Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dlaczego Liverpool potrzebuje skrzydłowych: Plan Slota po

Premier LeagueLiverpool vs BrentfordLiverpoolBrentfordParis Saint-GermainNewcastleAnderlechtKanadaNottingham ForestHassania AgadirRB LeipzigNorwegia

Arne Slot twierdzi, że Liverpool musi pozyskać co najmniej jednego skrzydłowego, aby zastąpić Mohameda Salaha i ożywić słabnący atak, celując w zawodników

Sezon 2025-26 Liverpoolu zakończył się pustym pocieszeniem w postaci kwalifikacji do Ligi Mistrzów po kampanii, która przechodziła od jednego rozczarowania do drugiego. Zdetronizowany mistrz Premier League zdobył najniższą liczbę punktów i najmniej bramek od sezonu 2015-16, co było regresem, który kosztował ich utratę tytułu. Odejście Mohameda Salaha, którego wpływ osłabł podczas jego pożegnalnego sezonu, oraz niepowodzenie w zastąpieniu Luisa Díaza pozostawiły ogromną pustkę na bokach, którą Arne Slot teraz przyznaje, że trzeba pilnie zaadresować.

Slot jasno dał do zrozumienia, że wzmocnienie pozycji bocznych jest niepodlegające negocjacjom, jeśli Liverpool ma ponownie znaleźć się na szczycie. „Jednym z powodów, dla których wszyscy mówią o skrzydłowych, jest to, że Mo odchodzi” – powiedział, podkreślając, jak odejście Salaha wyostrza koncentrację na rekrutacji. Holender podkreślił, że potrzebny jest co najmniej jeden nowy skrzydłowy, wskazując na gwałtowny spadek bramek i asyst z bocznych stref jako najwyraźniejszy dowód problemu.

Kontrast z debiutanckim sezonem Slota jest uderzający. Rok temu skrzydłowi Liverpoolu byli grotem maszyny do zdobywania tytułów, a ich kombinacje z zachodzącymi na siebie obrońcami dostarczały nieustannego strumienia okazji. „Gdybym miał opisać styl gry, powiedziałbym, że jest bardzo uzależniony od kombinacji skrzydłowy-obrońca” – zastanawiał się Slot. W tym sezonie te same kombinacje zawiodły, brakowało im końcowego produktu, który czynił je tak groźnymi. Menedżer przyznał, że ani zawodnicy, ani jego własny wkład taktyczny nie osiągnęły tych samych wyżyn.

Pożegnalne tournée Salaha było stonowaną sprawą. Choć wciąż zdolny do momentów magii, Egipcjanin wyraźnie obniżył swoją wydajność w swoim ostatnim sezonie, co było symbolem ogólnodrużynowego kryzysu. Jego odejście usuwa gwarantowane źródło kreatywności i ostrości, ale także stwarza finansową i taktyczną przestrzeń do przekształcenia linii ataku. Niepowodzenie w odpowiednim zastąpieniu Díaza, który odszedł bez bezpośredniego następcy, tylko spotęgowało poczucie, że Liverpool próbował wycisnąć wodę z kamienia.

Letnie okno transferowe zatem zdefiniuje drugi pełny sezon Slota jako trenera. Liverpool już sporządził listę celów, która obejmuje nastoletni fenomen RB Leipzig, Yana Diomande, Bradleya Barcolę z PSG i Anthony'ego Gordona z Newcastle United. Diomande jest najbardziej pożądany – 19-latek, który rozświetlił Bundesligę po przełomowym sezonie, choć Leipzig niechętnie sprzedaje, mając przed sobą własną kampanię w Lidze Mistrzów. Barcola i Gordon oferują sprawdzoną klasę na najwyższym poziomie, ale będą wymagać znacznych opłat.

Oprócz zastąpienia Salaha, Slot wierzy, że odpowiedni skrzydłowy może odblokować Alexandra Isaka. Szwedzki napastnik miał trudny początek swojej kariery w Liverpoolu, często był izolowany i pozbawiony podań. Slot przewiduje dynamicznego bocznego pomocnika, który przywróci linie zaopatrzenia, które uczyniły Isaka tak płodnym w poprzednich klubach, ożywiając atak, który zbyt często szwankował. „Odpowiedni profil skrzydłowego nie tylko wydobędzie to, co najlepsze z Alexandra Isaka, ale także wywoła ogólną poprawę” – stwierdził.

Komentarze menedżera niosą ukryte ostrzeżenie: cały zespół, włącznie z nim samym, musi odzyskać swoją przewagę. „Wszyscy – ja również – nie osiągnęliśmy tego samego poziomu” – przyznał. To szczere przyznanie, że potrzebna jest zbiorowa odpowiedzialność, aby skorygować kurs. Jednak ciężar spoczywa mocno na dziale rekrutacji, aby dostarczyć rodzaj transferu zmieniającego grę, który może przechylić szalę w wyścigu o tytuł.

Historycznie największe sukcesy Liverpoolu opierały się na niszczycielskiej grze skrzydłowych. Od rajdów z zachodzeniem Steve'a Heighwaya po zagrożenie inside-out Salaha, szeroki napastnicy byli centralni dla tożsamości klubu. Pierwsza kampania Slota oddała hołd tej tradycji, a obecny kryzys tylko wzmacnia, jak niezbędni są ci gracze w jego systemie. Bez nich wysokie pressowanie i oparte na przejściach piłka nożna, której wymaga, traci swoją siłę.

Stawka jest wysoka. Kolejny sezon dryfowania nie tylko wystawiłby cierpliwość hierarchii Anfield na próbę, ale także naraziłby na szwank kruche poczucie odnowy, które przyniosło przybycie Slota. Powrót do Ligi Mistrzów oferuje scenę do odkupienia, ale krajowa spójność musi być priorytetem. Wzmocnienie skrzydeł jest najbardziej oczywistym punktem wyjścia.

Zainteresowanie Liverpoolu Diomandem, Barcolą i Gordonem sugeruje gotowość do dużych inwestycji. Diomande reprezentuje zakład wysokiego ryzyka i wysokiej nagrody – nastolatek, który może stać się supergwiazdą lub potrzebować lat adaptacji. Barcola i Gordon to bezpieczniejsze, ale droższe opcje. Niezależnie od tego, którą ścieżkę wybiorą, przesłanie Slota jest jednoznaczne: odbudowa zaczyna się na flankach.

W miarę postępu lata sukces działalności transferowej Liverpoolu będzie mierzony nie tylko nazwiskami, ale przywróceniem stylu, który niegdyś zmiatał wszystko na swojej drodze. Nowy skrzydłowy – kimkolwiek będzie – poniesie ciężar zastąpienia legendy i ożywienia uśpionej siły ofensywnej. Jeśli Slot dostanie to, czego chce, odbicie, którego pragnie, będzie napędzane z szerokich stref.

Na podstawie doniesień The Guardian.