Po 14 latach pełnych trofeów Alexia Putellas ogłosiła odejście z Barcelony, pozostawiając po sobie 38 pucharów i dziedzictwo wykraczające poza klub. Kataloński gigant zorganizował specjalną ceremonię pożegnalną na Camp Nou, gdzie wyeksponowano wszystkie jej trofea na murawie – hołd bardziej wzruszający niż pożegnanie Lionela Messiego, według hiszpańskiej dziennikarki Irati Vidal. Odejście Putellasa kończy pewną erę, ale jej następny ruch może na nowo zdefiniować kobiecą piłkę.
Źródła BBC Sport potwierdzają, że klub Women's Super League London City Lionesses jest pewny zawarcia umowy z dwukrotną zdobywczynią Złotej Piłki. Choć krążą wokół niej także kluby z USA, przeprowadzka do Anglii natychmiast stałaby się największym transferem w historii WSL. 32-latka nie potwierdziła jeszcze swojego celu, ale ambitny projekt London City pod wodzą właścicielki Michelle Kang wydaje się coraz bardziej przekonujący.
Putellas wciąż jest u szczytu formy. Niedawno poprowadziła Barcelonę do dominującego zwycięstwa 4:0 w finale Ligi Mistrzyń nad Lyonem, zdobywając swój czwarty europejski tytuł. Jej konsekwencja uciszyła wątpliwości co do jej długowieczności, nawet po zerwaniu więzadła krzyżowego przedniego w 2022 roku. Była angielska napastniczka Ellen White uważa, że "staje się coraz lepsza", będąc być może w swoim prime. Sama Putellas podkreśla, że chciała odejść, będąc w szczytowej formie, co czyni to odejście doskonale wyczulonym w czasie.
Kluczowym elementem przyciągającym jest projekt London City. Klub, który awansował w zeszłym sezonie, zajął miejsce w środku tabeli w swoim pierwszym sezonie w WSL, ale dąży do szybkiej zmiany. Dyrektor generalny Martin Semmens stwierdził, że sukces "to nie jest projekt na 10 lat". Obecność hiszpańskojęzycznego trenera, Edera Maestre, oraz trzech byłych koleżanek z Barcelony – Jany Fernandez, Marii Perez i Lucíi Corrales – ułatwiłaby adaptację Putellasa zarówno na boisku, jak i poza nim. Gotowość właścicielki Kang do dużych inwestycji świadczy o poważnych zamiarach.
Konsekwencje dla WSL są ogromne. Żadna zdobywczyni Złotej Piłki nigdy nie grała w tej lidze. Jeśli klub, który zajął szóste miejsce w lidze, może zwabić zawodniczkę formatu Putellasa, podkreśla to finansową i reputacyjną siłę angielskiej kobiecej piłki. Vidal zauważa, że "Hiszpania nie może konkurować" z oferowanymi zarobkami, i istnieje realna obawa, że cały talent może spłynąć do Anglii. Głębokość konkurencyjna WSL – gdzie każdy weekend stanowi wyzwanie – to kolejny atut.
To lato może przyspieszyć ten trend. Broniący tytułu mistrza WSL Manchester City już związał najlepszą strzelczynię Khadię Shaw lukratywnym nowym kontraktem. Europejska elita, w tym Georgia Stanway z Bayernu Monachium i koleżanka Putellasa z Barcelony Ona Batlle, są podobno celami klubów WSL. Ekspert finansowy Kieran Maguire sugeruje, że WSL może osiągnąć status globalnej superligi Premier League, napędzany zainteresowaniem transmisji i komercji. Napływ czołowych zawodniczek tylko zwiększyłby tę trajektorię.
Infrastruktura ligi rozwija się wraz z ambicjami. We wrześniu WSL powiększa się do 14 drużyn, z gwarantowanym finansowaniem telewizyjnym do 2030 roku. Chelsea zobowiązała się do rozgrywania wszystkich meczów u siebie na Stamford Bridge w przyszłym sezonie, a Brighton ogłosiło plany budowy pierwszego w Europie stadionu przeznaczonego wyłącznie dla kobiecej piłki. Te wydarzenia stanowią namacalne tło dla napływającego talentu.
Jednak posiadanie przez Kang Lyonu, finalisty Ligi Mistrzyń, stanowi potencjalną przeszkodę. Szefowa kobiecej piłki UEFA, Nadine Kessler, stwierdziła, że kluby z tym samym właścicielem nie mogą oba grać w Lidze Mistrzyń. London City musiałoby się najpierw zakwalifikować, ale przepis wisi nad ich europejskimi aspiracjami. Na razie skupiono się na pozyskaniu Putellasa i wspinaniu się w tabeli.
Dla Putellasa przeprowadzka stanowi nowe wyzwanie. Podbiła wszystko w Hiszpanii, a konkurencyjna równowaga WSL – gdzie w ostatnich latach trzy różne drużyny zdobywały tytuł – obiecuje nowy test jej wielkości. "Zawsze mówiłam, że chcę, aby mój ostatni moment nadszedł, gdy będę w szczytowej formie" – napisała na Instagramie. "To była idealna historia." Następny rozdział może zostać napisany w Londynie.
Transfer, jeśli dojdzie do skutku, byłby przełomowym momentem. Potwierdziłby WSL jako główny cel dla elitarnego talentu i sygnalizowałby ostateczną zmianę w globalnej strukturze władzy kobiecej piłki. Od pożegnania na Camp Nou po potencjalną prezentację na skromnym Hayes Lane, podróż Putellasa oddaje gwałtownie zmieniającą się dynamikę sportu.
Na podstawie doniesień BBC Sport.