Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Gauff ujawnia zmniejszoną presję przed obroną tytułu na Roland Garros w porównaniu z US Open

AnderlechtKanadaSheriff TiraspolShelbourneComoNewcastleNottingham ForestNewcastle Jets

Czwarta rakieta świata Coco Gauff omawia swoje nastawienie do obrony tytułu na Roland Garros, stwierdzając, że odczuwa mniejszą wewnętrzną presję niż przed US Open 2024. Postrzega turniej jako nową szansę, a nie obronę.

Ameikańska tenisistka Coco Gauff, dwukrotna mistrzyni Wielkiego Szlema i obecna czwarta rakieta świata, opowiedziała o swoim podejściu do obrony tytułu na nadchodzącym turnieju Roland Garros 2026. Podczas konferencji prasowej na imprezie w Rzymie Gauff podzieliła się zauważalnie zrelaksowaną perspektywą nadchodzącego wyzwania.

Gauff wyjaśniła, że wewnętrzna presja, którą odczuwa przed French Open, jest znacznie mniej intensywna niż ta, którą przeżywała przed US Open 2024. Opisała emocjonalny ciężar jako "zauważalnie mniejszy" tym razem, co wskazuje na zmianę w jej mentalnym przygotowaniu i spojrzeniu.

Młoda mistrzyni rozwinęła swoją ewoluującą mentalność, stwierdzając, że teraz postrzega koncepcję "obrony tytułu" jako nieco bezsensowną. Dla Gauff każdy sezon turniejowy stanowi nową i odrębną szansę, w której każdy gracz w drabince ma realną szansę na podniesienie trofeum. Ta filozoficzna zmiana najwyraźniej uwolniła ją od ciężaru oczekiwań.

"Uświadomiłam sobie, że obrona tytułu w pewnym sensie nic nie znaczy. Każdy rok to nowa szansa i każdy może wygrać" - stwierdziła Gauff. Wyraziła nadzieję, że to ona ponownie triumfuje, ale podkreśliła, że nie postrzega już wydarzenia jako "obrony tytułu". To stanowi wyraźne odejście od jej wcześniejszego podejścia.

Gauff przypomniała swoje doświadczenia z US Open, gdzie czuła się pochłonięta narracją, że musi "bronić, bronić, bronić". Ta powtarzalna presja, jak sugerowała, była kontraproduktywna. Teraz świadomie przekształca Roland Garros po prostu w kolejny wielki turniej w kalendarzu, choć taki, w którym ma miłe wspomnienia przeszłych sukcesów.

"Na US Open myślałam: 'Muszę bronić, bronić, bronić...' Teraz widzę to jako po prostu kolejny turniej. Wygrałam go w zeszłym roku i spróbuję zrobić to ponownie" - wyjaśniła Gauff. Dodała też odrobinę humoru i pokory, przyznając ogromne wyzwanie utrzymującej się dominacji. "Nie będę w stanie bronić tytułu co roku. Nie jestem Rafą (Rafaelem Nadalem), może kiedyś (śmiech)" - zażartowała, nawiązując do legendarnej serii Króla Mączki na tej imprezie.

Komentarze Gauff sugerują dojrzałe i zrównoważone podejście do zarządzania presją bycia urzędującym mistrzem. Koncentrując się na obecnej szansie, a nie na przeszłym osiągnięciu, dąży do rywalizacji z jaśniejszym umysłem i większą wolnością na korcie na Roland Garros.

Na podstawie doniesień z Чемпионат.com.