Xxgwise
PremiumZaloguj
Wiadomości

Pep: 'Nigdy nie ufałem VAR' — Co oznacza walka City o tytuł

Premier LeagueManchester City vs Crystal PalaceManchester CityCrystal PalaceArsenalWest HamLeeds UnitedAston VillaBarcelonaBayern MonachiumEintracht FrankfurtParis Saint-GermainSheffield WednesdayBośnia i HercegowinaMilton Keynes DonsBorussia DortmundManchester UnitedNottingham Forest

Nieufność Pepa Guardioli wobec VAR pogłębia się, gdy City podejmuje Palace, potrzebując zwycięstwa, aby zmniejszyć stratę do dwóch punktów. Rozgrywki o tytuł

Pep Guardiola na nowo rozpalił debatę na temat VAR w angielskim futbolu, deklarując, że nigdy nie ufał tej technologii, podczas gdy Manchester City staje przed meczem o wszystko przeciwko Crystal Palace, aby utrzymać nadzieje na tytuł Premier League.

Komentarze Guardioli pojawiły się po kontrowersyjnym zwycięstwie Arsenalu 1-0 nad West Ham United, gdzie późny wyrównujący gol został anulowany po analizie VAR, która uznała faul na bramkarzu Davidzie Rayi. Decyzja pozostawiła City pięć punktów w tyle, choć mają oni mecz zaległy.

Menadżer City nie gryzł się w język, nawiązując do bolesnych doświadczeń z przeszłości. „Przegraliśmy dwa finały Pucharu Anglii, ponieważ sędziowie nie wykonali swojej pracy, którą powinni wykonać. Nawet VAR” – powiedział. Jego nieufność, jak wyjaśnił, sięga lat wstecz. „Nigdy niczego [z VAR] nie ufałem od czasu, gdy przybyłem dawno temu.”

Zamiast rozpamiętywać rzekome niesprawiedliwości, Guardiola przyjął bojowy ton, podkreślając, że jego drużyna musi spojrzeć w głąb siebie. Opisał VAR jako „rzut monetą” i podkreślił, że zespoły mistrzowskie muszą transcendować takie momenty. „Musicie zrobić to lepiej sami. To jest Crystal Palace, skupienie, skupienie i skupienie” – nalegał.

Stawka nie może być wyższa. Zwycięstwo nad Palace zmniejszyłoby przewagę Arsenalu do dwóch punktów przed ostatnią kolejką. Kanonierzy następnie udadzą się na Selhurst Park – oznacza to, że drużyna Olivera Glasnera będzie miała bezpośredni wpływ na los trofeum w obu meczach.

Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że Palace przygotowuje się do finału Ligi Konferencji UEFA, co może skłonić Glasnera do rotacji składu. Zasugerował już, że jego priorytetem są interesy klubu, a nie wyścig o tytuł. Ale Guardiola nie spodziewa się żadnych ułatwień. „Są bardzo profesjonalni. Crystal Palace zagra na najwyższym poziomie przeciwko nam” – powiedział, porównując ich do niedawnego intensywnego występu grożącego spadkiem Leeds United.

Kontuzje skomplikowały końcówkę sezonu City. Rodri, ich metronom w środku pola, opuścił cztery mecze z powodu urazu pachwiny i czeka go późny test sprawności. Obrońca Abdukodir Khusanov również może wrócić, zapewniając wzmocnienie defensywy. Taktyczne plany Guardioli mogą zależeć od ich dostępności.

Filozofia menadżera dotycząca samoodpowiedzialności przewija się przez całą jego karierę. Wspomniał, że wpajał tę samą mantrę w Barcelonie i Bayernie Monachium: „Chłopaki, zróbcie to lepiej.” Takie nastawienie, wykuwane przez sukcesy, leży u podstaw ostatniej szarży City po tytuł.

Guardiola przyznał, że tytuł nie jest już w ich rękach, ale nie pozwala, aby stało się to rozproszeniem. „Zawsze uczyłem się, że gdy tracisz koncentrację, znajdujesz się w niebezpiecznej sytuacji” – zauważył. Jego zawodnicy dostali dzień wolny na reset mentalny, zanim skupią całą uwagę na Palace.

Szerszym kontekstem jest dążenie City do piątego z rzędu tytułu Premier League, czego w historii angielskiego futbolu jeszcze nie osiągnięto. Frustracja wokół kontrowersji VAR – zarówno niedawnych, jak i historycznych – tylko potęguje napięcie, gdy kampania zbliża się do punktu kulminacyjnego.

Ostatecznie przesłanie Guardioli jest jasne: kontroluj to, co możesz kontrolować. Niezależnie od tego, czy chodzi o sprawność Rodriego, kontrowersyjną decyzję pozaboiskową, czy występ rywala, jedyna droga do chwały wiedzie przez własne wykonanie. Test z Palace pokaże, czy to przekonanie się utrzyma.

Na podstawie informacji Sky Sports.