Dlaczego DNA Chelsea jest zagubione: Mikel krytykuje właścicieli BlueCoByły pomocnik Chelsea John Obi Mikel publicznie skrytykował obecną grupę właścicielską klubu, BlueCo, za to, co opisuje jako celową próbę dystansowania się od udanej ery pod rządami poprzedniego właściciela Romana Abramowicza.
Podczas niedawnej konferencji prasowej Mikel wyraził przekonanie, że fundamentalna tożsamość klubu — jego „DNA" — została utracona w trakcie przejścia do nowego właściciela. Jego komentarze podkreślają rosnące nastroje wśród byłych graczy i kibiców, którzy uważają, że obecny reżim nie honoruje niedawnej historii sukcesów klubu.
Mikel stwierdził: „Nie chcą nikogo, kto pomógł uczynić ten klub wielkim." Ta ostra krytyka sugeruje postrzeganą przepaść między obecnymi decydentami a postaciami, które odegrały kluczową rolę w budowaniu Chelsea w europejską potęgę w erze Abramowicza, obejmującej wiele tytułów Premier League i zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Uwagi byłego reprezentanta Nigerii, który rozegrał ponad 370 meczów dla The Blues i zdobył liczne trofea, podkreślają wyzwania, przed którymi często stają nowe grupy właścicielskie w zarządzaniu dziedzictwem klubu przy jednoczesnym wdrażaniu własnej wizji na przyszłość.