William Saliba wyznaczył kurs na przyszłość Arsenalu, wzywając swoich kolegów z drużyny do wykorzystania triumfu w Premier League jako odskoczni do trwałego sukcesu. Francuski obrońca, filar drużyny Mikel Artety, która zdobyła tytuł, uważa, że klub nie może pozwolić sobie na traktowanie osiągnięcia tego sezonu jako jednorazowej uroczystości. Zamiast tego chce, aby chwała rozpaliła nową erę dominacji na Emirates.
Wezwanie Saliby do ciągłej ambicji pojawia się w kluczowym momencie. Arsenal zakończył dwudziestoletnie oczekiwanie na mistrzostwo najwyższej ligi, pierwsze od czasów Niezwyciężonych z 2004 roku. Emocjonalny ciężar tej suszy był odczuwalny przez całą kampanię, a centralna para obrońców z Salibą odegrała kluczową rolę w zdobyciu pucharu. Teraz 25-latek już myśli o kolejnym wyzwaniu, podkreślając, że prawdziwą wielkość kuje się dzięki konsekwencji.
„Ten klub zbyt długo cierpiał bez tytułu” – zasugerował Saliba, odzwierciedlając nastrój w szatni. „Teraz, kiedy go posmakowaliśmy, musimy być jeszcze bardziej głodni. Jedna Premier League to za mało dla klubu tej rangi. Musimy na tym budować i uczynić to początkiem czegoś wyjątkowego.” Jego słowa odzwierciedlają nastroje fanów pragnących zobaczyć klub na stałe wśród europejskiej elity.
Sam rozwój Saliby jest niezwykły. Po podpisaniu kontraktu w 2019 roku i wypożyczeniu z powrotem do Saint-Étienne, a następnie spędzeniu czasu w Nicei i Marsylii, wrócił do Arsenalu w 2022 roku i natychmiast stał się jednym z najlepszych obrońców ligi. Jego opanowanie, czytanie gry i umiejętność rozgrywania piłki od tyłu uczyniły go niezastąpionym. Teraz, jako mistrz Premier League, postrzega swój osobisty rozwój jako nierozerwalnie związany z kolektywnym rozwojem drużyny.
Wpływu Artety nie można przecenić. Hiszpański trener skrupulatnie odbudował tożsamość Arsenalu, łącząc młodzieńczą ekspresję z dyscypliną taktyczną. Saliba przypisuje Artecie stworzenie środowiska, w którym wysokie standardy są niepodlegające negocjacjom. „Menedżer przekonał mnie, że ten projekt jest wyjątkowy, a teraz mamy dowód” – wyjaśnił Saliba. „Ale nie pozwoli nam się zrelaksować. Już myśli o tym, co dalej.”
Utrzymanie sukcesu we współczesnej Premier League jest notorycznie trudne. Niedawna dominacja Manchesteru City pod wodzą Pepa Guardioli jest wyjątkiem, a nie regułą. Saliba przyznał, że każdy przeciwnik podniesie swój poziom przeciwko mistrzom, a samozadowolenie może zniweczyć miesiące ciężkiej pracy. „Musimy pamiętać, co nas tu sprowadziło” – ostrzegł. „Intensywność, jedność, wiara – nic z tego nie może zniknąć tylko dlatego, że mamy teraz medal.”
Liga Mistrzów stanowi oczywisty następny front. Arsenal awansował do ćwierćfinałów w swoim powrocie do tych rozgrywek w tym sezonie, ale nie sprostał elitarnym przeciwnikom. Saliba postrzega tę porażkę jako doświadczenie edukacyjne. „Wiemy, że możemy rywalizować z każdym w Europie” – stwierdził. „Następnym krokiem jest pójść głębiej, walczyć o to trofeum. Mamy młodą drużynę, więc powinniśmy się tylko poprawić.”
Kluczowe postacie, takie jak Bukayo Saka, Martin Ødegaard i Declan Rice, tworzą rdzeń, który może utrzymać Arsenal na szczycie przez lata. Partnerstwo Saliby w obronie z Gabrielem Magalhãesem stanowi fundament, któremu większość drużyn może pozazdrościć. Wyzwaniem będzie dalsze wzmocnienie składu i zarządzanie nieuniknioną uwagą, jaka wiąże się z byciem mistrzem. „Musimy pozostać pokorni, ale także ambitni” – powiedział Saliba. „Największe drużyny w historii zdobywały jeden tytuł, potem drugi i jeszcze jeden. Taka musi być nasza mentalność.”
Już teraz pojawiają się porównania z wczesnymi latami Wengera, kiedy Arsenal konsekwentnie walczył o laury. Saliba jest świadomy bogatej historii klubu, ale woli skupić się na pisaniu własnego rozdziału. „Szanuję legendy, ale chcę tworzyć nowe wspomnienia dla fanów” – zauważył. „Tak długo czekali i zasługują na to, by zobaczyć tę drużynę znów dominującą.”
Dla reszty ligi odrodzenie Arsenalu sygnalizuje zmianę układu sił. Ponieważ Manchester City wykazuje oznaki przejścia, a Liverpool odbudowuje się, Kanonierzy mają szansę ustanowić się jako drużyna do pokonania. Przywództwo Saliby w obronie będzie kluczowe dla zapewnienia, że defensywa pozostanie podstawą ich sukcesu. „Czuję odpowiedzialność, aby ciągle popychać wszystkich” – przyznał. „Nawet na treningu wymagam jak najlepszego występu od siebie i innych. W ten sposób się rozwijamy.”
Patrząc w przyszłość, letnie okno transferowe będzie kluczowe. Oczekuje się, że Arteta doda głębi, aby sprostać wielu rozgrywkom, a Saliba wita konkurencję. „Aby pozostać na szczycie, potrzebujesz składu pełnego jakości” – zauważył. „Nikt nie może być wygodny. Każdy musi walczyć o swoje miejsce.” Takie środowisko, jak uważa, odróżnia seryjnych zwycięzców od jednorazowych cudów.
Gdy kurz opada po historycznej kampanii, przesłanie Saliby jest jasne: ciężka praca zaczyna się teraz. Puchar Premier League nie jest metą, ale punktem wyjścia. Z własnym kontraktem ważnym do 2027 roku obrońca jest oddany przekształceniu Arsenalu w dynastię. „Przyszedłem tutaj, aby wygrać wszystko” – podsumował. „To dopiero początek.” Na podstawie raportów Sky Sports.