Rosyjska tenisistka Anastasia Zakharova, obecnie zajmująca 81. miejsce na świecie, podzieliła się spostrzeżeniami na temat swojego życia osobistego po znaczącej zmianie geograficznej. Zawodniczka niedawno mówiła o swojej decyzji o przeprowadzce z rodzinnego Wołgogradu do stolicy Moskwy, która miała miejsce około trzech lat temu.
Pomimo stworzenia bazy w Moskwie, napięty międzynarodowy harmonogram Zakharovej sprawia, że nie spędza tam tyle czasu, ile można by oczekiwać. Szacuje, że przez trzy lata od przeprowadzki była w mieście łącznie tylko około sześciu miesięcy. Ta ograniczona obecność oznacza, że nie do końca przyzwyczaiła się do nazywania Moskwy 'domem' w tradycyjnym sensie, ponieważ kariera zmusza ją do ciągłych podróży.
Kiedy wraca do swojego moskiewskiego mieszkania, Zakharova stawia odpoczynek i czas z rodziną ponad wszystko. Gwiazda tenisa podkreśla znaczenie regeneracji i odnowienia więzi z bliskimi podczas tych krótkich okresów w domu. Niemniej jednak, gdy harmonogram na to pozwala, znajduje czas na zajęcia rekreacyjne.
Zakharova ujawniła, że szczególnie lubi zwiedzać miasto z bratem. Ich ulubionym miejscem na spacery i relaks jest Park Gorkiego, który znajduje się dogodnie w pobliżu ich miejsca zamieszkania. Te wyjścia są mile widzianą odskocznią od intensywnego skupienia wymaganego w profesjonalnym tenisie.
Oprócz działalności sportowej Zakharova przykłada dużą wagę do edukacji. Obecnie jest na czwartym roku studiów w GCOLifka, gdzie kształci się na trenera tenisa. Ta ścieżka akademicka sugeruje, że już planuje swoją przyszłość po zakończeniu aktywnej kariery zawodniczej.
Wywiad pojawia się po niedawnym występie Zakharovej w turnieju WTA-1000 w Rzymie, we Włoszech. Niestety, jej udział zakończył się w drugiej rundzie, gdzie została pokonana przez czeską zawodniczkę Lindę Noskovą wynikiem 4:6, 1:6. Wynik ten uniemożliwił jej awans do trzeciej rundy prestiżowej imprezy.
Na podstawie raportów z Чемпионат.com.