Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Flopy Premier League: Wissa, problemy Spurs, Postecoglou

Premier LeagueNottingham Forest vs NewcastleNewcastleNottingham ForestBrentfordManchester CityCrystal PalaceTottenhamTraffordGrimsbyManchester United

Nowy nabytek Newcastle za 55 milionów funtów Yoane Wissa strzela raz, Spurs ponownie kończą na 17. miejscu, Postecoglou wytrzymuje 40 dni w Forest, a Amorim

Kampania Premier League 2025-26 nie zostanie zapamiętana ze względu na mistrzów, ale z powodu szokujących porażek tych, którzy mieli walczyć o najwyższe cele. Od szokujących transferowych wpadek po niefortunne nominacje menedżerskie, ten sezon dostarczył brutalnej lekcji rzeczywistości kilku klubom. Niedziałający atak Newcastle, dalszy upadek Tottenhamu, katastrofalny okres Ange Postecoglou w Nottingham Forest i niezdolność Rubena Amorima do odwrócenia losów Manchesteru United zdefiniowały rok poniżej oczekiwań.

Newcastle United rozpoczął sezon z dużymi nadziejami po siódmym miejscu, ale ich letnie wzmocnienia okazały się katastrofalne. Najważniejszym nabytkiem był Yoane Wissa z Brentfordu za 55 milionów funtów, napastnik, który zdobył 19 goli w poprzedniej kampanii. Jednak Wissa strzelił tylko raz w 13 występach ligowych, zaczynając tylko cztery razy, ponieważ menedżer Eddie Howe miał trudności z dopasowaniem go do systemu. Nie był sam; Nick Woltemade za 65 milionów funtów i Anthony Elanga za 55 milionów funtów również okazali się flopami, do tego stopnia, że w kluczowej kwietniowej porażce z Crystal Palace Howe posadził wszystkich trzech na ławce na rzecz Jacoba Murphy'ego i Willa Osuli. Newcastle spadło na 12. miejsce, całkowicie tracąc kwalifikację do europejskich pucharów. Oczekuje się, że Anthony Gordon odejdzie, a zdolność klubu do mądrych reinwestycji stoi teraz pod poważnym znakiem zapytania.

Sezon Tottenhamu Hotspur był wypadkiem samochodowym w zwolnionym tempie. Po uniknięciu spadku w 2024-25, zatrudnili Thomasa Franka, aby wprowadził stabilizację, i początkowo działało – przegrali tylko jeden z pierwszych siedmiu meczów, nawet rozbijając Manchester City na wyjeździe. Potem koła odpadły. Dwa zwycięstwa między listopadem a połową kwietnia kosztowały Franka pracę w lutym. Kapitan Cristian Romero publicznie skrytykował hierarchię, sygnalizując głęboki niepokój w szatni. Tymczasowy szef Igor Tudor wytrzymał tylko 44 dni, notując jeden remis, zanim został zastąpiony przez Roberto De Zerbiego, który ledwo poprowadził ich do 17. miejsca. Dla klubu o randze Spurs dwukrotne uniknięcie spadku z rzędu jest oskarżeniem o systemową porażkę.

Jakość piłki nożnej prezentowanej w lidze również ucierpiała. Mecze często przeradzały się w pojedynki kondycyjne, a drużyny przedkładały stałe fragmenty gry i fizyczność nad kreatywność. Sporadyczne dreszczowce nie mogły zamaskować tandety. Z kolei rozgrywki europejskie pokazywały bardziej postępową i zabawną grę. Nieustanny terminarz, napędzany wymogami finansowymi, przeciąża elitarnych graczy i rozwadnia produkt. Tożsamość ligi jako najbardziej ekscytującej na świecie jest zagrożona.

40-dniowa kadencja Ange Postecoglou w Nottingham Forest była spektakularnym błędem w ocenie. Zatrudniony po odejściu Nuno Espírito Santo – niepopularnego mimo dobrych wyników – Postecoglou przybył zdeterminowany, aby udowodnić Tottenhamowi, że niesłusznie go zwolnili. Zamiast tego zdobył tylko dwa punkty w ośmiu meczach, ponieważ drużyna była całkowicie nieodpowiednia do jego filozofii. Zastępując ukochanego menedżera w środku sezonu, bez czasu na wdrożenie swojego stylu, nadzorował tak fatalne występy, że Forest został wciągnięty w nieoczekiwaną walkę o utrzymanie. Jego reputacja w Premier League legła teraz w gruzach.

Upadek Rubena Amorima w Manchesterze United był równie przewidywalny. Po pełnym okresie przygotowawczym i znaczącym wsparciu transferowym, jego uporczywe przywiązanie do formacji 3-4-3 przyniosło niewiele. Punktem kulminacyjnym był Puchar Ligi, gdzie United zostali upokorzeni przez Grimsby Town z League Two. Amorim konsekwentnie pomijał Kobbie Mainoo, wybierając Manuela Ugarte, a jego zabawne konferencje prasowe nie mogły zrekompensować fatalnej formy ligowej. Jego zwolnienie wydawało się nieuniknione, pozostawiając Old Trafford w poszukiwaniu kolejnego restartu.

Te porażki mają wspólne wątki: lekkomyślne wydatki bez spójności taktycznej, nominacje menedżerskie, które ignorowały profile drużyny, oraz brak cierpliwości, który pogłębił niestabilność. Podejście Newcastle na rynku transferowym, przypominające strzelanie z armaty do much, odzwierciedliło chaos w Spurs i Forest, podczas gdy niezdolność United do przerwania cyklu po Fergusonie odzwierciedla głębszą strukturalną zgniliznę. Potęga finansowa ligi oznacza, że kluby mogą pozwolić sobie na błędy, ale ceną jest spadająca konkurencyjność i rozczarowanie fanów.

Patrząc w przyszłość, te epizody ukształtują lato. Newcastle musi odzyskać wartość z niedziałających aktywów, Spurs muszą fundamentalnie zresetować swoją kulturę, Forest musi odbudować się wokół menedżera, który pasuje, a United stoi przed kolejną kosztowną przebudową. Sezon 2025-26 był mistrzowską lekcją, jak nie prowadzić klubu piłkarskiego, a jego konsekwencje będą odczuwalne przez lata.

Na podstawie raportów z The Guardian.