Były tymczasowy mistrz UFC w wadze lekkiej Dustin Poirier zasugerował możliwy powrót do mieszanych sztuk walki, ale tylko pod jednym konkretnym warunkiem. Amerykański zawodnik publicznie wyraził chęć zmierzenia się z innym weteranem, Nate'em Diazem, w walce, która jego zdaniem została mu niesłusznie odebrana.
W niedawnym oświadczeniu Poirier jasno przedstawił swoje zamiary, wyrażając trwające pragnienie rozliczenia się z Diazem. Zasugerował, że walka z rodowitym mieszkańcem Stockton mogłaby być jedynym powodem, by ponownie wkroczyć na arenę rywalizacji. To oświadczenie roznieca na nowo rywalizację, która tliła się przez lata bez ostatecznego rozstrzygnięcia w oktagonie.
Historia między dwoma zawodnikami naznaczona jest walką, która została zaplanowana, ale ostatecznie nie doszła do skutku. Poirier wskazuje na to odwołanie jako źródło ciągłej frustracji. Bezpośrednio oskarżył Diaza o kłamstwo dotyczące okoliczności załamania się walki, co utrzymało potencjalne starcie w centrum uwagi publicznej.
Według Poiriera narracja, która nastąpiła po odwołanej walce, była szczególnie dokuczliwa. Zauważył, że fani stanęli po stronie Diaza w następstwie, co jest postrzeganiem, które stanowczo kwestionuje. Poirier utrzymuje, że nigdy nie wycofał się z umowy walki z Diazem i konsekwentnie stawiał tego konkretnego przeciwnika ponad wszystkimi innymi.
Kariera rodowitego Luizjańczyka zdefiniowana jest przez walki o wysoką stawkę w dywizji lekkiej. Były tymczasowy mistrz, Poirier mierzył się z elitarnymi zawodnikami. Jednak niedokończony rozdział z Diazem wydaje się być znaczącym motywatorem, oferującym wyraźną narrację dla potencjalnej historii powrotu.
Diaz, ulubieniec fanów znany z nieustępliwego stylu i wytrzymałości, również był centralną postacią w największych wydarzeniach sportu. Walka między Poirierem a Diazem niewątpliwie wzbudziłaby ogromne zainteresowanie, łącząc techniczne uderzenia Poiriera z objętością i twardością Diaza. Osobista animozja dodaje dodatkową warstwę intrygi do potencjalnego starcia.
Chociaż Poirier nie ogłosił formalnego powrotu, jego komentarze sugerują, że drzwi nie są całkowicie zamknięte. Urok głośnej walki z rywalem takim jak Diaz może wystarczyć, by wyciągnąć go z emerytury. Na razie świat MMA będzie obserwował, czy to długo oczekiwane starcie w końcu uda się zorganizować.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.