Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dlaczego Bournemouth jest na dobrej drodze do Europy

Premier LeagueBournemouthReal MadridBorussia DortmundManchester CityVasco da GamaArabia SaudyjskaNowa ZelandiaAston VillaLiverpoolChelseaArsenalBrentfordLorientLazioParis Saint-Germain

Bournemouth sprzedało talent za 266 mln funtów—tracąc Huijsena, Kerkeza, Zabarnyiego, Semenyo—a jednak 16-meczowa passa bez porażki stawia ich na kursie do

Bournemouth wciąż przeczy logice. Pomimo letniego i zimowego exodusu, który pozbawił ich filarów obrony i najskuteczniejszego napastnika, Cherries są o krok od zakwalifikowania się do europejskich rozgrywek po raz pierwszy w historii klubu. Zwycięstwo 1-0 na Fulham, zapewnione przez brazylijskiego nastolatka Rayana, przedłużyło ich zdumiewającą serię bez porażki do 16 meczów Premier League—passę, którą w pięciu najlepszych ligach Europy w tym sezonie przewyższają tylko Bayern Monachium i AC Milan. Teraz, z metą w zasięgu wzroku, miejsce w Lidze Europy lub Lidze Konferencji wydaje się coraz bardziej prawdopodobne, a nawet awans do Ligi Mistrzów pozostaje matematycznie możliwy poprzez miejsce w pierwszej piątce lub triumf Aston Villi w Lidze Europy.

Zeszłego lata Bournemouth zostało rozebrane. Dean Huijsen dołączył do Realu Madryt, Milos Kerkez przeniósł się do Liverpoolu, a Ilya Zabarnyi podpisał kontrakt z Paris Saint-Germain—trzy czwarte linii obrony, która była fundamentem zespołu. W styczniu najskuteczniejszy napastnik Antoine Semenyo odszedł do Manchesteru City, a bramkarz Kepa Arrizabalaga odrzucił stały transfer z Chelsea, by za 5 milionów funtów zostać rezerwowym Arsenalu. Łącznie klub z południowego wybrzeża sprzedał zawodników o wartości 266 milionów funtów. Jednak reakcją nie była panika, ale precyzyjna reinwestycja: wydatki na poziomie klubu wynoszące ponad 202 miliony funtów sprowadziły Djordje Petrovicia z Chelsea za 25 milionów funtów, defensywny kwartet Adriena Trufferta, Julio Solera, Bafode Diakite i Veljko Milosavljevicia oraz ofensywnych zastępców Rayana i Eli Juniora Kroupiego, który przybył z Lorient za początkową opłatę 12 milionów funtów.

Przewrót objął również ławkę trenerską. Menedżer Andoni Iraola—architekt wysokiego pressingu i nieustraszonego stylu, który zdefiniował marsz Bournemouth—potwierdził, że odejdzie pod koniec sezonu. Zamiast destabilizować skład, klub działał szybko, mianując byłego trenera Borussii Dortmund i RB Lipsk, Marco Rose, na swojego następcę. Ten prewencyjny ruch wniósł spokój, a sam Iraola pochwalił "jasny i uczciwy" proces, który utrzymywał wszystkich skupionych na nagrodzie. Pod jego kierownictwem Bournemouth stało się zespołem, który wierzy, że należy do elity, nawet z najmniejszym stadionem w lidze i jednym z najniższych budżetów płacowych, ograniczonym do 100 000 funtów tygodniowo.

Rekrutacja, prowadzona przez prezesa ds. operacji piłkarskich Tiago Pinto i wspierana przez 18-osobową siatkę skautów, była motorem tej transformacji. Model multi-klubowy Black Knight właściciela Billa Foley’a—obejmujący Auckland FC, Lorient i większościowy pakiet udziałów w Moreirense—utrzymuje pieniądze na identyfikację talentów "w rodzinie", jak mówi Foley. Kroupi był bezpośrednim beneficjentem tego łańcucha, podczas gdy Rayan, pełnoprawny reprezentant Brazylii w wieku 19 lat, oparł się lukratywnemu zainteresowaniu z Arabii Saudyjskiej, wybierając Bournemouth jako idealną platformę rozwoju. Obaj nastolatkowie przeszli do historii, stając się pierwszym duetem, który strzelił gola w trzech kolejnych meczach Premier League w tym samym sezonie. Klub wierzy, że któryś z nich może kiedyś ubiegać się o Złotą Piłkę, choć akceptuje, że przyszłość ta prawdopodobnie będzie w większych klubach.

Kultura Bournemouth była kluczowa. Semenyo, mimo że wiedział o zbliżającym się transferze do Manchesteru City, pozostał do ostatnich dni swojej klauzuli wykupu i strzelił zwycięskiego gola w ostatniej minucie przeciwko Tottenhamowi, przerywając 11-meczową passę bez zwycięstwa w połowie stycznia. Taki profesjonalizm podkreśla środowisko, w którym zawodnicy są otoczeni opieką dzięki nowoczesnemu ośrodkowi treningowemu, wysokiej jakości personelowi medycznemu i operacyjnemu oraz lokalizacji oferującej bliskość New Forest i zamożnego wybrzeża. Alex Scott, niedawno powołany do reprezentacji Anglii, negocjuje przedłużenie kontraktu, podczas gdy Rayan podobno woli pozostać na południowym wybrzeżu niż szukać transferu do superklubu na tym etapie swojej kariery.

Jednak lato zapowiada kolejne zmiany. Debiutancki sezon Kroupiego z 12 golami—wyrównujący rekord Premier League dla nastolatka ustanowiony przez Robbiego Fowlera i Robbiego Keane’a—postawił go na radarze klubów Ligi Mistrzów, a Bournemouth obawia się, że może zostać przejęty. Środkowy obrońca Marcos Senesi, mimo trzech ofert kontraktowych, prawdopodobnie odejdzie, zmuszając klub do priorytetowego poszukiwania zastępcy. Potencjalne odejście Enesa Unala również będzie wymagać nowego środkowego napastnika. Tymczasem Bournemouth raczej nie skorzysta z opcji za 16 milionów funtów na wykupienie bramkarza Christosa Mandasa z Lazio, co oznacza albo nowe negocjacje, albo poszukiwanie nowego celu między słupkami.

Kontuzje i zawodnicy z marginesu dodają warstw niepewności. Napastnicy Amine Adli i Ben Gannon-Doak nie zrobili jeszcze znaczącego wrażenia po zastąpieniu wycenianego na 42,5 miliona funtów Dango Ouattary, który dołączył do Brentford. Styczniowy nabytek Alex Toth, sprowadzony za 10 milionów funtów, może dostać więcej minut, jeśli europejski futbol będzie wymagał głębszej kadry. Poza boiskiem klub został wstrząśnięty zawieszeniem Alexa Jimeneza, który jest objęty dochodzeniem po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się oskarżenia—przypomnienie, że droga do historii rzadko bywa gładka.

Od niemal wyginięcia w 2009 roku, gdy tkwili w League Two i mieli odjęte punkty po wyjściu z administracji, do progu rozgrywek kontynentalnych, wzrost Bournemouth jest świadectwem strategicznego planowania, umiejętności handlowych i zbiorowej odporności. Działają ze świadomością, że talent zawsze będzie sprzedawany, ale maszyna jest zaprojektowana do regeneracji. Gdy Iraola i jego drużyna walczą o historyczną nagrodę, Cherries pokazują, że chaos rzeczywiście może rodzić wynalazczość. Jeśli zachowają nerwy, nowy rozdział europejskich nocy pod światłami czeka na klub, który marzył o tej chwili przez dekady.

Na podstawie raportów BBC Sport.