Robert Lewandowski wydaje się gotowy do zamknięcia rozdziału swojej znakomitej europejskiej kariery, a doniesienia z Polski sugerują, że napastnik Barcelony jest bliski przyjęcia oszałamiającej oferty 90 milionów euro rocznie od saudyjskiej potęgi Al-Hilal. Umowa, po raz pierwszy podana przez WP SportoweFakty, uczyniłaby 37-latka jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie i położyłaby kres miesiącom spekulacji na temat jego przyszłości.
Polski reprezentant, który tego lata będzie obchodził 38. urodziny, rozważa swoje opcje, gdy jego kontrakt z Barceloną dobiega końca. Pomimo owocnego pobytu na Camp Nou od 2022 roku, Lewandowski znalazł się w tym sezonie w nieznanej sytuacji: zmniejszonej roli pod wodzą trenera Hansiego Flicka. Źródła wskazują, że propozycja przedłużenia kontaktu z Barceloną nie gwarantowała mu miejsca w podstawowym składzie, oferując rolę rezerwowego, która nie przypadła do gustu doświadczonemu napastnikowi.
"Clamorosa indiscrezione dalla Polonia," jak brzmiał oryginalny nagłówek Tuttosport - prawdziwa sensacja. Kataloński klub, zmagający się z dobrze znanymi problemami finansowymi, miał nadzieję przedłużyć jego kontrakt na obniżonych warunkach. Ale proponowana degradacja w hierarchii Flicka popchnęła napastnika w kierunku wyjścia. Jego pożegnanie może nastąpić już w następnym meczu z Realem Betis, gdzie może pomachać na do widzenia kibicom Barcelony.
Wkracza Al-Hilal. Klub z Rijadu, obecnie drugi w Saudi Pro League, złożył konkretną, oszałamiającą ofertę: 90 milionów euro za sezon. Ta kwota przewyższa wszelkie konkurencyjne propozycje z Europy - gdzie Juventus, Milan i Porto wyrazili zainteresowanie - lub z Major League Soccer. Dla Lewandowskiego finansowa pokusa jest niezaprzeczalna, ale przeprowadzka oferuje także nowe wyzwanie w szybko rozwijającej się lidze.
Saudi Pro League stała się prawdziwą siłą w światowym futbolu, wykorzystując ogromne zasoby finansowe do przyciągania ikonicznych nazwisk. Przejście Cristiano Ronaldo do Al-Nassr otworzyło drzwi, a Lewandowski dołączyłby do konstelacji gwiazd, w tym Neymara, Karima Benzemy i N'Golo Kanté. Al-Hilal, który już pozyskał takich graczy jak Rúben Neves i Sergej Milinković-Savić, buduje skład, który ma dominować zarówno na arenie krajowej, jak i w azjatyckiej Lidze Mistrzów. Dodanie Lewandowskiego, nawet w zaawansowanym wieku, byłoby ogromnym sukcesem, zarówno na boisku, jak i pod względem marketingowym.
Dla Barcelony odejście Lewandowskiego uwalnia ogromny fundusz płac i przyspiesza generacyjną zmianę w ataku. Choć jego gole były kluczowe - ponownie zdobył ponad 30 bramek w tym sezonie - długoterminowa strategia klubu skłania się w stronę młodszych talentów, takich jak Vitor Roque. Swoboda finansowa może pozwolić na wzmocnienia w innych obszarach, choć pozostawia też lukę w przywództwie i doświadczeniu, którą trudno będzie wypełnić.
Juventus uważnie monitorował sytuację Lewandowskiego, mając nadzieję na sprowadzenie go z powrotem do Włoch na bajkowy powrót do Serie A. Bianconeri nigdy jednak nie mogli dorównać saudyjskim bogactwom, a siła przyciągania rekordowego kontraktu okazała się zbyt silna. Podobnie Milan i Porto oferowały romantyczne powroty do znajomych miejsc, ale żaden z nich nie był w stanie przedstawić pakietu zbliżonego do astronomicznej oferty Al-Hilal.
Krytycy mogą twierdzić, że Lewandowski goni za pieniędzmi u schyłku kariery, ale rzeczywistość jest bardziej złożona. Polski legendarny napastnik już podbił Bundesligę, Premier League (wirtualnie, dzięki dominacji Bayernu) i La Liga, zdobywając także tytuł Ligi Mistrzów i Klubowe Mistrzostwo Świata FIFA. Przeprowadzka do Arabii Saudyjskiej oferuje ostatni, lukratywny rozdział w długiej i utytułowanej podróży, z dodatkową korzyścią pomocy w rozwoju piłki nożnej na nowym rynku.
Podczas gdy saudyjska liga nadal zakłóca tradycyjny porządek, zbliżający się podpis Lewandowskiego rodzi pytania o zrównoważony rozwój i konkurencyjność. Jednak na razie uwaga skupia się na samym napastniku, który zarobi kwoty zwykle zarezerwowane dla gwiazd NFL czy NBA. Fraza "90 milioni a stagione" będzie rozbrzmiewać w piłkarskim świecie jako nowy standard dla schyłku kariery.
Najbliższe dni będą wiele mówiące. Jeśli Lewandowski rzeczywiście pożegna się w meczu z Betisem, będzie to emocjonalne zakończenie krótkiego, ale owocnego okresu w Barcelonie - okresu, w którym strzelił 68 bramek w 110 występach we wszystkich rozgrywkach. Jego dziedzictwo w Europie jest bezpieczne, ale urok pustyni i obietnica królewskiego okupu przypieczętują jego los.
Na podstawie doniesień Tuttosport.