Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Jak Jodi Jones pokonał 3 operacje ACL, aby wygrać na Wembley

League TwoNotts CountyCoventryOxford UnitedChesterfieldSalford CityGillinghamAngliaSroki

Jodi Jones, po 3 operacjach ACL i 897 dniach poza grą, zainspirował Notts County do zwycięstwa 3-0 w finale play-off League Two na Wembley, wieńcząc niezwykły

Jodi Jones dał popis mistrzowski na Stadionie Wembley, prowadząc Notts County do zwycięstwa 3-0 nad Salford City w finale play-off League Two, zapewniając awans do League One. 28-letni skrzydłowy, którego karierę omal nie zniweczyły trzy zerwania więzadła krzyżowego przedniego, strzelił jednego gola i asystował przy dwóch, zdobywając powszechne uznanie jako najlepszy zawodnik. Jego droga od rozpaczy z powodu kontuzji do bohaterstwa na Wembley streściła odrodzenie Srok pod kultowym łukiem.

Między listopadem 2017 a sierpniem 2021 Jones przeżył koszmar w Coventry City po pierwszym zerwaniu ACL. Przeszedł trzy operacje tego samego kolana, spędził 897 dni poza grą i opuścił 130 meczów. Długa rehabilitacja oznaczała, że nie rozpoczął ligowego meczu w podstawowym składzie przez ponad pięć lat, od początkowego urazu w League Two do wypożyczenia do Notts County w National League na początku 2023. W tym okresie jego przyszłość zawodowa wisiała na włosku, jednak Coventry dotrzymywało mu kroku, przedłużając kontrakty, co utrzymało jego karierę przy życiu.

Oxford United podał mu linę ratunkową, ale to krótkoterminowe wypożyczenie do Notts County rozpaliło iskrę na nowo. Początkowo dołączył na wypożyczenie w styczniu 2023, szybko stał się kluczowym ogniwem w dążeniu do powrotu do EFL. Jones strzelił karnego w wygranym meczu barażowym o awans z National League przeciwko Chesterfield później w tym samym roku, rozpoczynając swój romans z Wembley. W następnym sezonie pobił rekord asyst w League Two z 24—przewyższając wspólny rekord Thierry'ego Henry'ego i Kevina De Bruyne—i został wybrany zawodnikiem roku dywizji.

W najnowszym finale Jones nie tracił czasu na zaznaczenie swojej obecności. Stworzył pierwszego gola precyzyjnym podaniem, które przecięło obronę Salford, a następnie dostarczył celne dośrodkowanie na drugiego gola przed przerwą. Po przerwie zwieńczył wirtuozerski występ, samemu strzelając trzeciego gola, co podniosło jego sezonowy dorobek do dwucyfrowej liczby. „Rozkwitam w takich momentach” – wyjaśnił później Jones. „Widzę siebie jako zawodnika od wielkich meczów, który potrafi się wykazać, tworzyć okazje, strzelać gole i asystować”. Jego pewność siebie przy piłce i gotowość do ryzyka rozjaśniły napiętą atmosferę.

Emocje sięgnęły zenitu, gdy Jones wspominał trudną drogę powrotną. „To były ciemne dni i mogę tylko podziękować mojej rodzinie oraz Coventry City za stanie przy mnie” – powiedział, z drżeniem w głosie. „Wciąż proponowali mi kontrakty, nawet jeśli mogli nie oczekiwać, że znów zagram. Zawsze będę wspierał Coventry – cieszę się, że oni też awansowali. Najważniejsze, że znów jestem na boisku i cieszę się każdą minutą”. Ujawnił niezwykłą przedsezonową przepowiednię w rodzinnej grupie czatowej, że wszystkie trzy jego główne kluby – Arsenal, Coventry i Notts County – osiągną sukces w tym sezonie, co się spełniło.

Opowieść Jonesa o Wembley obejmuje teraz wiele wizyt i zwycięstw. Był częścią kadry Coventry, która wygrała EFL Trophy w 2017 i play-offy League Two w następnym roku, choć kontuzja uniemożliwiła mu występ w tych drugich. Z Notts County teraz zaznał chwały w kolejnych finałach play-off. „Nie przegrałem z klubem na Wembley” – zauważył. „Lubię myśleć, że czeka tam na mnie kolejny rozdział”.

Dla Notts County zwycięstwo to ich 14. awans w historii English Football League, co pozostawia ich o jeden za rekordem Grimsby Town. Najstarszy profesjonalny klub na świecie wraca do League One po dziewięcioletniej przerwie, wspierany przez skład łączący doświadczenie i polot. Jones wierzy, że wspinaczka może być kontynuowana, przywołując spostrzeżenie swojego ojca chrzestnego, że Notts „wygląda jak klub, który będzie piął się w górę lig” i że są ogromnym klubem zdolnym przyciągnąć najlepsze talenty.

Menedżer Martin Paterson był entuzjastyczny wobec indywidualnego geniuszu Jonesa. „To magik, gracz z polotem i indywidualną jakością” – powiedział Paterson. „Ale ludzie nie widzą wysiłku, jaki wkładają inni, by on mógł błyszczeć – Rod McDonald, Oli Norburn, Scott Robertson, Nick Tsaroulla, Alassana Jatta zapracowujący się na śmierć. To wysiłek zespołowy. Wolność dla jednostek pochodzi z silnych ram, a dziś wykorzystali swoje szanse dzięki tej ciężkiej pracy”.

Perspektywa z ławki Salford była pełna żalu. Karl Robinson, który wcześniej trenował Jonesa w Oxfordzie i zatwierdził jego wypożyczenie do Notts, ubolewał nad podejściem swojego zespołu. „Jodi Jones grał dla mnie i to ja zachęcałem go, by poszedł do Notts – więc to podwójnie rozczarowujące” – powiedział Robinson. „Pozwoliliśmy mu się zadomowić, a gdy już zacznie płynąć, jest prawie niemożliwy do zatrzymania. Daliśmy mu przestrzeń, by podać tę piłkę przy pierwszym golu, i to boli”.

Odrodzenie Jonesa ma szerszy wydźwięk. Zdobywając powołania do reprezentacji Malty, w tym epizod przeciwko Anglii na Wembley w listopadzie 2023, odbudował swoją karierę z niemal zapomnienia. Jego historia jest świadectwem wytrwałości, nowoczesnej medycyny sportowej i zaufania okazanego przez kluby takie jak Coventry. Mając 28 lat, może wchodzić w swoją prime z platformą w League One, by pokazać swój talent przeciwko silniejszym przeciwnikom.

W blasku chwały Jones był jednoznaczny co do swojego nastawienia. „Znów gram w piłkę i cieszę się tym – to najważniejsze” – powiedział. Z dwoma awansami w cztery sezony i rosnącą reputacją człowieka od wielkich okazji, były produkt akademii Arsenalu nie skończył jeszcze pisać swojego scenariusza powrotu. Jeśli wizja jego ojca chrzestnego się sprawdzi, mogą go czekać kolejne celebracje pod łukiem.

Na podstawie raportu BBC Sport.