Phil Foden stworzył moment czystej magii, by tchnąć nowe życie w chwiejącą się obronę tytułu Manchesteru City, a jego wyrafinowana asysta piętą zainspirowała komfortowe zwycięstwo 3-0 nad Crystal Palace. Zwycięstwo utrzymało drużynę Pepa Guardioli w odległości dwóch punktów od lidera Premier League, Arsenalu, zapewniając, że walka o tytuł będzie trwać do ostatnich chwil, gdy pozostały tylko dwie kolejki.
Błyskotliwe myślenie Fodena i nienaganne wykonanie umożliwiły Antoine'owi Semenyo zdobycie otwierającego gola – ruch, który komentatorzy natychmiast okrzyknęli asystą sezonu. Był to pierwszy raz, gdy 25-latek zaliczył dwie asysty w meczu ligowym od grudnia 2023 roku, a jego pięć stworzonych sytuacji w samej pierwszej połowie było największą liczbą spośród wszystkich zawodników w pierwszych 45 minutach meczu Premier League w tym sezonie.
Guardiola podjął znaczące ryzyko przy wyborze składu, dokonując sześciu zmian w porównaniu z poprzednim meczem. Kluczowi napastnicy Erling Haaland, Rayan Cherki i Jeremy Doku zostali pominięci w związku z nadchodzącym finałem Pucharu Anglii z Chelsea. Rotacja początkowo sprawiła, że City wyglądało niezgranie – przypomnienie decyzji menedżera o dokonaniu 10 zmian w kosztownej porażce w Lidze Mistrzów z Bayerem Leverkusen wcześniej w sezonie. Tej nocy jednak indywidualna jakość Fodena zakryła rysy.
Występ reprezentanta Anglii był przypomnieniem jego ogromnego talentu po trudnym okresie. Foden strzelił w tym sezonie 10 bramek, ale jego ostatni gol padł 14 grudnia, co oznacza serię 27 meczów bez trafienia. Guardiola w ostatnich miesiącach odesłał go na ławkę; ten start był dopiero jego trzecim w ostatnich 13 meczach ligowych i pierwszym od 4 marca. Jego odpowiedź była dobitna.
'Powiedziałbym, że miałem dobrą połowę sezonu – pierwszą połowę – a potem nieco spadłem i miałem trudności ze znalezieniem swojego miejsca w drużynie' – przyznał Foden po meczu. 'Tak się dzieje, gdy wokół ciebie są wartościowi zawodnicy, którzy są bardziej w formie niż ty, więc musiałem czekać i być cierpliwym, trenować tak ciężko, jak tylko mogę, a kiedy dostajesz swoją szansę, musisz ją wykorzystać.' Wykorzystał swoją szansę instynktownym kiwnięciem, które pozostawiło obronę Palace w bezruchu i wywołało dziką radość Guardioli na linii bocznej.
Foden rozwinął temat gola: 'Kilka razy sprawdziłem przed otrzymaniem piłki i zobaczyłem, że Ant wykonuje dobry ruch. Czasami warto zaryzykować i jestem bardzo zadowolony, że się udało i strzeliliśmy z tego gola. Byłem podekscytowany, że mogłem przyczynić się do gola i pomóc chłopakom zdobyć trzy punkty, co jest najważniejsze.' Pomocnik otrzymał owację na stojąco, gdy został zmieniony pod koniec meczu, i został uznany za zawodnika meczu.
Guardiola był wylewny w pochwałach, mówiąc BBC Match of the Day: 'Tego typu mecze, gdzie grają niskim blokiem, to talent skrzydłowych, jak Phil przy pierwszym golu. W tego typu meczach jakość robi różnicę, a Phil ma jej w sobie pod dostatkiem. Jestem bardzo szczęśliwy i usatysfakcjonowany. To musi być ważna rola w przyszłości.' Słowa menedżera nabrały dodatkowego znaczenia w związku z niedawną decyzją klubu o zabezpieczeniu Fodena nowym kontraktem, podkreślającą ich długoterminowe zaufanie pomimo jego problemów.
Asysta miała również szersze implikacje dla perspektyw Fodena w reprezentacji Anglii. Thomas Tuchel ostrzegł, że pomocnik nie ma gwarantowanego miejsca w 24-osobowej kadrze na tegoroczne mistrzostwa świata. Były obrońca City, Micah Richards, gorąco argumentował za jego włączeniem: 'Są pewne mecze, w których grasz przeciwko drużynom grającym niskim blokiem. To on może odblokować bramkę. Wiem, że nie miał najlepszego sezonu, ale na mundialu, kiedy potrzebujesz czegoś wyjątkowego, on może to wyprodukować.' Richards dodał, że gdyby to on wybierał kadrę, Foden byłby 'w 100% w niej.'
Walka o tytuł rozstrzygnie się w ostatnich dwóch rundach spotkań. Arsenal, który może zapewnić sobie pierwsze mistrzostwo od lat, jeśli wygra oba mecze, zmierzy się z Burnley, a następnie z Palace. City musi zdobyć maksymalną liczbę punktów z wyjazdów do Bournemouth i domowego meczu z Aston Villą, mając nadzieję, że lider się potknie. Guardiola przyznał: 'To zależy od nich. Jeśli wygrają dwa mecze, nic nie możemy zrobić, nie ma o czym mówić. Jedyne, co możemy, to być w grze na wszelki wypadek.' Ponieważ City ma niewielką przewagę jednego gola w różnicy bramek, możliwość, że tytuł zostanie rozstrzygnięty tym wskaźnikiem lub liczbą strzelonych goli, pozostaje aktualna, jeśli Arsenal straci punkty.
Odrodzenie Fodena nie mogło nastąpić w lepszym momencie. Poza surowymi statystykami, jego ruch, wizja i gra kombinacyjna wróciły na szczyt, przypominając formę, która przyniosła mu tytuł Piłkarza Roku PFA dwa sezony temu. W zeszłym sezonie mówił o problemach pozaboiskowych i kontuzjach utrudniających jego postępy, ale produkt akademii City wydaje się teraz gotowy do odegrania decydującej roli w końcówce sezonu.
W miarę jak kampania osiąga punkt kulminacyjny, nadzieje Manchesteru City na przedłużenie rekordu w liczbie tytułów mogą spoczywać na barkach zawodnika, który zmagał się z przeciwnościami. Moment inspiracji Fodena przeciwko Palace przyniósł nie tylko trzy punkty, ale i potężne oświadczenie intencji. W obliczu finału Pucharu Anglii, jego powrót do formy może ukształtować narrację sezonu City. Na podstawie doniesień BBC Sport.