Charles Leclerc kwestionuje spadek tempa Ferrari po Grand Prix MiamiKierowca Ferrari Charles Leclerc wyraził chęć zrozumienia przyczyn spadku wydajności SF-26 po Grand Prix Miami. Leclerc przekroczył linię mety na szóstej pozycji, która później została skorygowana na ósmą po otrzymaniu kary czasowej.
W swoich komentarzach po wyścigu Leclerc szczególnie podkreślił rozbieżność między osiągami samochodu podczas sprintu a głównego wyścigu. Monakijski kierowca stwierdził, że chce zbadać, dlaczego tempo SF-26 spadło w porównaniu z wcześniejszą sesją sprintu.
Wynik ten oznacza trudny weekend dla włoskiego zespołu, który stara się analizować dane i zrozumieć czynniki, które przyczyniły się do różnicy w osiągach między dwoma formatami wyścigów na Miami International Autodrome.