chelsea po sezonie bez trofeów i porażce w finale Pucharu Anglii sygnalizuje przebudowę w obliczu napięć finansowych i

Po przygnębiającej porażce w finale Pucharu Anglii na Wembley, gdzie tylko kilkuset kibiców Chelsea pozostało, by zobaczyć swoich zawodników odbierających srebrne medale, wiadomość o zgodzie Xabiego Alonso na zostanie nowym menedżerem klubu przyniosła promyk nadziei. Ogłoszenie, spodziewane w nadchodzących dniach, sprawi, że Hiszpan przejmie obowiązki 1 lipca, po burzliwych rządach Enzo Mareski i Liama Roseniora. Dla zmęczonej niespełnieniem bazy kibiców przybycie Alonso sygnalizuje potencjalny punkt zwrotny.

Menedżerski rodowód Alonso charakteryzuje się zarówno triumfem, jak i zamętem. Słynnie poprowadził Bayer Leverkusen do niepokonanego dubletu krajowego w Niemczech, pokazując swój taktyczny zmysł i zdolność inspirowania zespołu. Jednak jego krótki epizod w Realu Madryt zakończył się w styczniu nieprzyjemnie, z doniesieniami o konfliktach z kluczowymi postaciami, takimi jak Kylian Mbappé. Chelsea, zamiast się zniechęcić, widzi w nim lidera z inteligencją emocjonalną i podejściem opartym na współpracy, potrzebnymi do poruszania się w złożonościach Stamford Bridge.

Sezon Chelsea był chaosem. Maresca stracił pracę miesiące temu, a Rosenior dołączył po katastrofalnej serii sześciu kolejnych porażek bez zdobytej bramki, podczas której stracił szatnię, zwłaszcza wśród hiszpańskojęzycznych zawodników. The Blues obecnie zajmują dziewiąte miejsce w Premier League z dwoma meczami do końca, a porażka w finale Pucharu Anglii z Manchesterem City przedłużyła fatalną passę siedmiu kolejnych porażek w krajowych finałach pucharowych i 14-meczowej serii bez zwycięstwa z drużyną Pepa Guardioli.

Konsekwencje finansowe są wyraźne. Brak wpływów z Ligi Mistrzów – już niemożliwy – i potencjalnie brak europejskich pucharów w ogóle obciążyłby klub działający już na podstawie ugód z organami regulacyjnymi z powodu nadmiernych wydatków. Kwalifikacja do Ligi Europy to blednąca nadzieja, a nawet Liga Konferencji niewiele zrobiłaby, by podekscytować kibiców czy poprawić bilans. Źródła klubowe odrzuciły sugestię, że woleliby unikać takich rozgrywek, ale rzeczywistość ograniczonych środków ukształtuje lato.

Poza boiskiem pogłębiły się podziały kulturowe. Protestacyjny marsz około 200 kibiców na Wembley Way przed finałem podkreślił rosnącą przepaść między kibicami a klubem. W drużynie są podziały, a kolektywna mentalność została zakwestionowana, przy czym zespół ma najgorszą dyscyplinę w lidze i oskarżenia, że zawodnicy „odpuścili". Współwłaściciel Behdad Eghbali przyznał, że zapewnienie stabilności menedżerskiej to obszar, w którym klub zawiódł.

Mianując Alonso „menedżerem" zamiast „głównym trenerem", Chelsea daje mu rozszerzone uprawnienia w celu przywrócenia porządku. Będzie pracował w strukturze pięciu dyrektorów sportowych, dostosowując rekrutację, aby dodać doświadczenie, jednocześnie dbając o długoterminowe planowanie. Mówi się, że Alonso jest podekscytowany obecną kadrą, ale przyznaje, że wymaga ona poprawy, a środkowy obrońca, pomocnik i napastnik są priorytetami letniego okna.

Na boisku zadanie jest ogromne. Chelsea była gorsza fizycznie, pokonując mniejszy dystans niż jakakolwiek inna drużyna Premier League, z wyjątkiem jednego remisu z Liverpoolem. Defensywne słabości, które pojawiły się za Mareski, przerodziły się w systemowe problemy za Roseniora. Mentalnie zespół załamywał się w kluczowych momentach, a zajęcie się tą kruchością jest dla Alonso nie do negocjacji; musi także naprawić relacje z wściekłą bazą kibiców.

Finał Pucharu Anglii był mikrokosmosem kampanii Chelsea: momenty rywalizacji, ale ostateczny brak wykończenia. Tymczasowy menedżer Calum McFarlane ubolewał, że „piłka nożna potrafi być okrutna" i uznał, że jego drużyna zasłużyła na rzut karny, ale porażka pozostawiła klub bez trofeum i pogłębiła poczucie złego samopoczucia. McFarlane zapewnił jednak, że walki i serca okazane w ostatnich dwóch występach nie należy kwestionować, wskazując na ukrytą jakość, którą Alonso może wykorzystać.

Nominacja Alonso spotkała się z ostrożnym entuzjazmem ze strony kluczowych zawodników, sygnalizując potencjalny reset dynamiki szatni, która zgorzkniała za Roseniora. Jednak skali wyzwania nie można przecenić. Otrzymuje zespół o niskim morale, działający w warunkach ograniczeń finansowych, uwikłany w kwestie kulturowe wykraczające poza boisko. Nadzieja polega na tym, że jego pozycja i autorytet mogą zniwelować podziały i przywrócić Chelsea spójną, konkurencyjną siłę.

Gdy Chelsea patrzy w przyszłość, przybycie Xabiego Alonso stanowi zarówno ryzykowny zakład o wysokim potencjale, jak i najważniejszą decyzję klubu od lat. Z wściekłą bazą kibiców domagającą się odpowiedzialności i wyników oraz właścicielami będącymi pod lupą, Alonso musi szybko udowodnić, że może dostarczyć stabilności i sukcesów, których tak bardzo brakowało. Podróż zaczyna się na dobre 1 lipca, ale fundamenty pod odrodzenie muszą zostać położone natychmiast. Na podstawie doniesień BBC Sport.