Mając zaledwie 19 lat, brazylijska sensacja tenisowa Joao Fonseca osiągnął już najwyższe w karierze 29. miejsce na świecie. Z tak szybkim awansem wiąże się ogromna presja i wygórowane porównania, z którymi młody sportowiec musiał nauczyć się radzić.
W niedawnym wywiadzie dla Ubitennis Fonseca otwarcie mówił o wczesnych wyzwaniach związanych z zarządzaniem zewnętrznymi oczekiwaniami. Ujawnił, że wiele osób spodziewało się, iż niemal natychmiast stanie się kolejnym Rogerem Federerem, co było początkowo trudnym brzemieniem.
„Szczerze mówiąc, na początku było ciężko” – przyznał Fonseca. „Czułem presję ze strony wszystkich, wszystkie oczekiwania. Ludzie myśleli, że niemal z dnia na dzień stanę się kolejnym Rogerem Federerem. Tak to nie działa.”
Młody Brazylijczyk wyjaśnił, że miał trudności z przetworzeniem tych porównań i ciężaru oczekiwań. Od tego czasu jednak wypracował zdrowsze podejście do swojej kariery i postrzegania przez publiczność.
„Próbowałem to wszystko zrozumieć, ale było trudno” – kontynuował. „Teraz myślę, że zrozumiałem, że gram tylko dla siebie, że nikomu nic nie jestem winien i nie gram dla innych.”
Kolejne wyzwanie Fonseki to prestiżowy Italian Open w Rzymie, turniej rangi Masters. W drugiej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą meczu pomiędzy Serbem Hamadem Medjedoviciem a Francuzem Valentinem Royerem.
Turniej to kolejna okazja dla utalentowanego nastolatka, aby kontynuować imponujący awans w profesjonalnym tenisie, zachowując jasność umysłu, którą ciężko wypracował.
Na podstawie doniesień z Чемпионат.com.