Następny krok w karierze Bernarda Silvy zapowiada się jako jedna z najbardziej intrygujących sag transferowych tego lata. Rozgrywający Manchesteru City, którego kontrakt dobiega końca, już zaczął zbierać informacje o potencjalnym przejściu do Juventusu. W ruchu, który podkreśla jego autentyczne zainteresowanie, Silva podniósł słuchawkę i zadzwonił do dwóch byłych gwiazd Bianconerich – Cristiano Ronaldo i Danilo – aby zapytać o szczegóły dotyczące życia w klubie i w mieście Turyn. „Opowiedz mi o tym” – to było zasadniczo jego pytanie, podczas gdy rozważa zalety i wady przenosin do Serie A.
Juventus, pod kierownictwem trenera Luciano Spallettiego, uczynił Silvę swoim głównym celem, aby dodać kreatywności i finezji do pomocy. Włoscy giganci złożyli konkretną ofertę: kontrakt do 2028 roku z opcją przedłużenia do 2029, wart 6 milionów euro netto za sezon. Do tego dochodzą 2 miliony euro w osiągalnych premiach – 1 milion euro, jeśli drużyna zakwalifikuje się do Ligi Mistrzów, i kolejny 1 milion euro uzależniony od występów i bramek. To pakiet zaprojektowany, aby odzwierciedlić jego status jako głośnego wzmocnienia, nawet jeśli nie dorównuje czystej sile finansowej niektórych innych kandydatów.
Dzieje się tak, ponieważ konkurencja o podpis Silvy jest zacięta i na papierze znacznie bardziej lukratywna. Galatasaray złożył na przykład dwuletnią ofertę wartą 10 milionów euro rocznie, plus hojną premię za podpisanie kontraktu. Turecki klub wysłał nawet Ilkaya Gundogana, bliskiego przyjaciela Silvy i kolegi z drużyny z czasów Manchesteru City, aby działał jako osobisty wysłannik. Para regularnie spędza razem wakacje, ale urok tureckiej Süper Lig nie do końca porwał wyobraźnię Silvy. Dla zawodnika, który już podbił Premier League i Ligue 1, poziom rywalizacji ma ogromne znaczenie.
Poza Europą kluby z Saudi Pro League i MLS zgłosiły swoje zainteresowanie ofertami, które przewyższają wszystko, co może zaproponować Juventus. Jednak 32-latek nie ma ochoty na razie kończyć kariery w tym, co uważa za drugie lub trzecie ligi. Jest zdecydowany pozostać na szczycie gry przez co najmniej kolejne dwa lub trzy lata. Nawet sentymentalny powrót do Benfiki, która zapytała o niego około miesiąc temu, nie przemawia do niego na tym etapie. Te drzwi prawdopodobnie otworzą się, gdy będzie gotowy na ostatni rozdział, ale nie teraz.
Telefony Silvy do Ronaldo i Danilo to coś więcej niż tylko przyjacielskie rozmowy; to wyraźny sygnał, że poważnie rozważa Juventus jako cel. Dwaj byli obrońcy, którzy dzielili z nim szatnię podczas zgrupowań reprezentacji i na poziomie klubowym, rzekomo wydali entuzjastyczne rekomendacje. Podkreślili prestiż klubu, namiętnych fanów i styl życia w Turynie. Tego rodzaju opinie rówieśników często okazują się decydujące w procesie podejmowania decyzji przez zawodnika, zwłaszcza gdy przeprowadza się do nowego kraju.
Paralele z przeszłymi przybyciami gwiazd do Włoch są trudne do zignorowania. Sam Ronaldo dołączył do Juventusu w 2018 roku w mniej więcej tym samym wieku – 33 lat – i strzelił ponad 100 bramek. Niedawno Luka Modrić dokonał głośnego transferu do AC Milanu i pokazał, że elitarny talent może rozwijać się w Serie A nawet u schyłku kariery. Silva, ze swoją kontrolą piłki, wizją i inteligencją taktyczną, miałby mieć podobny transformacyjny wpływ na Juventus, któremu brakowało prawdziwego kreatywnego rozgrywającego.
Spalletti widzi Silvę jako idealny element do uzupełnienia swojej układanki w pomocy. Portugalski reprezentant może grać jako trequartista, łącząc grę między liniami i otwierając obrony podaniami. Jego przybycie podniosłoby również techniczną jakość drużyny, czego trener domaga się od objęcia stanowiska. Ponieważ Juventus chce ponownie zaznaczyć swoją obecność na arenie krajowej i europejskiej, zawodnik klasy Silvy może być różnicą między dobrym a świetnym sezonem.
Negocjacje mają wkrótce nabrać tempa, a superagent Jorge Mendes – reprezentujący Silvę – ma zaplanowane spotkanie z dyrektorami Juventusu. Długoletnie relacje Mendesa z klubem mogą ułatwić drogę, a Bianconeri są optymistami, że połączenie przyzwoitego pakietu finansowego i atrakcyjnego projektu sportowego przeważy szalę. Rosnąca ciekawość zawodnika i pozytywne opinie od byłych kolegów z drużyny to zachęcające znaki.
Dla Serie A zwabienie nazwiska takiego jak Bernardo Silva byłoby dużym osiągnięciem. Wzmocniłoby to atrakcyjność ligi dla najlepszych talentów, które wcześniej rozważały tylko Anglię lub Hiszpanię. Wraz z odzyskaniem konkurencyjności i widoczności włoskiej ekstraklasy, zawodnik o profilu Silvy może przyciągnąć globalną uwagę i zainspirować innych do pójścia w jego ślady.
W miarę zbliżania się letniego okna transferowego wszystkie oczy będą zwrócone na decyzję Silvy. Ma kilka dróg do wyboru, każda z własnymi kompromisami. Trasy saudyjska i MLS obiecują niewyobrażalne bogactwo, Galatasaray oferuje znajomość przez Gundogana, a Barcelona czy Atlético mogą jeszcze sprecyzować swoje zainteresowanie. Jednak Juventus wydaje się przedstawić najbardziej zorganizowaną i inteligentną emocjonalnie propozycję – odwołując się do jego ambicji, relacji i pragnienia gry na najwyższym poziomie.
Piłka jest teraz po stronie Silvy. Nadchodzące tygodnie pokażą, czy jego flirt z Bianconerimi przerodzi się w pełnoprawny romans. Na razie świat piłki czeka, czy telefony do Ronaldo i Danilo były pierwszymi krokami w kierunku głośnego transferu.
Na podstawie raportów Tuttosport.