Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Dublet Ouattary ratuje Brentford: 2-2 z Palace utrzymuje

Premier LeagueBrentford vs Crystal PalaceBrentfordCrystal PalaceEintracht FrankfurtParis Saint-GermainSheffield WednesdayBośnia i HercegowinaMilton Keynes DonsBorussia DortmundManchester UnitedNottingham Forest

Dango Ouattara strzelił dwie bramki, w tym wyrównującą w 88. minucie, a Brentford zremisowało 2-2 z Crystal Palace, utrzymując nadzieje na awans do

Europejskie ambicje Brentford przetrwały poważny test na Gtech Community Stadium, gdy późny dublet Dango Ouattary uratował remis 2-2 z Crystal Palace w porywającym londyńskim derby. Talizman Pszczół najpierw skorzystał z przypadkowego rykoszetu, aby zniwelować wczesnego karnego Ismaila Sarr, a następnie w 88. minucie strzelił gola głową, pozbawiając Palace zwycięstwa, które zdawało się być ich po pierwszym golu Adama Whartona dla Orłów. Punkt utrzymuje zespół Thomasa Franka w grze o kwalifikację do europejskich pucharów, mając do rozegrania tylko kilka meczów.

Mecz ożył w ciągu sześciu minut, gdy sędzia Sam Barrott, który w zeszłym sezonie w tym spotkaniu kontrowersyjnie anulował rzut wolny Eberechi Eze, wskazał na wapno. Nieprzemyślany wślizg Caoimhina Kellehera powalił Sarra, gdy ten wbiegał w pole karne, a po początkowym sygnale rzutu rożnego, VAR interweniował, odwracając decyzję. Sarr, który już i tak rozgrywa znakomity sezon, huknął karnego obok wypożyczonego z Liverpoolu bramkarza, zdobywając swojego 21. gola w sezonie—wyrównując tym samym długoletni rekord Palace Andy'ego Johnsona pod względem liczby bramek we wszystkich rozgrywkach w trakcie kampanii Premier League.

Palace, wyczuwając krew, obległo bramkę Brentford w jednostronnej pierwszej połowie godziny. Sarr trafił w poprzeczkę zakręconym strzałem z krawędzi pola, a chwilę później potężne uderzenie Jorgena Stranda Larsena odbiło się od słupka, gdy Kelleher był już pokonany. Gospodarze, rozbici i przytłoczeni, wydawali się na deskach—ale futbol pokazał swoje okrucieństwo, gdy Brentford wyrównało w stylu 'smash-and-grab'. Głębokie dośrodkowanie Yehor Yarmoliuka zostało źle odbite przez obrońcę Jaydee Canvota, piłka odbiła się od głowy Ouattary i wpadła za nieruchomego Deana Hendersona. Napastnik z Burkiny Faso niewiele o tym wiedział, ale wyrównanie przyszło wbrew przebiegowi gry.

Przerwa niewiele zmieniła w dominacji zespołu Olivera Glasnera. Dziesięć minut po wznowieniu Wharton—który od czasu transferu z Blackburn nie strzelił gola dla Palace w 93 występach—wreszcie przełamał swoją niemoc w spektakularnym stylu. Angielski pomocnik zebrał podanie Kamady z 25 metrów, przedarł się bez przeszkód i oddał strzał, który prześlizgnął się przez słaby chwyt Kellehera i wtoczył się za linię. Jego radość w postaci przewrotu i salta mówiła o uldze i radości, a z rozgrywającym Palace pociągającym za sznurki, pierwsze od ponad dwóch miesięcy zwycięstwo na wyjeździe wydawało się nieuniknione.

Brentford mozolnie szukało odpowiedzi, ale napotkało defensywę Palace znakomicie dowodzoną przez Maxence'a Lacroix i Chadi Riada. Igor Thiago, odizolowany i pozbawiony podań, wyglądał na sfrustrowanego, podczas gdy misterne podania Mikkela Damsgaarda nie znajdowały wykończenia. Wprowadzenie Kevina Schade i Seppa van den Berga dodało pilności, ale klarowne okazje pozostawały rzadkością, gdy zegar wskazywał ostatnie dziesięć minut.

Potem nadszedł moment, który odwrócił narrację. Michael Kayode, nieustępliwy boczny obrońca, wrzucił długi aut w pole karne. Van den Berg wyskoczył najwyżej i skierował piłkę w kierunku szóstego metra, gdzie Ouattara—czujny i agresywny—wbił główkę obok Hendersona, wywołując chaos. To był gol wykuty na treningu, który tchnął życie w mecz, który wydawał się poza zasięgiem Brentford. Gtech zaryczał z aprobatą, a zdumiewające dziesięć minut doliczonego czasu gry było otwartym zaproszeniem do zdobycia zwycięskiej bramki.

Ostatni akt był czystym chaosem. Schade przestrzelił z ośmiu jardów po zamieszaniu w polu karnym, a Thiago—mając pustą bramkę—jakoś posłał piłkę nad poprzeczką z bliskiej odległości. Palace, wstrząśnięte, ale odporne, wytrzymało, gdy Brentford rzuciło wszystko do przodu, a rezerwowy Josh Dasilva trafił w boczną siatkę w końcówce. Końcowy gwizdek ogłosił remis, który dla wiernych kibiców gospodarzy był jak zwycięstwo, a gorzka pigułka dla gości, którzy kontrolowali większość meczu.

Poza dramatem, wynik ma duże znaczenie w wyścigu o Europę. Brentford zajmuje siódme miejsce, z taką samą liczbą punktów jak ścigający, ale z lepszym bilansem bramek. Ich los pozostaje w ich rękach, choć trudna końcówka z wyjazdem do Manchesteru City i domowym meczem z odrodzonym Newcastle wystawi ich na próbę. Frank zastanowi się nad występem, któremu brakowało płynności, ale pokazał odporność—cechę, która może okazać się decydująca w ostatecznym rozrachunku.

Dla Palace frustracja z opuszczenia zachodniego Londynu tylko z jednym punktem jest łagodzona przez ciągłą doskonałość Sarra i pojawienie się Whartona jako prawdziwego zagrożenia bramkowego. Przełom reprezentanta Anglii był jak moment dojrzewania, a jego współpraca z Daichim Kamadą stworzyła platformę do budowania. Jednak niezdolność do zabicia meczu, gdy Brentford chwiało się, może prześladować Glasnera, który celuje w miejsce w górnej połowie tabeli.

W dniu, gdy błędy Kellehera groziły podważeniem jego zespołu, opanowanie Ouattary pod presją okazało się wielkim wyrównaniem. Dublet 24-latka podniósł jego dorobek do 14 goli ligowych w tym sezonie, co jest najlepszym wynikiem w karierze i podkreśla jego znaczenie dla płynnej linii ataku Brentford. W miarę jak wyścig o Europę się zaostrza, Pszczoły będą liczyć na swojego iworyjskiego talizmana, by dostarczał więcej momentów decydujących o meczu. Na podstawie raportów Sky Sports.