Mohamed Salah dramatycznie zwiększył presję na trenera Liverpoolu Arne Slota, publikując zjadliwy post w mediach społecznościowych, w którym wzywa do powrotu do tożsamości heavy metalowego futbolu ofensywnego klubu. Wybuch nastąpił zaledwie kilka godzin po tym, jak angielscy mistrzowie przegrali 4-2 z Aston Villą, co podsumowało ich całosezonową defensywną kruchość i potwierdziło miejsce Villi w przyszłorocznej Lidze Mistrzów. Słowa Salaha, polubione przez kilku starszych kolegów z drużyny, obnażyły pęknięcia w zespole, który z mistrzów stał się drużyną walczącą o utrzymanie się w czołowej czwórce.
Egipski napastnik, który pożegna się z Anfield, gdy Liverpool podejmie Brentford w ostatniej kolejce, zamieścił na Instagramie żądanie, aby Czerwoni na nowo odkryli nieustraszony, ofensywny futbol, który definiował erę Jürgena Kloppa. „Chcę zobaczyć Liverpool wracający do bycia heavy metalową drużyną atakującą, której obawiają się przeciwnicy, i z powrotem drużyną zdobywającą trofea” – napisał Salah. Podkreślił, że ta tożsamość musi zostać „odzyskana i zachowana na dobre” i jest niepodlegająca negocjacjom dla każdego, kto dołącza do klubu. Ostre uwagi były powszechnie interpretowane jako bezpośrednia krytyka bardziej wyważonego podejścia taktycznego Slota, które w tym sezonie nie przyniosło ani konsekwencji, ani trofeów.
To nie pierwszy raz, kiedy Salah publicznie wyraża swoje niezadowolenie. W grudniu, po chaotycznym remisie 3-3 z Leeds United, twierdził, że został „wystawiony do wiatru” po tym, jak został odesłany na ławkę, co sugerowało napięte relacje z holenderskim menedżerem. Ten konflikt miał zostać załagodzony, ale piątkowe oświadczenie sugeruje, że rany nigdy się nie zagoiły. Timing jest szczególnie szkodliwy dla Slota, którego kredyt zaufania wyparował od czasu zdobycia trofeum Premier League w swoim debiutanckim sezonie. Obrona tytułu przez Liverpool legła w gruzach, a drużyna traci gole i ponosi upokarzające porażki, a wielu fanów widzi teraz w 46-latku złego człowieka do prowadzenia odbudowy.
Kontrast między dwiema drużynami na Villa Park nie mógł być większy. Żywa, dobrze zorganizowana Aston Vilii Unaia Emery'ego zapewniła sobie awans do Ligi Mistrzów dynamicznym występem, podczas gdy Liverpool był dziurawy, niespójny i wielokrotnie rozcinany. Wynik obnażył deficyty defensywne, które nękały drużynę Slota przez cały sezon, pozostawiając ją na skraju czołowej czwórki. Dla Salaha była to kolejna z „rozpadających się” porażek, jak to określił, podkreślająca brak tożsamości i odporności.
Na domiar złego dla kibiców Liverpoolu pojawiła się wiadomość, że Xabi Alonso, od dawna postrzegany jako wymarzony kandydat do ostatecznego zastąpienia Kloppa, zgodził się dołączyć do Chelsea. Były pomocnik Czerwonych, który wygrał Ligę Mistrzów na Anfield i zbudował potężną reputację w Bayerze Leverkusen, był niegdyś następcą tronu. Wielu fanów miało nadzieję, że zastąpi Kloppa dwa lata temu, ale timing nigdy nie był odpowiedni, a teraz przejmie stery u rywala w Premier League. Sen o Alonsie oficjalnie się skończył dla Liverpoolu, pozostawiając Slota samego do stawienia czoła muzyce.
Podlewając oliwę do ognia, post Salaha szybko zyskał poparcie wśród jego kolegów z drużyny. Andrew Robertson, Wataru Endo, Milos Kerkez, Dominik Szoboszlai i Ryan Gravenberch byli wśród obecnych członków kadry, którzy polubili wiadomość, podczas gdy byli gwiazdorzy Jordan Henderson, Trent Alexander-Arnold i Jarell Quansah również okazali wsparcie. Curtis Jones odpowiedział emoji klaszczących dłoni, a Hugo Ekitike dodał ikonę uścisku dłoni. Choć może to odzwierciedlać jedynie wspólną frustrację z powodu spadających standardów, publiczne okazanie solidarności z krytyką Salaha stawia Slota w jeszcze bardziej niepewnej pozycji, rodząc pytania o harmonię w szatni.
Slot mógłby jednak zasadnie wskazać, że ci sami gracze, którzy popierają wezwanie Salaha do wyższych standardów, sami nie spisywali się dobrze. Produkcja samego Salaha spadła po fenomenalnym sezonie z 34 golami w zeszłym roku, a błędy defensywne, które zepsuły porażkę z Villą, wynikały zarówno z indywidualnych błędów, jak i taktycznych niedociągnięć. Trener niedawno odpierał sugestie, że standardy spadną po odejściu Salaha, zapewniając na konferencji prasowej, że „standardy są teraz na dobrym poziomie”. Jednak wyniki i publiczny sprzeciw mówią co innego, a rosnąca toksyczność na Anfield sugeruje, że wielu fanów straciło wiarę.
Nadchodzące odejście Salaha dodaje gorzko-słodkiego akcentu do finału sezonu. On i Robertson otrzymają emocjonalne pożegnanie przeciwko Brentford, ale okazja może zostać przyćmiona przez napięcie między legendą klubu a osaczonym trenerem. Liverpool wciąż potrzebuje punktów, aby zapewnić sobie Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie; niepowodzenie zadałoby niszczycielski cios finansom klubu i zdolności do przyciągnięcia najlepszych talentów w kluczowym lecie. Slot walczy o udowodnienie, że zasługuje na szansę nadzorowania odbudowy, ale hałas wokół niego narasta z dnia na dzień.
W efekcie Salah skierował światło reflektorów na kryzys tożsamości w Liverpoolu. Jego publiczne wyrażanie żalów może być postrzegane jako akt nielojalności lub niezbędne otrzeźwienie. Niezaprzeczalne jest, że spotęgowało to presję na Slota w czasie, gdy najmniej może sobie na to pozwolić. Przejście po Kloppie okazało się o wiele bardziej wyboiste, niż ktokolwiek się spodziewał, a teraz, gdy Alonso zmierza na Stamford Bridge, droga powrotna na szczyt wydaje się dłuższa i bardziej zdradliwa, niż wierni Anfield sobie wyobrażali.
Na podstawie raportu BBC Sport.