Manchester United zakończył sezon zwycięstwem 3-2 z Nottingham Forest, zapewniając sobie trzecie miejsce w Premier League i powrót do Ligi Mistrzów po dwóch latach nieobecności. Wynik ten utorował też drogę Michaelowi Carrickowi do stałej roli menedżera, a klub ma w najbliższych dniach potwierdzić dwuletnią umowę z opcją przedłużenia. Gdy Carrick po meczu rozmawiał z mediami, uśmiechnął się zapytany o swoją przyszłość, mówiąc, że jasność nadejdzie "w najbliższych dniach", ale porozumienie między Sir Jimem Ratcliffe'em, kierownictwem United i obozem Carricka jest jasne.
Carrick docenił osiągnięcie miejsca w czołowej trójce w 40-meczowym sezonie bez europejskich pucharów, zwłaszcza po przejęciu drużyny, która wcześnie odpadła z obu krajowych pucharów. Szybko jednak studził oczekiwania, podkreślając, że prawdziwa praca zaczyna się teraz. "Istnieje zrozumienie pozycji, do której chcemy dojść, i zrozumienie kroków, jakie to wymaga" - powiedział. "Im bliżej szczytu ligi, tym trudniej. Trzeba robić duże kroki, ale trudniej jest zrobić te duże kroki."
Aby zniwelować tę różnicę, Carrick wie, że kadra wymaga znacznego wzmocnienia. Priorytetem jest środek pomocy, potrzebne są co najmniej dwie, a być może trzy nowe twarze. Elliot Anderson z Nottingham Forest jest na szczycie listy po kolejnym dominującym występie przeciwko United, w którym asystował przy wyrównującym golu Morato i szalał w środku pola. Menadżer Forest Vitor Pereira chwalił talent Andersona, mówiąc, że "ma talent, by być jednym z najlepszych" i przewidział, że "poleci z wielkimi skrzydłami". Zainteresowanie United jest poważne i będą musieli stawić czoła konkurencji, aby pozyskać 23-latka.
Poza Andersonem siatka skautingowa United zidentyfikowała szereg opcji na pomoc. Carlos Baleba z Brighton pozostaje celem, a jego cena jest prawdopodobnie niższa niż 100 milionów funtów, które krążyły w zeszłym lecie. Ederson z Atalanty, Adam Wharton z Crystal Palace, duet z Bournemouth Tyler Adams i Alex Scott, Mateus Fernandes z West Hamu oraz Aurélien Tchouaméni z Realu Madryt byli łączeni z transferem. Szerokość listy podkreśla pilną potrzebę odnowienia środka pola, któremu często brakowało kontroli i kreatywności.
Wzmocnienia defensywy również są na liście. United potrzebuje lewonożnego obrońcy, który zapewni osłonę i konkurencję dla Luke'a Shawa, a letni nabytek Patrick Dorgu postrzegany jest bardziej jako ofensywny wahadłowy niż tradycyjny obrońca. Dodatkowe uzupełnienie bramki i ataku może być poszukiwane, a Senne Lammens i Benjamin Sesko zaimponowali w tym sezonie, ale potrzebują wsparcia na kampanię, która będzie obejmować Ligę Mistrzów.
Wraz z przybyciem nowych twarzy czystka jest nieunikniona. Carrick potwierdził, że Tyrell Malacia i Casemiro odejdą tego lata, a Jadon Sancho i Rasmus Højlund sfinalizują stałe transfery do Napoli po tym, jak włoski klub zapewnił sobie kwalifikację do Ligi Mistrzów. Przyszłość Andre Onany i Marcusa Rashforda wisi na włosku ze względu na ich wymagania płacowe, a niewielu fanów opłakiwałoby odejście Joshuy Zirkzee czy Manuela Ugarte, którzy mieli problem z odciśnięciem piętna. Mason Mount wyraził chęć pozostania, ale zainteresowanie z innych klubów może wystawić tę decyzję na próbę, podczas gdy rezerwowy bramkarz Altay Bayindir ma opuścić klub po zablokowaniu styczniowego transferu do Turcji.
Pośród rotacji Carrick jest oddany dawaniu szans młodzieży. Przed meczem z Forest Tyler Fletcher i JJ Gabriel otrzymali nagrody dla zawodników roku drużyn U-21 i U-18, a oni będą wśród grona wychowanków akademii biorących udział w przygotowaniach. Jack Fletcher, Shea Lacey, Jacob Devaney i kapitan drużyny U-18 Dan Armer zaimponowali trenerom w tym sezonie, a pomocnik Jim Thwaites zasłużył na miejsce na ławce pierwszego zespołu. Letnie tournée, rozpoczynające się od meczu z Wrexham w Helsinkach przed finałem Mistrzostw Świata, będzie poligonem dla tych talentów.
Sztab szkoleniowy Carricka również nabierze kształtu. Steve Holland, Jonathan Woodgate i Jonny Evans mają kontynuować, ale rola Travisa Binniona – obecnie szefa rozwoju zawodników i kluczowego trenera ofensywy – może wymagać usprawnienia ze względu na zwiększone obciążenie meczami. Aaron Danks, były kolega Carricka z Middlesbrough, obecnie w Bayernie Monachium, był łączony z powrotem do United, co dodałoby taktycznej finezji sztabowi.
Skala zadania stojącego przed Carrickiem jest ogromna. Powrót do Ligi Mistrzów to kamień milowy, ale jak sam zauważył, krok z trzeciego miejsca do pretendenta do tytułu jest najtrudniejszy w angielskim futbolu. Dzięki wspierającej grupie właścicielskiej, odnowionej strategii rekrutacji i jasnej wizji, United wreszcie budują z pozycji stabilności. Najbliższe miesiące pokażą, czy uda im się to przełożyć na realne wyzwanie o najwyższe laury.
Na podstawie doniesień BBC Sport.